a my z mamą oglądamy pieski schroniskowe 🙂 zobaczymy, może weźmiemy jakiegoś, chociaż nasz staruszek to już nie jest taki wyrozumiały w stosunku do innych psów...
heval jakdojade pokazuje,że na Iwickiej. 😁 Nigdy tam nie byłam nawet, ale lokalizację kojarzę mniej więcej. Alergia to mi juz raczej nie przejdzie, ale w sumie mam wrażenie,że to nie pies mnie uczula. A nawet jeżeli to nieważne, jeszcze żyje! 🏇
mittery, rzeczywiście dawno Cię nie było 🙂 Co do chłopaka, to witaj w klubie (w)zdychających po cichu z "miłości" 😁 Nie wiem czy te motyle Ci tak szybko przejdą, moje się mnożą 😉
No niestety właśnie zauważyłam, że moich coraz więcej i więcej 😁 Dzisiaj lekko spanikowałam, jak poszłyśmy z koleżanką obejrzeć tablicę zastępstw i on stał tuż obok 😁 Ledwo na kartkę zerknęłam i od razu chciałam stamtąd uciekać jak najdalej 😂
mittery, Ty wiesz jak ja spanikowałam jak mnie dziewczyny wepchnęły prosto na moją miłość? 😁 Potem uciekłam w popłochu, ciekawa jestem jaką miał minę. Ale teraz boję się spojrzeć mu w oczy 😲
infantil, mój brat przez 3/4 życia miał na psy alergię ogromną, taką, że jak przyjeżdżaliśmy do prababci, która miała psa w domu, to po maks pół godziny on był cały spuchnięty (ja sama tego nie pamiętam, bo bardziej mnie pies interesował niż spuchnięty brat 😁 ), a trzy lata temu (a może to były dwa lata?) był eksperyment z psem i czysto, pojechaliśmy do schroniska, psa wzięliśmy i brat żyje 😀 Moja mama też alergię miała na kota, ale powiedziała, że prędzej będzie smarkać przez kilka lat niżby się swojego koteczka kochanego miała pozbyć 😉
Facella, no skoro czytamy to nas chyba interesuje, prosimy tylko (przynajmniej ja) czy nie dałoby się ułatwić życia i pisać większymi literami.
losieq, zupełnie jak ja, niby śmieję się i wszystko super, ale jakoś tak mam dziwnie. Zupełne wachania nastrojów, raz ekstaza, raz depresja 🤔wirek:
patt, te samobójstwa to trochę chore, wszystko przez to, że media robią z tego wielką aferę jakby rzeczywiście wszyscy wierzyli. Ile to już końców świata było? Środki masowego przekazu strasznie działają na psychikę słabszych ludzi, a potem się dziwią, że się jedna wielka umieralnia robi, bo niektórzy tak się nakręcają, że wierzą i się boją. 😵
flygirl a to mi tak nic nie daje, kolega z kumplem zbili u niego drzwi z szyby pancernej zwyczajnie przepychając się (jeden z jednej bo nie chciał wpuścić a drugi z drugiej bo chciał wejść) 🤣
Dostałam dziś 2 z wypracowania rozszerzonego na polskim... 👿 jak to zwykło bywać u "cioci Zosi"... 😵 Aczkolwiek ta 2 miała na mnie działanie zupełnie inne niż dotychczas, albowiem zmotywowała mnie niesamowicie do dalszej pracy 😂 Pokaże jej w końcu, że stać mnie na mocną 4... 😀iabeł:
Kamita01 u mnie też tak raz było... aczkolwiek zadzwoniłam z przeprosinami po kilku dniach, bo temat bardzo mnie męczył... chociaż i tak wiedziałam, że to niekoniecznie była moja wina... jednak czasem to my musimy zrobić pierwszy krok 😉
25 zdań złożonych z historii za mną. jeszcze 5, do tego 2 rozprawki i 6 zadań z matmy. co to dla mnie 😎 obiecałam sobie, że nie pójdę spać póki wszystkiego nie zrobię 😁
pucus super! a mi na chwilę teraźniejszą z 6 przedmiotów wychodzi 1! 💃
wczoraj 2 sprawdziany i kartkówka ! 💃 (2 dlatego, że, jeden przełożony) dziś 2 sprawdziany! w piątek sprawdzian! i jeszcze dziś ta cała rada nauczycieli gdzie głównym kłopotem będę znów ja! jak słodko. Zapowiada się cudowny tydzień. Boże daj mi cierpliwość, bo jak dasz mi siłę to wszytko roz******le
Karmelek niestety u mnie to już nie pierwszy raz hmm.. może 10/20. Najczęściej to ja pierwsza dzwoniłam próbowałam wyjaśnić itd. przemyślałam to i doszłam do smutnego wniosku że jeżeli woli swoją nową kobietę i jej córkę od własnej, rodzonej to przykro mi 😵 Niestety tym razem, to on mnie oszukał i zranił 🙄
Kamita01, uff, w tym momencie cieszę się, że zawsze miałam z tatą dobry kontakt, no i jego kobieta mimo moich początkowych dość silnych uprzedzeń okazała się baaardzo w porządku. Nie zazdroszczę sytuacji, ale jestem prawie pewna, że z czasem wszystko sobie wyjaśnicie 🙂 :kwiatek:
maiiaF Też mam taką nadzieje, tylko nie wiem w jaki sposób bo rozmowa z nim to jak ze ścianą, albo ja ulegam i rozmowa nie ma sensu 🤔 :kwiatek:
Właśnie sobie grzebie po zdjęciach i znalazłam z odznaki, boże jaki ten koniu był nieziemski 😜 żałuje że nie namówiłam rodziców nie wiem co kolwiek i go nie kupiłam( był na sprzedaż akurat) 🤔 największy błąd życia..