Forum towarzyskie »

Kącik Małolata...:D

niemiłek Jak widzę,nie jestem osamotniona...  Ja rozumiem,żeby te bilety się walały po całym domu, ale one właśnie specjalnie były oprawione  🙄
mama wywaliła Ci coś, co było w ramce? 😲 no nie wiem, moja to nawet moich śmieci z biurka nie rusza, kiedyś jej zrobiłam aferę bo wywaliła moją pamiętną kartkówkę z 4 klasy, od tamtej pory nic nie rusza 😁 pomijając, że do mojego pokoju nie wchodzi, bo tylko się denerwuje jak widzi mój bałagan, a rzeczy porozwalane po całym domu zazwyczaj sprzątam ja 😎
maiiaF tak, własnie to mnie najbardziej wkurzyło  🤔 Normalnie nie rusza moich rzeczy,a teraz nie było mnie ponad tydzień w domu i postanowiła posprzątać  😤 A jak zapytałam gdzie bilety to odpowiedziała "nic w tej ramce nie było"  🙄 po czym stwierdziła, że pewnie gdzieś odłożyła tylko nie wie gdzie, a stanęło na tym,że ich nie ma... I właśnie uświadomiłam ją przed chwilą,że 'nieupoważnionym wstęp wzbroniony'  😁
Ja moją błagam żeby mi nie sprzątała bo nic nie mogę znaleźć a ona swoje :| na szczęście te najwazniejsze bilety wiszą w ołtarzyku 😁 mama wie, że niektóre rzeczy to świętość. Mam np dwie butelki po wodzie na honorowym miejscu 😎
patt ile Ty masz lat?


A czy to ma jakieś znaczenie?  😉 Małolata, i tyle  💃

To ja jak kiedyś przywiozłam brudny czaprak do wyprania, i rzuciłam go za szafę, i jakoś o nim zapomniałam...  🤣 Gdy robiłam pranie "tych" rzeczy, go już nie było  😵 Czemu moja kochana rodzicielka go wyrzuciła? "No, bo... był brudny, i.. śmierdział to pomyślałam, że Ci już nie jest potrzebny... "  brawo dla mej mamy  😅 (co do smrodu, żeby nie było, że żyję w jakiejś melinie  😁 był w zawiązanej reklamówce, a miał zapach stajni, i jednej jazdy 😀 ) Nie muszę mówić, że to była jego pierwsza, i ostatnia jazda?  😎 Taaaaa, nowy był  🤔

niemiłek po wodzie? Co to za wspaniała historia się z nimi wiąże?  😀
Ja też zawsze mamie "jak mi posprzątasz to nic znaleźć nie mogę" a ona na to: "jak Ty cokolwiek możesz znaleźć w tym bałaganie?!"
Ale przynajmniej jak mam bałagan to wiem gdzie co leży  🙄
Jak dobrze, że moja mama jeśli już sprząta w moim pokoju to mojego Grabażowego ołtarza nie rusza. Zresztą jak mogłaby ruszyć skoro sama go słucha. 😁 A w ramce będę mieć tylko bilet z Pidżamy Porno z Łodzi. 😜 Ale za to jak wyjechałam, mama mi posprzątała i rozwaliła mi kabel od głośników, który mój przyjaciel składał. 🤔
niemiłek ja mam jedną butelkę po wodzie też  😂 z tego samego koncertu SNL co świętej pamięci bilety ['] rzuconą przez samego Grabaża  😍

edit : patt140 w sumie nie rozumiem czemu nie chcesz powiedzieć ile masz lat  😉
ja mam cały parapet butelek, znaczy no ostatnio już trochę wywaliłam 😁

doobradoooobra, mnie nie przebijecie, na szafce leży sobie plastikowe pudełko z resztkami ciastka, w sumie to same okruchy 😂 ale no, z koncertu 💘

grrr, będę mogła wyjść dopiero ok 15:30... jeden sklep czynny do 14, drugi do 16, gdzie ja teraz kolczyki dorwę? 🙁 miałam wczoraj iść ale przez ten cały mandat straciłam głowę. A jutro niedziela i już jadę 😵 gdybym jechała z tatą, to byśmy się zatrzymali po nie w gdańsku albo weju, bo to po drodze a on to lubi różne takie dziwactwa 😜 łeeeh :C idę pranie powiesić, chyba wszystko mi odfrunie, a co tam 😎
infantil, haha ja mam butelki jedną rzuconą przez ukochanego technicznego na wybawienie, którą trafił kumpelę w głowę 😂 a druga to ze sceny z perkusji zwinięta bo mi się pić chciało, jakie było zdzwienie, że mój Mężu (avatarowy nawet) trochę z niej upił 😁
edit : patt140 w sumie nie rozumiem czemu nie chcesz powiedzieć ile masz lat  😉


Dziwne dziecko ze mnie  😉 uparte również

Ja za to mam butelkę z coli, a na niej podpisy markerem wszystkich obozowiczów  💘 a w środku karteczki naszych rysunków, piosenek itd  😍 zbierałam je, i troche się nazbierało, uwielbiam wieczorem od czasu do czasu je wyciągnąć, i powspominać.  💘
niemiłek Ja miałam tak,że stałam przy barierce tuż przed samym Grabażem ( jest nawet zdjęcie na którym patrzę się na niego jak na jakies bóstwo  😁 ) i jak wyciągnęli zgrzewkę wody to dziki tłum wybłagał o kilka butelek i jedna wpadła w moje ręce  😀

patt ja się czuje totalnym małolatem wśród małolatów i sobie z tym dobrze żyje  😉
Żeście tyle naprodukowały, że nie wiem od czego zacząć i jak, co skomentować. Więc się za to nie biorę! Zaraz coś zjem, później idę do konia. Dzisiaj w pracy wykazałam się, że jestem z siebie dumna, a mam nadzieję, że szefowa także. Ogólnie miły email na poczcie. Może coś z tego wyjdzie.
infantil, hihi woda na koncercie to dar od bogów! Ale ja już opracowałam technikę wnoszenia soczków 😎 trzeba wypróbować.

