Forum towarzyskie »

Kącik Małolata...:D

A mój B. wraca we wtorek na kliniki 😉
Arroch czemu?
Arroch, o kurcze 👀 źle z tą nogą? 🙁

3 dzień z rzędu cisnę po dwie godziny dziennie na rowerze po mega dziwnych trasach w mega niebezpiecznym tempie 😁 fajnie jest 😎 😜

trzymajcie jutro kciuki, bo mamy turniej szkolny w siatkę  🙄 i oczywiście "-to kto z drugich klas? -no z B to pójdzie Mania, Dominika i Natalia, z A Ania, Teresa i Beata". pośmiewisko tylko zrobimy 🥂
aaaa jakie kózki  😍
wróciłam dziś od babci. jeszcze tydzień do wakacji a ja ich w ogóle nie czuję... a tak na prawdę to się już zaczęły przecież  🤔
Dostał we wtorek zastrzyk w staw z kwasem + steryd, i jedzie na 10 dni mniej więcej na laserki na tą nogę i kręgosłup, bo zaczyna mu szwankować 🙁
Heval byłaś u tej co obok niej jest stajnia? 😉
Arrochojej szkoda 🙁 no ale trzymam kciuki za zdrowie  :kwiatek:
Kamita byłam ale się trochę przejechałam :<
tzn tak stajnia bardzo ładna ale jest jeden koń (+ osiołek). babka mówiła, że ten koń taki do przodu bardzo itp i jak nie pokażesz, że sobie radzisz to zrobi, co jej się podoba. Jest czworobok w miare łady, podłoże też tam chyba fajne jest ale nie przyglądałam się. No zobaczymy kiedy przyjadę i jak to będzie 😉
ale na razie muszę chyba iść podszkolić jazdę bo znowu mnie dawno nie było...
Dodatkowo moja mama powiedziała, że nie będzie mnie do Dawid wozić, a nie chce żebym sama jeździła także nową stajnie trzeba znaleźć jakoś bliżej :/
Pogubiłam sie trochę... wróciłam do domu przybita z założeniem "daje sobie spokój..." ale nie dałam i teraz czekam niecierpliwie na piątek. eh.  🙄
Arroch, trzymam kciuki za Badziocha! :kwiatek:

A ja proszę o kciuki za Pamsa, bo dzisiaj będzie u niego wet 😉
ło matko ale się porobiło  😲
dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugo mnie tu nie było, ale ciężki czas ostatnio  🤬
ostatnio za nic się nie mogę zabrać, wszystko mi się wali, zostałam bez trenera, z rodzicami też jakoś średnio idzie się dogadać, nie mówiąc już o innych ważnych ludziach w moim życiu, a ja sama straciłam swoja pewność siebie  😵
czyli podsumowując straciłam kontrolę nad swoim życiem absolutnie  😡  🤔wirek:
Hermes trzymam kciuki a co się Pamsikowi stało?  🤔
Arroch całuski dla Badzioszka i trzymam kciuki za zdrowie!  🏇
Alabamka doskonale rozumiem jak czasem ciężko dac sobie z czymś spokój  :przytul:
rumka widzę, że Ciebie tez długo tu nie było  😉 jak tam ?
mils jak tam się mają moje ukochane mazury ?  😀
dzisiaj małolaty trzymamy kciuki za Myszę bo zaraz zaczyna egzamin na prawko !!  😅

idaczerwcowa, trzeba się spotkać! 😉 kuleje ostatnio, znów mu się coś na plecach zrobiło, bo Nirv mi mówiła 🤔
Mogę ponarzekać? Dlaczego byłam tak leniwa przez to gimnazjum... I czemu nie mogę znieść, że ktoś jest lepszy...
Małolatki, wielkie dzięki za kciuki (o ile ktoś trzymał :P), zdałam dziś za pierwszym podejściem teoretyczny i praktyczny 🙂
Nie mogę wyjść z szoku 😁
Dzięki wielkie jeszcze raz :kwiatek:
No to zbieram się i jadę na noc do Badzioszki, trzymajcie kciuki, żeby się jutro ładnie zapakował do przyczepy  :kwiatek:

