infantil, wstępnie ale po piątkowym spotkaniu na temat mojej przyszłości i zrobienia jakiś tam testów to bez różnicy bo i tak bede bezrobotna 😁 Tak na serio to Kopernik, Limanowski, Zośka, Bema, Fototechnikum, WAT, nadal patrzę, wszystko to zupełnie co innego, zależy od egzaminów na pewno 🙂 edit: konwalia, niestety nawet nie moja strona Wisły a na drugą jeździć... Macie wypas budynek
infantil, ja sobie tak idiotycznie policzyłam, że mi wyszło, że masz 30 lat 😂 jest późno.
jutro na pierwszej lekcji sprawdzian z chemii, ja się posram a nie napiszę tego... za cholerę nei ogarniam niektórych zadań, szczególnie z iloczynu rozpuszczalności, bez sensu to dla mnie jest. zwłaszcza że Ir był przed wakacjami i nie zdążyliśmy go powtórzyć 🤔
Alabamka ja żeby dojechać muszę z targówka najpierw przez grota popylać, żeby wysiąść za mostem na drugiej stronie, przechodzę na przystanek w drugą stronę żeby się wrócić na poprzednią stronę i tak dopiero jadę 😂 ah ten ZTM No a budynek szkoły jest na prawdę świetny 😍
Coraz bardziej jestem sobą przerażona, nie jem już nawet biszkoptów, dziś rano sam jogurt i na tym chyba pozostanie do końca dnia 🙁 bo nie jestem głodna🙁
Konwalia to jedz, np co pół godziny, gryz jabłka, potem marchewki, czy po łyżce jogurtu co kilka minut. Organizm powinien przyjąć, a nie powinno być Ci niedobrze. Spróbuj, bo to niezdrowe bardzo 🙄
oooj Małolaty 🙁 ja po wczorajszym zawaliłam totalnie dzisiejszy dzień. byłaby pała z fizyki, ale pani się zlitowała i wstawiła mi nieprzygotowanie, z resztą nie tylko mi... Z historii jak będzie 2 to się ucieszę 🤔 przynajmniej z angielskiego i religii (na której notabene nie wiem co robię...) 5 wpadły... nie jestem w stanie nic zrobić i idę spać. Mama już się martwi, że się snuję, nic mi się nie chce i nie jem. taa 🤔wirek:
ja się boję, jutro chyba nam facet odda sprawdziany z historii... w zeszłym roku jak 3. klasa (human) tuż przed maturą, cała, równo dostała pały, to on te ich prace wywiesił w sali na drzwiach otwartych szkoły 😲 chemię zdupiłam, przez pierwsze pytania przeszłam jak szatan i wyje*am się na ostatnich 3, które mnie kosztowały chyba połowę punktów 👿 bo oczywiście Ir 🤔 edit: na angielskim mieliśmy napisać list, 120-165 słów, ja się naprodukowałam, zachwycona liczę słowa... 230 😵 minuta do końca, profesor mi kazał nie mazać tylko nożyczki wziąć 😂 zredukowałam do 190, i tak by było 0 na maturze...
Uhh, muszę jeszcze komuś ponarzekać, wybaczcie 😎 Sytuacja się jeszcze pogorszyła, bo doszło 6h tygodniowo dodatkowego niemieckiego 🤔wirek: Pewnie tata zorganizuje jakiś angielski jeszcze. Sksy, chemia, to, tamto Jak ciężko ! A w weekend cały dzień w fundacji (albo jak w ten weekend, cały dzień w fundacji, a później trzeba na stoisku pomóc. "Dobry dla zwierząt" ) Jem strasznie dużo 🤣 Pewnie przytyję, ale co tam ;p Kupiłam wczoraj nowa komorke! Wowowowowo 😎 Smasung Galaxy coś tam xd Taki fajny, jeden z mniejszych. A tata kupił rower z silniczkiem za 3000 tys 😵 z silniczkiem... Aczkolwiek fajnie się nim pomyka. 🏇 I do konia trzeba codziennie. Jak już w końcu wrócę do domu, to padam na łóżko. Uhh. A tata nie ma co robić, tylko wymyśla nowe zajęcia dla mnie 🤔 RATUNKU. Jestem w drugiej gimnazjum i już się nie wyrabiam 😵 A'propo klasztorów. Moja siostra chodziła do platerek 🤣 Zero kolczyków, łańcuszki tylko z medalikiem św, mundurek (spódniczka, bluzka polo, i sweterek), rajstopy czarne, absolutnie nie mogą prześwitywać, a sweterek musi mieć opuszczne rękawy, bo przecież jak się nadgartki odsłoni, to to wyzywające jest! 😂
A "mój" koń jest wspaniały 😍 (ostatnio założyłam jej ochraniacze na przednie nogi, TYŁ NA PRZÓD. 😵 Coś się ze mną ostatnio dzieje 🙄 Robię dziwne rzeczy. 😅 )
vicke II klasa gimnazjum jest najgorsza ze wszystkich. Niby wydaje się najlżejsza, bo już po pierwszej czyli cały stres z nową szkołą zszedł, do testów daleko więc tez luz. Nic bardziej mylnego 🙄 Ja drugą wspominam najgorzej, trzecia za to zapowiada się rewelacyjnie 😜 Pomijając egzaminy, którymi w sumie nie przejmuję się jakoś bardzo. Materiału mało, same powtórki, "królowie szkoły", żyć nie umierać! 😅
Co oczywiście nie zmienia faktu, że jestem zmęczona. Biore udział w olimpiadzie z WOSu i już mam dosyć. Dużo materiału, oj dużo, ale warto. Mam nadzieję 😀
infantil dobrze prawi, w trzeciej gim to już wywalone na wszystko było a później przyszło liceum i jest fajnie. jest progres, gadam z P. jak z kumplem i się nie jaram tym. tzn. jaram się tym, że gadam normalnie, nie że w ogóle gadam.
