Kamita01, u mnie jakoś tam leci 🙂 szkoła fajna, klasa cudowna. Jeździecko stoję w miejsc, dzisiaj byłam na zawodach, ale jako luzak. A więcej to nie wiem co u mnie. Choruję znów 🤔 😉 a reszta poleci na PW 🙂
Przejechałam dzisiaj prawie pół kółka na końskiej szyi, nie zdołałam wrócić w siodło, więc zeskoczyłam. 😂
A generalnie to kiedyś marudziłam, że u mnie nic się nie dzieje, siedzę w domu itp. A teraz bardzo bym chciała mieć chociaż jeden taki dzień, w którym nie musiałabym wychodzić z domu, a tu dupa, wakacje mi się dzisiaj kończą. 🙁 Ale za to w tym lub przyszłym tygodniu jadę na weekend do Holandii. 😀
a moj hadzik jest juz jutro operowany i wiecie co... okazalo sie, ze ma 2 czipy i sarkoida... a jechalismy z jednym czipem... 😵 nie mam juz na to wszystko nerwow...
Ech, a dla mnie weekendy są zdecydowanie za krótkie i chyba nawet bardziej męczą niż tydzień roboczy. Piątek to piątek, w sobotę mam konie to pół dnia zlatuje, drugie pół na sprzątaniu, a w niedzielę trzeba wszystko ogarnąć. Ani to się wyspać, ani odpocząć...
Hermes, Alabamka kciuki 😀 fly ja mam propozycje wyjechania do Holandii, w święta/ferie 🤣 Ale chyba nie skorzystam. Hermes co jest? 🙁 Ja ostatnio mam to samo, ciągle w biegu, ale w końcu sie oderwałam od kompa, i podoba mi sie to, ale jestem wykończona. nie tylko fizycznie, ale i psychicznie... 🙄
Dopiero teraz, jak nie musiałam się uczyć, odczułam, że jestem okropnie zmęczona psychicznie. Cieszę się, że teraz 4 dni bez szkoły i trochę odpoczynku.
chyba się robie choraaa 😵 alabamka są kciuki! Hermes no własnie aparat to największy problem, ale Alabamka (serce moje cudowne) zgodziła się byc porwana w niedziele 😍 no i kciuki dla Ciebie tez się trzymają 😉 Kamita już odpisuje bo dopiero wróciłam do domciu 😀 tak bardzo kocham mój nowy pokój 😍 💘
uuuf, pani od historii ma grypę żołądkową 🏇 a miał być dziś test z całej starożytności +bieżące tematy... 😅
dzisiaj zwiedziłam rowerem kolejną część miasta za rzeką 😁 i zeszło mi pooonad godzinę 💃 ale no kurcze, nie ma żadnego innego przejścia dla pieszych albo rowerzystów i znowu musiałan cisnąć na około 👿 bo na Trasie Unii jest zakaz ruchu pieszych, bokiem chodnika nigdzie nie ma... będę musiała sobie jeszcze inną trasę znaleźć, ale to w środę 😁