Forum towarzyskie »

Kącik Małolata...:D

fly, najlepsze jest to, że oskarżenie wniosła jakaś babka, której dziecko nawet się w tej szkole nie uczy  😵

Rydon, ja tydzień zaczynam od matmy, fizy, chemii i biologii, później jakieś śmiecie, a i tak siedzę do 15.05.  🙄
mój plan lekcji to porażka jakaś
Ja na szczęście idę jutro do lekarza, więc ominie mnie radosne siedzenie 8 lekcji. Tylko trochę bez sensu, bo idę na niecałe 4 w tym religia i wf, na którym nie ćwiczę i tak  🙄 Może przekonam mamę, że nie warto?  😁

Za tydzień, zaczyna się tydzień wolnego heheheh  💃
Uhh ja dzisiaj nie byłam na lekcjach. Pojechaliśmy na zawody do Siedlec czy coś takiego. W jedną stronę się jechało ponad 3 godziny  🤔 Dobrze ze chociaz towarzystwo bylo w miare  🏇
Na miejscu bieg na sto. Ja 5  🤣 na 5 osob!  🤣 no ale ;p Nie moja wina ze nie umiem biegac  🙄 I sztafety nie biegłyśmy jednak bo dziewczyne bolała noga.  I dobrze  😅
Pół dnia spędziłyśmy z koleżanką w toalecie w jednej kabinie wciągając tabake, bo miałyśmy obie zatkane nosy  😎 a pozniej wpadla nagle szmara dziewczyn i glupio bylo wyjsc we dwie z jednego kibla, wiec wzielam jeszcze troche, oczy mi zaczely lzawic, i wyszlo na to ze ja ryczalam a ona mnie pocieszala. Wszyscy uwerzyli. My aktorki  😎
No i wgl było całkiem spoko. w drodze powrotnej a autokarze wszyscy rozebrani, w dziwnych pozycjach. Było taaak strasznie gorąco :O
A co u Was? ;D



I DOSTAŁAM DŁUGOPIS!!! Buahahahhaha 🏇
jest 12, więc jestem w domu
wraca " byle do obiadu "  😎 a był o 11.30 byłam na 3 lekcjach, a 3 odpuściłam  😁
a teraz chwila odpoczynku, i lece z Patrykiem gdzieś  😉  [sub]może znów dostać mandat ? [/sub] 😂 
kocham piątki, kocham ten plan lekcji 😍 do tego ksiądz sobie zapomniał, że ma z nami lekcje i nie przyszedł 😁 nasza pani słysząc nas przyleciała, otworzyła klasę i kazała siedzieć cicho, żeby nikt nie słyszał, że jesteśmy sami 😂

miałam iść z kolegą gdzieś bo wrócił do domu i przyjechał do mnie do miasta, a mama mi taką listę zadań domowych zrobiła, że nie wyrobię 🙁
maiiaF Rudy? 😀

ja nienawidzę piątków, mam lekcje do 15. 30
patt, ba 😎

przyszłam, zastałam pusty dom to się lenię... no kurde, a mogłam iść 👿

zaraz zrobię trochę lekcji i spać 😁
facet nas z historii puścił prawie 15 minut wcześniej bo skończył temat i nie miał co robić z nami  😂 i kurde, spóźniłam się jakieś 2 minuty na autobus do stajni i ch*jnia, następny jest o 20  😵
Oj Małolaty, aleee padnięta jestem  😲 Zaraz tu usnę, a jeszcze melanż  😵
Neurolog genialnie zauważył, że "owszem, to migrena, ale niestety nadal nie wiadomo skąd migreny są i co z nimi robić". To pomogła kobieta.
Mam skierowanie na EEG głowy i wgl.
Załamię się zaraz  🙄
Heval, współczuję Ci. P. jest migrenowcem, mnie też ostatnio wzięło 🤔
Ja przed chwilą wróciłam ze szkoły.  🙄
Tak mnie nogi bolą, bo wf-ista postanowił wczoraj że pobiegniemy do lasku oddalonego o 5 km i biegliśmy nie przerwanie do lasku i w tym lasku całe 40 minut.
a starsze... A o dzisiejszym teście z matmy się nie wypowiem.  😵  😕