Infantil U nas to są "Królowie GIMBAZY" ! Buahahaha 🏇 I się znęcają nade mną. Ale ja jestem silniejsza od tych wszystkich chłopów razem wziętych 😎
Swoją drogą gdzieś czytałam, że w tym roku pierwsza gimnazjum wygląda jak kiedyś pierwsza podstawówki 🤣 Jest w tym chyba trochę prawdy 😂 Mi oni sięgają do pasa normalnie xD
Ja właśnie jestem w 2 gim. I się trochę boje bo te klasy ja to nazywam przejściowe są dla mnie straszne. Np. 1 klasa to wiecie nowi nauczyciele, nowe przedmioty, a 2 to już wszystko wiesz co i jak, a 3 to już tylko rok i do nowej szkoły. 🤣 Jutro do 16.10! 🙄
Gimnazjum to jest w ogóle jakaś porażka 😵 byłabym bardzo za ośmioklasową podstawówką + liceum.
edit: Status "jestę królę gimbazy" bardzo mi odpowiada, mam fajne życie w szkole 💃 A obecnych pierwszych klas w ogóle nie widzę - mamy gim razem z podstawówką i serio nie wiem które to 5-6 klasy a które 1 gim 🤔
A ja za nic nie wróciłabym do gimbazy 😀 u nas jest właśnie łączone gimnazjum z liceum i no to dzieciaki są, faktycznie do pasa sięgające 😉 Ale chce już skończyć 1 kl LO, żeby mieć już tylko przedmioty maturalne... nienawidzę historii... nienawidzę 😵
popielata Ja mam 161cm i jestem jedną w wyższych 😵 Jeden chłopak z mojej klasy sięga mi pod pachę 😂 Aczkolwiek są też wyrośnięci. Dzisiaj taki kolega mnie "pyknął" z biodra, to poczułam to jego biodro na ramieniu 🤔 I wgl jest taaaaaki ogromny. I chudy. I mnie wozi na barana 🏇
Przypomniałyście mi jak w drugiej klasie podstawówki patrzyłam na tych z szóstej jak na dorosłych. 😜 A teraz jak widzę te dzieci wracające z gimnazjum to aż dziw bierze, że nie chodzą do podstawówki. 😁
Ale chce już skończyć 1 kl LO, żeby mieć już tylko przedmioty maturalne... nienawidzę historii... nienawidzę 😵
Ahahaha, ja mam historię rozszerzoną więc tego nie uniknę 😁 Zachciało się iść do humana bo gdzie indziej się nie nadawałam... Chociaż mogłam iść na mat-fiz do Norwida - pamiętam jak byłam na dniu otwartym i czytałam rozpiski z profilami klas i rozszerzeniami - i uwaga, ta klasa wygląda tam tak: godziny fizyki w drugiej klasie - 0. Zaczepisty mat-fiz 😜 😀 Alabamka tak swoją drogą to z tych które wymieniłaś stanowczo odradzam Kopernika.
vicke matematyka najlepsza... zdecydowanie, co z tego, że już nie ogarniam 👍 flygirl ja miałam tak samo, tak jak w 1 gim trzecioklasiści się wydawali tacy dorośli 😁 haha, co do profilów klas, co znalazłam 😀 oczywiście to się z niczym nie zgadza 🙄 🙄 🤣
super totalnie zdupiłam matmę 👿 w dodatku chciałam po lekcjach pojechać pociągiem do Wrocka, spotkać się z kumpelką, to nie, bo rodzice mnie puścić nie chcą. nieważne czy ja marzę o czymś czy coś, ważne, żeby wszystko poszło zgodnie z ich planami, nie przejmując się uczuciami i emocjami innych, oby tak dalej 🙄 😕 już zmykam :kwiatek: