nasza nauczycielka od chemii, dzisiaj jakaś dziwna była, spóźniła się, nikogo nie pytała, zrobiła z nami zadania, na nikogo nie krzyczała, jakaś milsza była, a normalnie niezły hardkor jest na lekcjach na jakimś speedzie była?
Hehe, ja jestem bardzo chętna, ale obawiam się, że nie w tym tygodniu. Instruktorka przyjechała i zamierzam męczyc kuca 😉 Za tydzień natomiast ma jej nie być i nie bardzo mam ochotę bez niej jeździć 😉
Mika ja się wstydzę zawsze i wszędzie... Zawsze w nowym miejscu boje się, że mnie wyśmieją albo nie wiem co jeszcze... 🙄 Masakra! 🙄 Dobra, idę znaleźć sobie jakiś fajny tren i spadam czytać "Kamienie na szaniec". 🙂
Ja za to nie wstydzę się jeździć jak ktoś mi robi zdjęcia tylko czuję coś w rodzaju, że muszę się jak najbardziej starać żeby na zdjęciach ładnie wyszło 😀
edit: Jak przekonać mamę, żebym dzierżawiła, właściwie współdzierżawiła konia... Kurcze, okazało się, że byłaby możliwość przeniesienia do stajni bliżej i kurcze... Szkoda zmarnować taką okazję...
Aaa ja uwielbiam patrzeć, jak moje konie bawią się śniegiem 😍 ile to im radości sprawia 😁 moje dziecię się tarzało, brykało, jadło śnieg, podrzucało go sobie 😁 i miałam przez chwilę siwego konia 💃 A zaraz idę do baru (znowu 😁 czy ja kiedyś odpocznę? :wysmiewa🙂