Forum towarzyskie »

Kącik Małolata...:D

Ja też się biorę za siebie (już definitywnie!) więc możemy zrobić Kącik Wsparcia 😀 mój plan - zero słodyczy, 5 posiłków dziennie, 2 litry wody, więcej ruchu, ćwiczenia na orbitreku/steperze 🙂

Jutro będzie tak bardzo gorąco a ja muszę jechać złożyć papiery... Chyba to zostawię na poniedziałek :/
No to ja od jutra zaczynam, zapiszę sobie dokładną jutrzejszą wagę a potem dopiero za tydzień się zważę i zobaczymy  😜 dla mnie 3/5 kg w zupełności wystarczy, niby moja mama mówi że nie muszę ale myślę że będę się lepiej czuć itd. 🙂 niemiłek też od jutra zaczynasz?n 👀
Tak! Przygotowałam sobie nawet zeszycik na zapiski co jadłam/ile straciłam 😀
Tylko ja się właśnie zastanawiam co dokładnie jeść na śniadania obiady i kolację  😵
I ja dołączę, już w sumie drugi dzień obcięłam trochę jedzonko i wyrzuciłam słodkie/śmieci, gdyż mam po nich napad trądziku. Celu nie mam, chcę tylko płaski brzuch i fajnie, jak parę kg poleci. Oczywiście codziennie jeżdżę + rower.  😉
Mam nadzieje że mi od przyszłego tygodnia uda się przynajmniej co drugi dzień na konie chodzić no i tez oczywiście + rower 😉
o Małolaty, ale żeście naskrobały!  😀 ze zmęczenia padam na twarz i bez bicia się przyznaję,że nadrobię kiedy indziej.

Przybywam do Was z fotkami. Mam nadzieje, że się nie pogniewacie  :kwiatek: W ogóle czuję się w tym Wrocku jak na jakimś obozie fotograficzno modelingowym  😁

foto by jotsa .




jestem jokerem  🏇
Jestę Jokerę  😁
Pierwsze świetne! 😜
Kamita, nienienie, na takim konskim kaleku i tylko stepem q-;
Oooooo odchudzanko! To i ja się dołączę 😀 Ja to choćbym i 50 kg zrzuciła to wydaje mi się, że i tak będę gruba  😁
Oddajcie mi z 5-10kg, co?
Malutko? Ja bym chciała chociaż tyle zrzucić, chociaż moim marzeniem jest -10 kg i za nic nie mogę. 🤔


ano, zrzuciłam już 15, wobec czego 3-5 kg to prawie tyle co nic 😉

tyle planów na wakacje a skończy się jak zwykle, obijaniem 😁 może chociaż lipcowy zakład wygram 😎
O ja. 😲 Z jakiej startowałaś? Gratulacje wielkie.
maiiaF 15 kg?  🤔 ...  👍 jak ty to zrobiłaś ? 😲
Ja swego czasu schudłam 12kg. Ale niestety niemądre odchudzanie w krótkim czasie sprawiło, że wszystko mi wróciło :/
Najlepszy na odchudzanie jest stres, przez klasę maturalną schudłam prawie 9 kg i wszystkie spodnie ściągam bez rozpinania  😁
To zależy u kogo. Ja ze stresu wpierdzielam 3 razy więcej niż normalnie. 😉
jak? tak wyszło 😁 koniec słodyczy, koniec przekąsek, koniec fastfoodów. Pewnie, zdarzało się nie raz trochę o tym zapomnieć 🤣

Heval, no ja miałam taki czas, że mega nierozsądnie skończyłam dietę, i też bałam się, że wróci. a wróciło na szczęście tylko 2 kg, po których też już z resztą nie ma śladu 🙂

też miałam w zwyczaju zajadanie stresu, ostatnio go więcej niż kiedykolwiek, ale jakoś to idzie 🥂
Ja to mam problem z dietą. Bo mogę nie jeść NIC i to nie problem dla mnie. Ale moja mama głodówki widzi, a jak już jem to jem.  🤔wirek:
Wakacje bez jedzenia? Bez lodów, słodyczy, czegokolwiek? Straszne. Jak siedzę w domu to ciągle bym jadła, jak jestem w mieście to są fast foody, nie da się ominąć ich bez zjedzenia czegokolwiek. (właśnie jem gwiazdki z Milky Waya ;D).
Sisisa w domu to ja też jem ciągle. Jak są rodzice to nie aż tak. Ale jak jestem sama, to co rusz mam ochotę na wycieczki do kuchni i buszuję w poszukiwaniu czegoś dobrego. A jak wychodzę to często kasy nie mam więc i nie jem. Morał z tego taki, że powinnam w domu nie bywać w wakacje to bym schudła sporo  😁

Pierwsze świetne! 😜


też je najbardziej lubię  😀
infantil mnie sie 2gie podoba! : )
Nie wiem jak Wy, ale ja w te upały tylko piję i zaczynam jeść o 20 jak jest już chłodniej, ewentualnie jem jogurty (jedno z moich zboczeń, uwielbiam jogurty, każdy nawet najbardziej ekstremalny smak np. nie lubię śliwek, ale jogurt śliwkowy już tak  😁 ) więc zapewne dalej będzie ściągać spodnie bez rozpinania  😵
infantil mi się wszystkie zdjęcia podobają  🤦
Heval no to masz tak samo jak ja!  :emota200609316:
Małolaty trzymać kciuki! Jadę załatwiać do szkoły, żebym była na profilu wojskowym 😉
36 stopni, mój koń mimo czystej słomy (wybierane rano do czysta i w miarę na bieżąco wybierane kupy), wyjętego okna i włączonych wiatraków klatę i brzuch miał całe mokre, aż piana na nim stała  😵 Jest masakra, wykąpałam go i po 1 kółku na dworze był już prawie zupełnie suchy  😵
Hermes trzymam!  😀
Małolaty jest postęp ! dziś na śniadanie zjadłam kanapki tylko z masłem (zawsze była nutella  :hihi🙂 i pomidora  😀
I za mnie Małolaty trzymajcie bo jadę jutro do takiej stajni zobaczyć i być może się zatrzymam na dłużej tam  😁
Heval trzymam!  🙂 do jakiej jedziesz?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się