Byłam jeszcze w Żeromskim 😉 No cóż, w innych szkołach nie ma dla mnie profilu, więc nie będę do nich jeździć, bo to się mija z celem. Wybredna jestem bardzo.
Ale tutaj poważnie się zrobiło 😁 Ja dziśś miałam mega dzień, i dotknęłam ba a nawet wyczyściłam konia pierwszy raz od ponad 0,5 roku 😍 chyba wracam do jazd...
ja chyba też wreszcie się zdecydowałam co do szkoły. Składam tylko do dwóch. Oprócz tego zaczęłam leczenie, dzisiaj byłam jeszcze na badaniach krwi, zapowiada się sympatyczny weekend i gdyby nie wiele innych spraw byłoby całkiem pozytywnie
A ja mam nawet dobry humor. Wczoraj konie duuużo mi dały, bo uwielbiam tam siedzieć 😀 Dzisiaj nawet też znośnie, Mariusz bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. 😎
MaiiaF leczenie czego? Bo chyba nie w temacie jestem 😡 I gdzie idziesz? Jaki profil?
Byłam wczoraj u dentysty z kilkudniowym bólem, no i się dowiedziałam: ósemka mi odwala jakieś dziwne akcje, rośnie sobie w zęby 😁 chirurg, która oglądała moją fotkę orzekła, że dosyć skomplikowana sprawa jest i żebym nie robiła tego przed maturą, bo nie wiadomo, jak to się skończy 😵 Czyli czekają mnie jeszcze dwa miesiące, jeśli będzie nadal boleć tak, jak teraz, to ja dziękuję bardzo...
vicke a w sumie to nic. Był miły. Spodziewałam się jakiś akcji, wiesz, całkowity brak szacunku, "nie znam cie" itd, a on na dzień dobry mnie przytulił i złapał za małego palca ( dla niewtajemniczonych-jak byliśmy razem to taką przysięgę gówniarską sobie złożyliśmy-że do końca życia razem, jak nie w sensie pary to przyjaciół).. Ja z miną dosłownie taką: 🤔 nie wiedziałam co zrobić bo na prawdę się nie spodziewałam, a on do mnie "Chyba nie myślałaś że zapomniałem o naszych małych palcach. Przecież wiesz że jesteś dla mnie cholernie ważna, mimo to że już razem nie jesteśmy". Normalnie szał ciał. I zachowywał się przyzwoicie, porozmawialiśmy o tym wszystkim.. Zobaczymy jak będzie dalej.
nie umiem 😵 ale powiem tyle... Moralne salto ZNÓW na tapecie. 😕
w ogóle to ja też się ponoć od dzisiaj odchudzam, szło mi zajebiście, wróciłam do domu, BACH, sałatka,no ale jeszcze można znieść. o 18 jak się dorwałam do podrabianych delicji to pół pudełka wchłonęłam. chryste, jak tu się nie załamać. 🙄
Nie wiem czy pamiętacie jak mówiłam o wyjeździe do Włoch? No właśnie. Tylko mówiłam. Nie jadę. I jeszcze pokłóciłam się z przyjacielem, zupełnie mnie nie rozumie. Jest mi tak cholernie przykro, a on uważa, że przesadzam. Strasznie się cieszyłam na ten wyjazd, było tak cholernie blisko, został tylko tydzień, a tu się okazuj, że nie jadę. I będzie cholernie bolało, jak wrócą ci co byli i będą opowiadać, jak zajebiście było 🙄
Facella :przytul: wspolczuje, tym bardziej ze sama mam taka perspektywe, zielona szkola którą pomagłam ogarniać, iii... przez oceny nie pojadę. cudnie...
Heej małolaty ! 😀 . Dołączam się do Waszego grona i mam nadzieję, że ciepło mnie przyjmiecie :kwiatek: . Powracajac do liceów w W-wie : wybiera się ktoś do sempo, albo innej z francuskim? 🙂
Gniadata, gdyby tu o oceny chodziło 🙄 To się jeszcze da przeskoczyć. Wiem, że nie wolno ogłoszeń, ale do środy mam nerkę na sprzedaż, wybitnie tanio...
Facella to krucho 🤔 CO SIĘ STAŁO?! Przestraszyłaś mnie teraz z tą nerką, bo niekoniecznie łapię.
Gniadata ja siedzę z chipsami 😀 kurde. Obiecałam sobie wczoraj że do wyjazdu do krakowa, a najlepiej wakacji, będę miała płaski brzuszek. Tylko to, cała reszta niech zostanie. Ale za cholerę nie wiem jak się do tego zabrać. 🤬
Nerkę się sprzedaje jak się kasy nie ma, co? To był żart taki 😵 Brak kasy mnie zablokował. Wyszło 3x drożej niż miało być, w ogóle bez sensu sytuacja ;/ Okazuje się, że całość ma wyglądać zupełnie inaczej, niż mi obiecywano, dużo jeżdżenia i zwiedzania, a dla mojego pęcherza sam dojazd tam to masakra 🙄