Miłe, jak wszyscy składają mi życzenia, nawet klasa, której za bardzo nie lubię, zaśpiewała mi dziś takie szczere "sto lat". A za rok w końcu osiemnastka!
Małolaty w szkole że tak cicho? 😁 ja właśnie czekam na tatę, bo z tą kostką tak mi się porobiło, że ledwo zeszłam do szatni z drugiego piętra, fajny weekend się zapowiada 🤔
za to sprawdziany z angielskiego i biologii poszły super, z polskiego też znośnie 💃
Jej małolaty w szkole masakra. Przez to, że po szkole mam średnio 20 min na nauczenie się wszystkiego i zrobienie lekcji bo jadę na stajnie i jestem tam do 22 to z piątek czasem czwórek zeszłam na ledwo cztery...Haha mam plan i będę brać książki na stajnie i w przerwach pomiędzy końmi lub jak będę jeździć tylko jednego będę się uczyć!haha jassssne A tak poza tym to jutro zawooody 😀 Ogólnie to PIĄTECZEK, PIĄTUNIO! 😅
Ja dziś już zrobiłam cały podręcznik z WOSu z drugiej klasy, jeszcze tylko przez weekend z drugiej i powtarzać, powtarzać, być na bieżąco z wiadomościami 💃
Ja dziś już zrobiłam cały podręcznik z WOSu z drugiej klasy, jeszcze tylko przez weekend z drugiej i powtarzać, powtarzać, być na bierząco z wiadomościami 💃
bieżąco 😉
mama mówi, że mam jechać z tatą na pogotowie z tą nogą 🙄 bez sensu. a na weekend ambitne plany przygotowania pokoju do remontu 😁
Arroch jak tylko się ogarnę jak stoję czasowo to na pewno was odwiedzę, bankowo jeszcze w październiku! 😉 Tylko mam trochę daleko bo będę mieszkała w śródmieściu 😎
Dziewczyny, mam pytanie: malujecie sie? Ja chyba zaczynam ulegac racjom grupy. 😡 U mnie praktycznie cala klasa sie maluje. Niby nie jakos szczegolnie mocno, tak w normie. Lekki podkladzik, podkreslone oczko, etc. I tak dzisiaj naszla mnie mysl - a moze kupic sobie eyelinera? Normalnie uzywam tylko pudru, ew. korektora. Nie podoba mi sie to co sie ze mna dzieje. Teoretyczna za brzydka sie nie uwazam, ale i tak czuje sie malo atrakcyjna wsrod tych pomalowanych dziewczyn. 🤔 A nawet gdybym miala sie malowac to jak by to wygladalo przy moich ciuchach w postaci powyciaganych bluz i powycieranyh spodni? 👀
Ja byłam chora 2-3 lata temu 😀 Bez makijażu nie wyszłam z domu. Potem miałam taki okres właśnie, że meeega luźne spodnie/dresiki, luźne bluzki, bluzy, i się nie malowałam (jedynie podkład), a teraz(znów rurki itd) czasami sie pomaluję, jak mam więcej czasu, i ochotę, do szkoły. Jak idę wieczorem, czy po południu ze znajomymi, czy kimś tam, zawsze jestem pomalowana 😀 Różnie to jest 😉
Krupnik. ja się maluję 😉 Od drugiej czy trzeciej gim. Zawsze wszyscy wymalowani chodzili, a do tego ja mam skłonności to wyprysków i źle się czułam wychodząc tak do ludzi. Ale to tam wiesz, podkład żeby to zatuszować, trochę pudru na nos głównie, no i kreska eyelinerem (wydaje mi się, że bez tego mam takie maleńkie, niewidoczne oczka 🙄 )
Aaaaaj Małolaty, zostawiłam dziś sporo kasy w sklepie, a jeszcze chce kurtkę kupić. Mój tata to chyba zawału dostanie 😵
Ja tylko puder i niebieski tusz. Nie lubię się malować. Szczerze to i puder mogłabym odpuścić, ale mam pęknięte naczynko... A on jest taki fajny, w musie 🙂.
Ja tylko tusz do rzęs. Kieeedyś (rok temu) malowałam kredką/eyelinerem do szkoły codziennie ale odechciało mi się. Teraz tylko na jakieś wypady i imprezy 😉
Ja wlasnie na probve sprobowalam sie pomalowac tym co mam w domu. Nice cera lepsza, ladniejsza. Ale komicznie wygladam z tuszem do rzes, ze nie wspomne o karykaturalnych kreskach. 😂 Tez macie takie wrazenie, ze w makijaz podnosi oczy do gory? Tak jakos sa blizej brwi. 😵
Krupnik, kreski "otwierają" oko. noszę okulary więc już nie wyobrażam sobie siebie bez kresek. codziennie podkład, puder, kreska eyelinerem i tusz, czasem błyszczyk, ale bez brokatu, w kolorze zbliżonym do ust.
nie nudzi się komuś przypadkiem? potrzebuję paru ludków do ChefVille, nie chodzi mi o to, żeby ktoś koniecznie grał, tylko zaproszenia przyjmował. na szybkim łączu to jest 5s roboty a mi dużo ułatwia (-:
Krupnik. szczerze to nie wiem co mają powyciągane swetry do makijażu. 😉 Ja chodzę w bluzach, dresach itp. a pomalowane oczy mam zawsze chyba, że z domu nie wychodzę.