edit. zna ktoś może jakiegoś koniarza z własnym/dzierżawionym koniem z moich stron?  🤣 szukam na zdjęcia. 🤣
MAMOOOOOOOOO.
Obkulam sie z historii czadersko. Poczatek lekcji, wyciagamy karteczki. Ja szczesliwa, no bo wiadomo. A tu zrobil z najpierwsiejszego tematu, o typach zrodel i inne takie. No wszystko umialam, ale nawet nie pomyslalam, ze z czegos takiego moze zrobic.  🙄
$&*%(%&(  🤔
Co tu tak cicho? 👀
Wszystkie Małolaty padły po tygodni ciężkej nauki?  😉
Facella, ja mam 'cudowne' wtorki.
Zaczynam biologią, potem matma, chemia, przedsiębiorczość, 2xpolski, niemiecki i znowu biologia. Od 8 do 15.20...
Nie pamiętam już nawet co znaczy 'godzina wychowawcza', bo w planie coś takiego mamy, w praktyce jest to biologią, 6 w tygodniu.
Bo we wtorki teoretycznie to powinny być grupowe biologie, a są... łączone jak widać : /
Zastanawiam się, co ja robię na biol-medzie...
Wy narzekacie w LO, że macie do 15-16 ja w 4 klasie tak miałam. xD A w 1 klasie podstawówki codziennie do 15.15 (od 8.30)
A teraz mam do 15-16 i jakoś nie czuje zmęczenia. I ciekawi mnie dlaczego...  🤔
Kurde, nie nadążam za wami  😕
popielata, dokładnie, ja też w podstawówce prawie codziennie do 15:25, a wtedy kiedy miałam krócej, to na 7:10. w gimnazjum doszło do tego, że miałam od 7:10 do 15:25. a w trzeciej klasie rozłożyli nam godziny baaaardzo fajnie, w sumie nigdy, od 4 klasy nie kończyłam 2 razy w tygodniu o 13:25 tak jak teraz. a to, że mam na 7:10 kilka razy to pomińmy 😉 dla jednej z naszych trzecich klas i dla LO specjalnie dodrukowali na planie 10tą godzinę, mają od 7:10 do 16:20 i to nie raz w tygodniu, do tego "kółka dla chętnych obowiązkowe", oczywiście poza godzinami planu. więc licealistki, nie marudźcie 😁

Rydon, taa, skąd to znam. my dzisiaj na godzinie wychowawczej mieliśmy niezapowiedziany sprawdzian z matmy 😉
maiiaF, no to milutko.
Aaa, na konie jadę dopiero w niedzielę :c
Miałam jechać jutro, ale instruktorka nie da rady, zresztą ja też nie bardzo.
dla jednej z naszych trzecich klas i dla LO specjalnie dodrukowali na planie 10tą godzinę, mają od 7:10 do 16:20 i to nie raz w tygodniu, do tego "kółka dla chętnych obowiązkowe", oczywiście poza godzinami planu. więc licealistki, nie marudźcie 😁

dla mnie mega chore  🙄 i to w 3 klasie... Jak można tak uczniów mordować w klasie maturalnej. Wszystko ma swoje granice. u nas maturzyści mają maksymalnie 6 godzin często razem z kółkami. Moim zdaniem 8h to max. Nie wiem jaką musicie mieć siatkę godzin, że tak ustawiają wam plan. Ja mam 3x w tyg po 8 h i jestem zawsze po nich mega zmęczona, wlekę się do domu ledwo, a same lekcje okropnie mi się dłużą.

vana niestety nie ma w większości starej ekipy i ciężko nadążyć.
nopebow, maturalne to.akurat mają luz, mówię o klasach 1-2 😉 a siatkę mamy taką, że no cóż... mnóstwo godzin nadprogramowych. taki urok szkoły, wszyscy wiedzą na co się decydują idąc tutaj, no ale... jakbym mogła jeszcze raz wybierać gimnazjum to wybrałabym inne, ale z zupełnie innych względów. poziom jest naprawdę wysoki a nauczyciele niewątpliwie z doświadczeniem, pasją i wiedzą, którą UMIEJĄ przekazać. no może poza jedną panią od biologii... 😉
zrobię ot, ale padłam:
myślę, że jeźdźców startujących na tym poziomie w bryczesach bez pełnego leja jest niewielu.