Edit. Hermes, może wpadniecie z P. na laserki? Boksy kliniczne u nas spore, spokojnie się zmieszczą  😁
Mysza gratulacje! 😅

a mnie rodzice zabrali wczoraj na zakupy i wrocilam z butami na obcasie. 🤔 2ga para w przeciagu niecalych 2 miesiecy. 🤔 troche przegiecie jak dla dziewczyny chodzacej cale zycie w trampkach. no ale przeciez zakonczenie roku. 😵 😀
Mysza no no kciuki się opłacają ! gratki  😅 :kwiatek:
Arroch trzymam  :kwiatek:
Aaaaaa a ja jutro na konie  😍 😍 tylko nie mogę skakać przez jakiś czas ...  😵
Ale jestem ogarnięta. Nie ma to jak załatwiać badania na następny dzień o 22 ;D. Tak więc jutro na badania, pojutrze do lekarza, potem zrobić licencję i do dzieła! Jedziem na zawody  🏇.
5 minut pakowałam konia  🏇 był grzeczny jak nigdy!  😍 Potem elegancko po godzinnej podróży wyszedł z przyczepy i jakby nigdy nic poszedł do stajni, od razu się przywitał z dawną koleżanką, przyjechał do domu po prostu  😁
Arroszku, mi sie zdaje, czy Wy dopiero z kliniki wrociliscie?  🤔
Mysza gratuluję!  🙂
wczoraj znowu jeździłam, nie miałam treningu, ale po prostu ruszyłam gniadego wariata. Pokażę wam go kiedyś, jest niezwykle urodziwy. Niestety nadal mnie sprawdza i kombinuje.... nie radzę sobie  😵. Jutro trening, mam nadzieję, że będzie dobrze. Kurcze, głupio że muszę dzielić konia z kimś innym... zawsze byłam przyzwyczajona, że miałam konia dla siebie. No nic, może to wszystko jeszcze się jakoś ułoży. Grunt, że jeżdżę.
Arroszku, mi sie zdaje, czy Wy dopiero z kliniki wrociliscie?  🤔


Wyszliśmy w zimie, a teraz wracamy chwilowo na zabiegi, ale niedługo wraca do domu i odpalamy konika już na poważnie  🏇
Oo, w takim razie ogromnie sie ciesze!  💘
Ja też, już nie mogę się doczekać  😜
Pojechał na kliniki głównie dlatego, że stoi 45km od miasta i jeżdżenie codziennie i robienie mu 30 minutowego naświetlania laserem byłoby dla naszej wet. dość kłopotliwe, a i mnie by pewnie przerosły koszty tego przedsięwzięcia, więc o wiele prościej było go spakować w przyczepę i przywieźć 🙂 Nawet stoi w swoim dawnym boksie 😀
Chingis hehehe, to fajnie. 😀
ida dobrze, bardzo dobrze! Tylko deszczowo. 🙁
Arroch oby już więcej żadnych problemów nie było. 🙂 I pochwal się jak już Badzioszka odpalicie na dobre. 🙂
Małolatyyyyy, jest pięęęęęknie.  😅
ze średniej zadowolona, z egzaminów hmmm, przemilczmy.. Wakacje się zbliżają, po 4.07 to już całkiem hajlajf. Pierwszy dzień wakacji zaczynam w klubie na koncercie  😍 A i w sprawach sercowych jest taaaak po prostu  💘


Arroch, to odpalaj i chwal się tutaj!
Mysza gratuluję  :kwiatek:

ale mnie tu dawno nie było!
dużo do nadrobienia  😁
mam prze, prze, prze, pro humor 😀
wczoraj przebiłam industriala, i jest cudny  💘 i poznało się jakiś wariatów w parku...  😂
Pewnie, że się pochwalę jak się odpalimy na dobre😀 Jutro mam zamiar zrobić fotorelację z laserowania 😀 Ale mam grzecznego konia, ale mam grzecznego konia, wszedł na luzie do poskromu, a w trakcie laserowania (4 punkty na kręgosłupie, 2 punkty na nodze po 6 min każdy punkt) normalnie spał  😜 Wszystkich poznał, do Pana Stajennego nawet rży  😂
Ja się miałam nie odzywać, ale muszę.
Arroch trzymam kciuki za Badziocha 🙂
losieq, Kamita, nopebow dziękuję :kwiatek: 🙂

Muszę się pożalić bo Idy ni widu ni słychu. Przełamuję się żeby zadzwonić do chłopaka, który cholernie mi się podoba, a on sobie tak po prostu nie odbiera. Prawie zeszłam na zawał jak usłyszałam sygnał w telefonie, a jak nie odebrał to mnie taka kur*ica wzięła, że klękajcie narody... 😂
Czemu ja jestem taka dziwna? 😵
Przełamuję się żeby zadzwonić do chłopaka, który cholernie mi się podoba, a on sobie tak po prostu nie odbiera. Prawie zeszłam na zawał jak usłyszałam sygnał w telefonie, a jak nie odebrał to mnie taka kur*ica wzięła, że klękajcie narody... 😂
Czemu ja jestem taka dziwna? 😵

the same here. always.

pracuję jako cichociemna, czytam wszyyyystko, czasem się poudzielam tu i tam...
Mysza no już jestem !  😀
kąpałam sie właśnie a juz afera  😂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się