flygirl, Alabamka, welcome to the club. U mnie prawie wszystko, oprócz dwóch rzeczy. No, ale to są krople w całym morzu zniszczeń.
infantil, dobrze, że przynajmniej Wam się udaje🙂 U mnie to w ogóle... Miałam nadzieję, że ten rok da mi coś lepszego, a jak na razie jest coraz gorzej z dnia na dzień. Już mnie to załamuje powoli, nic się nie chce ułożyć jak trzeba. 😵
Mam nadzieję, że to tylko początek roku taki. Oby coś poszło ku lepszemu, staram sie bardzo, żeby dojść do momentu, w którym będę mogła z czystym sumieniem powiedzieć "jest dobrze".
chryyyyste, ale miałam spinę z rodzicami przed chwilą, ci to potrafią wszystko zepsuć -,- siedzę i ryczę kurna -,- a jeszcze pół godziny temu WSZYSTKO było idealne. Moje dziecko będzie najszczęśliwsze na świecie. Nie będę (mam nadzieję) popełniać tych samych błedów co oni. Generalnie zatrzymali się na etapie 6 latka, nie dają mi się usamodzielnić... M. też nie akceptują, mimo, że jest naprawdę dobrym człowiekiem. Najlepiej by dla nich było jakbym siedziała odizolowana od społeczeństwa i tylko się uczyła. DZIENA FAMILIO <3 Gorzej mogłam trafić tylko do patologicznej rodziny (chociaż to jest rodzaj patologii jakby nie patrzeć) albo zostać wychudzonym murzynkiem w Kenii.
nie zdążyłam nawet do domu dobrze wejść, buty zdejmuje a tu krzyk "czemu mi nie przepisałaś tych informacji?! najlepiej gadać co ktoś nie zrobił a samemu się nie wywiązywać z obietnic!" blablabla. trochę już to wszystko zlewam 🤣
jutro teatr 💃 czyli tylko edb, wf i geografia. muszę zrobić wykreślankę z edb do końca, ćwiczenia z geo mam do przodu i zaczynamy montować film na polski 🏇 💘
infantil, o nieee, odpadła osóbka z grupy forever alone? 🙁 A tak serio, to bardzo fajnie! 🙂 Szczęścia! wilczyk, u mnie tak źle nie jest, ale moi też są dość... nadopiekuńczy. Facella, właśnie jakiś czas temu się zastanawiałam, czemu Cię już nie widać ani słychać w Naszej Twórczości Foto, bo głównie stamtąd Cię kojarzę... 🤔
Mi w sumie ciężko określić, póki co, ten rok. Zaczyna się całkiem nieźle, najpierw fajną imprezą sylwestrową, wyniki egzaminu próbnego z matematyki i przyrodniczego są do całkiem ok (czekam tylko na historię i wos - teksańska masakra piłą mechaniczną z plastikowym łańcuchem xd), z Jawrem po regresie zaczynamy chyba iść do przodu... Pożyjemy, zobaczymy 🙂. Jeny, jak ja nie cierpię poniedziałków! Cały dzień chodzę totalnie zmulona 😵 I jeszcze dostałam się na kolejny etap konkursu, z którego nie chciałam 🙄
Poniedziałki są zamulające,ale to i tak nic,bo tak czy siak najgorsze jest przeżycie pierwszych pięciu dni po weekendzie,a potem to już luzik. 🤣 Powiedzcie mi jak to jest,że nauczyciel może wszystko? Niby sprawdziany trzeba zapowiadać przynajmniej tydzień wcześniej,a o sprawdzianie z matmy cała moja klasa dowiedziała się w czwartek,a dzisiaj tak fajnie się pisało,że łuhuhu! -.- No,ale jak przypomni się,kiedy powinno się sprawdziany zapowiadać to zaraz jest "Ale to tylko kartkówka będzie,więc może być nawet z dnia na dzień!",taaa,ale kartkówka na dwie strony. 🤔wirek:
Hahaha, no tak 😀 Może wszystko. Ja już przestałam reagować, kiedy nauczyciele wpisują nam "sprawdzian" z całego działu, a potem wychodzi nam pierdyliard prac klasowych w tygodniu. Ale sprawdziany z materiału z całego działu to nie prace klasowe, wcale a wcale!
wymodelowana właśnie czasu brak 😡 w sobotę rano sprzątałam, a później pojechałam na stajnie i do znajomej. I się zrobiła 1 w nocy 😎 A nic nie mogę poradzic, bo ja tam jestem raz na tydzien albo rzadziej. A właściciel już nie ma na to siły. Tym bardziej teraz jak ciężko choruje
No ja też na szczęście nie. 😀 Ale i tak zawsze pomorskie ma albo na początku albo na końcu ferie. - 😫 Póki co pogody odpowiedniej na ferie nie ma,przynajmniej tutaj. 😵
Początek tygodnia masakryczny. Ten miesiąc będzie najgorszy ze wszystkich. Muszę poprawić zagrożenie. Kartkówka, test, pytanie, kolejna kartkówka 🤔wirek: I to jeszcze nie wszystko. Co ja poradzę że NIE ROZUMIEM gegry i NIE LUBIĘ JEJ? Spotkanie z projektem dzisiaj miałam. Mamy tylko prezetnację, którą robiłam sama. I pomysły. Jeden na skecz ale czy go zrobimy to już nie moja sprawa.
Na jazdach nie byłam tydzień. Może pojadę w sobotę. Się zobaczy jak to będzie.
Kurde jagegry, fizyki i chemi nigdy nie ogarniałam. I dlatego też ich nie lubię. Z fizyki mam same 2 i 3, z chemi też same 1 i 2 czasem się nawet 3 czy 4 trafiła ale nie mam zagrożenia. Tylko mam zagrożenie z geografi z tego najgorszego przedmiotu.
Matuzaalem, też nie przepadam za geografią, ale nie mam z nią problemów. Fizyka jest dla mnie czarną magią, ale na teorii polecę, trochę postrzelam i z prac klasowych 3 mam, a z kartkówek piątki, więc zwykle mam 4. A jakie tematy masz ogarnąć? maiiaF, e tam, nie ważne kiedy, ważne, że wolne! 😁
Szczerze nawet nie wiem jakie. Nawet się wiedźmy nie pytam. Od początku roku mnie gnoji za nic. 🤔wirek: Mam np. taką samą ilość pnktów co kumpela (tylko np. jedno zadanie mamy inaczej) ona ma 2 a ja 1. Jutro jest zebranie.Może moja mama coś zdoła zrobić.
Cześć Małolaty 😉 Uhh, jeszcze 18 nie ma, a ja już padam na pysk. Cholernie wyczerpujące lekcje dzisiaj (wychowawcza, pp, niemiecki, polski, polski, angielski, niemiecki 😵 ). Początek tygodnia jak zawsze taki sam - snuję się jak zombie i hasło dnia 'byle do piątku'. A jak tam lekcje na jutro? Ja mam nieszczęsną historię, na którą muszę się nauczyć...
iwonka1997, ja za to mam dwa polskie, dwa wfy, historię, matmę i biologię. Lubię wtorki tylko ze względu na wfy... 👀 borkowa, gratuluję sprawdzianu. A w sobotę, czyj koncert?