Forum towarzyskie »

Kącik Małolata...:D

deser w doniczce może i cudny, ale ja bym nie zjadła- śmietana, żelatyna, dziękuję 😁

dalej upał, chociaż już nie taki męczący...
śmieją się ze mnie, bo siedzę i robię notatki z geografii 😂 ojtam 🤣
maiiaF zaczynam się o Ciebie porządnie martwić  😂
Nie wychodź już lepiej na słońce  😀iabeł:
po prostu strasznie lubię geo, a w przyszłym roku koniecznie muszę iść na olimpiadę (rok,temu zabrakło mi 2 punktów, drugi wynik w klasie, 4ty w szkole i pierwszy, który nie przeszedł), więc i tak będę to robić. We wrześniu zabraknie mi czasu, więc zabrałam się teraz 😂


babcia znowu w szpitalu... chyba trochę na własne życzenie... 🙄
maiiaF Jakby ktoś teraz z mojej rodziny zobaczył w moich rękach ksiązki dzwonił by po psychologa  😂
no to powodzenia  🙂 co się stało babci? jeśli to prywatna sprawa, pytania nie było.  😉
Babcia w środę poszła na operację oka- zaćma, na jedno oko już miała robioną. Wyszła w piątek, wszystko było dobrze. A dzisiaj ją zakłuło i nic nie widzi. Od razu do szpitala- wdało się zakażenie i ma zostać... A przeleżała już w szpitalu od września do grudnia z czymś dużo poważniejszym, eh 🙄
maiiaF trzymam kciuki za babcię  :kwiatek:

nie żeby coś, ale ja dziś od rana przepisuję zeszyty i to ze "śmieciowych" (nie są mi do życia potrzebne) dla mnie przedmiotów typu wos, pp, historia... chemię, biologię, fizykę i polski zostawiam na koniec - sporo tego   🤔

ręka mi sinieje.
Facella, ale po co te zeszyty?
Kciuki takze trzymam za babcie. ;>
Krupnik, nie robiłam notatek na lekcjach przez ostatni miesiąc. z maturalnych muszę mieć, wok mi się skończył, ale z historii i wosu mam we wrześniu z tych tematów sprawdzian...
Ej dziewczyny! Wakacje są a Wy o szkole? No weźcie  😂
Arroch, odezwała się, ty już wcale nie musisz o niej myśleć, a my mamy sprawdziany na wrzesień.

Muszę ogarnąć syf w pokoju, w końcu mam szafę, którą własnoręcznie skręciłam, jesteście ze mnie dumne? ;P.
E tam ja mam nerwówkę przed listami na studia, chociaż chyba powinnam się bardziej stresować, na razie na luzie, mój tata wymyślił, że mam dopisać maturę z chemii roz. w przyszłym roku i składać papiery na medycynę  😂 chociaż na med. musiałabym biologię chyba poprawić, na wetę powinna wystarczyć
Arroch, no niestety, my już mamy zapowiedziane z historii 10 sprawdzianów powtórzeniowych+5 lekcji powtórkowych na które mamy być przygotowani od samego początku naszej edukacji (czyli łącznie z podstawówką), a to plan tylko do przerwy świątecznej 😉

Sisisa, brawo 😎
Idę sobie zrobić drugi kubek kakałka bo nie wyczymie...
R. znowu zaczyna do mnie kręcić... 😵
Mam ochotę się na niego wydrzeć 👿
Napisałam mu, że wiecznie za nim biegać nie będę bo nie mam 10 lat i niech się w końcu zdecyduje...
Ale dalej gada swoje...
Przy*ierdole mu kiedyś tak porządnie, że zapomni jak się nazywa :/
Mysza A ja M... No nie daje rady już. Wiecznie mu coś nie pasuje
patt dawaj na pw, nie będziemy dziewczynom tutaj mącić, a i publicznie głupio się zwierzać 🙂
patt140 nice to meet you  😀

Arroch medycyna to moje marzenie, które niestety nigdy się nie ziści

Powiem Wam, że facet to jest serio dziwny twór  🤔 Ja chyba nigdy przenigdy nie zrozumiem ich toku myślenia.
Arroch jaki kierunek?  😉


docelowo weta :P w tym roku biotechnologia albo inżynieria biomedyczna, chociaż wolałabym biotechnologię, bo pokrywające się przedmioty typu wf  😁 czy ekonomia bez problemu przepisują 🙂
Mysza a zwierzajcie się! od tego jest kącik 🙂

ja dziś tylko chwilę w domu było, bardzo fajnie. Jutro chyba idę na nocowanie (a wcześniej impreza może) no i jakoś to leci  😁
[quote author=infantil link=topic=30353.msg1449551#msg1449551 date=1341259417]
Arroch jaki kierunek?  😉


docelowo weta :P w tym roku biotechnologia albo inżynieria biomedyczna, chociaż wolałabym biotechnologię, bo pokrywające się przedmioty typu wf  😁 czy ekonomia bez problemu przepisują 🙂
[/quote]

nie doczytałam ze zmęczenia w poprzednim poście,że weta   😡 


Heval mnie w domu nie było w ogóle, plenerek i te sprawy, ah wakacje  😀
Potrzebuje osoby do wyżalenia się... :c
Alabamka obecna  😉
Wstaje jutro o 6. W wakacje 😵

O 21.45 dzwoni koleżanka "chodź się przejść". Rozwazalysmy facetów. Nadal nie są dla nas zrozumiali...
Facella jeżeli to Cię pocieszy to w środę wstaje o 3.30  😵
A ja myślałam, że to ja jestem biedna bo wstaję o 9 😁


Facella ja próbuję cały czas ogarnąć facetów, ale coś mi nie idzie... 🙄
Oni są trudniejsi od fizyki, matmy i chemii 😂
infantil ja planuję zdjęcia w stajni tak o 3-4 rano... A trzeba wstać, dojechać, zrobić konie... Albo nocka w stajni, albo nie śpimy wcale i po 1 zaczynamy urzedowac xD
Facella to jak te zdjęcia już się zrealizują to chcę koniecznie widzieć tu efekty!  😜 zdjęcia wschodowe i zachowode sa super! I nocka w stajni to chyba lepsze rozwiązanie :>
Taka sejsa mi się normalnie marzy, ale niestety jestem jeźdźcem w stanie spoczynku  😁
Zakupy urodzinowe jak najbardziej udane  😍 😍
Mysza patt  dawajcie pw i mówcie mi co te chłopy wyprawiają  :kwiatek:
Alabamka obecna  😉

Raczej potrzebny ktoś, kogo nie znam live 😉
Alabamka, może ja? Tylko później, bo teraz jestem na fonie.

Infantil, rzecz w tym, że nawet jeśli mama mi pozwoli to gorzej z Trenerem... Po tym co mu niektórzy wyczyniali w zeszłym roku ro będzie ciezko go przekonać. A jeszcze jak się dowie ze chcemy jechać o 3 rano do lasu... 😁

Bylam u ortopedy, dożywotni zakaz gry w siatkę, kosza, podnoszenia ciężarów itp. Jeździć mogę.
Zasnelam po 4.30 (burza była), wstalam o 6 i ponad 2,5 godz siedzialam w przychodni...
facella - bez siatkowki to bym nie wytrzymala. Ale dobrze, ze z jazda nie ma problemu 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się