Miałam sen że mój koń miał ropę w kopycie (oklady z rivanolu i ten smród, afe) ale nie kulał ani nic nie bolało. I co? Była 😵 ale za to kopyta coraz lepsze 😅
niemiłek a chcesz się pochwalić tą techniką?  👀
ostatni trochę większy koncert, na którym byłam był tak lajtowy, że nawet jakbym wniosła dużą butelkę to by puścili. ogólnie taka wokalistka, że raczej kulturka była 😎 co z tego że wyszłam (w sumie to mnie wynieśli 🤣 ) cała w herbacie i ciastkach, prosto ze sceny, nie ma to jak dopchać się do vipów i sobie z nimi stać 😎 tylko zdziwiło mnie jedno- koledze z którym byłam, kazali w depozycie zostawić łańcuch. a opaska na rękę i pasek z wielkimi i naprawdę ostrymi kolcami jakoś ich nie ruszyła 🤣

biorę się za ciastka, trzymajcie kciuki bo jak nie wyjdą, to wszystkie plany legną w gruzach 😜

Być, teraz to jeszcze nie tak dużo naprodukowałyśmy, bywało duuużo gorzej 😁
Zabierzcie tą burzę, znowu nie zrobię porządków w mojej stajni! Zabierzcie ją! Miałam siwą wylonżować!
a my mamy 100-lecie lotniska, od 11ej jest festyn, a od około 2 godzin latają samoloty, akrobacje, dymy, te sprawy. Fuj, żyć się nie da, głośno jest, mój stary pies nie wie o co chodzi i się boi 😵

o, właśnie coś przeleciało, tak głośno, że łeb urywa, normalnie jakby bombardowali z samolotów, miło bardzo 🙄


właśnie roztapiam czekoladę i mieszam masło orzechowe, mmm 😍
A u mnie na szczescie chwila spokoju. Bo tak to na okraglo jak nie sasiad wierci w scianach, to kosza trawe pod blokiem.  😵
maiia pomyśl,że 100 lecie jest raz na sto lat i że więcej Cię to nękać nie będzie  😀

A jak już mówimy o pysznościach to ja mam właśnie lody z owocami  😍
Ja też zawsze mamie "jak mi posprzątasz to nic znaleźć nie mogę" a ona na to: "jak Ty cokolwiek możesz znaleźć w tym bałaganie?!"
Ale przynajmniej jak mam bałagan to wiem gdzie co leży  🙄

😂 Moja mówi to samo, zawsze jak jej powiem "jak mi posprzątasz to nic nie mogę znaleźć!" to ona na to swoim tekstem "Taki masz syf, to się nie dziw, że nic znaleźć nie możesz !" i jeszcze jej litania, którą znam na pamięć 😵

Nigdzie się dziś nie ruszam, do konia za tydzień, do babci też (trzeba zrzucić to co wczoraj mi w biodra poszło), dzisiaj leniuchuję 😁
Hmn, dziwne. Burza przeszła.  😁
Bo odprawiłam modły przy ognisku i odstawiłam taniec buszu. 😉
U mnie chmury  🙄 było tak ładnie a nagle się zrobiło ciemno i zimno.
Znowu zajmę się serialami  😁
aaa ja wyczyscilam Jawke, wyczesalam grzywe, teraz kobylka jest piekna! 😍

teraz koszenie trawy [🙄] a potem wypucowac Siwego. : )

jak nie przyjdzie burza, to oba stwory ida wieczorem na lonze, czas wziac sie do roboty. 🏇 wstyd mi strasznie, bo mialam jezdzieckiego niechcieja i kuc nic nie robil, potem upaly i mnostwo gzow i sie spora przerwa zrobila... o Jawie nie wspomne.. 🙄 ale jeszcze zostalo 1,5 miesiaca, spinam zadek. 😉 czasem mi tak strasznie szkoda, ze nie stoimy w jakiejs stajni, z innymi konmi. mialabym wieksza motywacje i jezdzilabym pod czyims okiem. a tak to. :<
Bo odprawiłam modły przy ognisku i odstawiłam taniec buszu. 😉

Dzięki ci, o Guru!  😁
Chociaż niekoniecznie się spisałaś, mam nadal na niebie szare chmury!
Niestety tak bywa kiedy mam za mało czasu na przygotowania, bo powinnam już od wczoraj zacząć, ale że potrzebowałaś na szybko to się spieszyłam. 😀
Małolaty, leje  🙁 a takie plany były 🙁 znaczy na chwilę obecną i tak będę w domu, bo najprawdopodobniej ktoś do mnie wpada, ale deszcz eliminuje nasze ulubione zajęcie czyli siedzenie na parapecie i słuchanie pijanych śpiewaków 😕 😂

a tak na serio to ciastka wyszły pyszne, rozpadają się jak tylko mogą, pewnie o czymś zapomniałam 😁 ale pyyycha 😜
[quote author=niemiłek link=topic=30353.msg1461046#msg1461046 date=1342262437]
infantil, high five, matka mi zawieruszyła bilety z pamiętnych Czyzynalii i OWF :/
[/quote]
tych Czyżynali?
madmaddie, tak 🙁

No i jeszcze nie mam internetu, bomba. Może mi ktoś wytłumaczy jak zrobić modem z telefonu? :P
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się