a co ma piernik do wiatraka...? normalnie niedługo będzie, że jak ktoś nie jeździ w Prestige'u, to nie jest godzien startować  😵 rozwalają mnie takie newsy. nic do Petit nie mam, ale takie mądrości mnie po prostu [s]bolą.[/s] złe słowo, niszczą mi głowę, normalnie humor mam do końca tygodnia co najmniej dziwny  🤣

pamiętam jak siedziałam od 7 do czasem 18 w szkole, kiedyś się zagalopowaliśmy na kółeczku i dzwoni do mnie o 18.30 mama: "gdzie Ty do ciężkiej cholery jesteś?!" a ja mieszałam jakieś roztwory  😂 ojezus, aleśmy natchnieni byli  😂 szkoda że się nam kobita pochorowała i kółeczko przed końcem 1. semestru zawiesiło działalność. babeczki nie ma i do końca przyszłego roku szkolnego nie będzie. z jednej strony to dobrze, bo nasza chemiczka zostaje, a genialna jest! z drugiej szkoda mi tych roztworków, posrebrzaną własnoręcznie probówkę nadal mam na biurku  😂
Facella, nooo, to my tak na geografii 😁 pani o 16:40 patrzy na zegarek i "ojej, to 20 minut temu był dzwonek?!", ale nieeee, dalej sobie liczymy i gadamy, a to dopiero pierwsze kółko w tym roku było 😂 za to na matmie z moim poprzednim nauczycielem siedzieliśmy czasem ponad 3 godziny, w prawdzie mało co matmy robiliśmy a raczej jakieś bryły sobie konstruowaliśmy z klocków, ale co tam 🤣
nopebow no, a mam wakacje, nie mam pojęcia jak wy to robicie że jesteście na bieżąco 😉

Dziewczyny, była któraś z was na Coldplay?  💃
vana mam taką dość daleką znajomą co była
jeszcze Was tu nie ma? 😀 odsypiacie za caly tedzien? 😀
ja ide dzis na wesele, obudzil mnie kolega, ze nie wie jaki krawat wbrac. 😂

ide ogladac jakies filmy, bo przez dwa tygodnie sie stesknilam za tv!
Ja mam całkiem spoko plan, chociaż na dniach ma się zmienić. 3x po siedmiu, w piąteczek po pięciu  💘, ale poniedziałki po ośmiu 🙁 Najgorsze jest to, że oficjalnie jest po sześciu, ale wprowadzili nam dodatkowe obowiązkowe zajęcia z polskiego na ósmej lekcji. I nie dość, że będę musiała godzinę bezczynnie siedzieć w bufecie, to jeszcze zrobić jakiś teleport - o 15:20 kończy się ósma lekcja a ja na 16 mam angielski. Fajnie, ale ja do domu jadę godzinę, a angielski mam jeszcze dalej  🤔wirek: Muszę ubłagać babkę, żeby mi przesunęła na późniejszą godzinę. A najlepsze ze wszystkiego jest to, że o 19 spotkania na bierzmowanie. Więcej mi w ten poniedziałek wcisnąć nie mogli!
ja mam w poniedziałek i wtorek 8, środa i czwartek 7, piątek 6 😍 no ale w czwartek i tak siedzę do 17 w szkole... tak czy tak mamy obcięte godziny w stosunku do zeszłego roku, bo wypadły nam 2 godziny zajęć artystycznych, godzina technicznych i godzina informatycznych 💃
mania, to nam właśnie przeciwnie, dowalili jakieś tech inf. i ogólnie jesteśmy wściekli, bo lepiej by było dla nas, gdybyśmy mieli w 1. klasie 2 wosy, 2 tech. inf., 2 pp i 2 po,  odpadłoby to wszystko. a teraz została godzina wosu, ti, pp i po i na trzecią klasę jeszcze godzina ti  😵 z po to w ogóle jest jazda, bo jako medyczni mieliśmy kurs pierwszej pomocy w 1. klasie, teraz to samo mamy na po, jakby nam nie mogli zaliczyć tego kursu, za który w dodatku płaciliśmy  😵
Małolaty help!
Szary: http://animalia.pl/produkt,24892,578,casco-mistrall-grau-titan.html
Czarny z kwiatkami: http://animalia.pl/produkt,24895,578,casco-mistrall-titan-floral.html
czy w romby? http://www.horse-trade.pl/pl/p/Kask-CASCO-Mistrall-Karo-granat/538

A może jakieś inne propozycje? Byle nie welurowy i byle nie było wodogłowia w nim  😵 Muszę wymienić kask, bo obcięłam włosy i mój obecny mi lata po głowie, a odczuwam pewien dyskomfort ze świadomością, że siedzę na cudzym koniu z kaskiem na oczach  🙄
Arroch, ten w romby mega oryginalny 😀 w kwiatki taki delikatny 🙂 szary nie w moim guście 😁
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się