Forum towarzyskie »

Kącik Małolata...:D

Ej, mam podobnie, tyle, że trochę inaczej... Ale facetów nie da się zrozumieć :c
Ja już nikomu nie ufam. Chyba nigdy nie ufałam ludziom.

Macie już plany na wakacje 🙂?
koooooooom brejk miiiiiii daaaaaaaaaałn
albo
aj łooont tu fooool
😜
ej ja się uśmiecham  👀
baby są zmienne? xD

sisisa, nie

alexz ale nie ma się co oszukiwać - odpowiedni facet potrafi słuchać
sisisa, ja ludziom nie ufam, cóż 💃
na 100% warszawa na długo i gdańsk/tczew, może obóz z końmi. jak dożyję, bo po 20 marca już mam wszystko totalnie gdzieś. chociaż ciagle mam 🤔
Facella mówiłam, że będzie dobrze  :kwiatek:
mam już dosyć wszystkiego. co z tego, że mam kilka fajnych koleżanek, jako tako idzie mi dobrze w szkole, jeśli moi rodzice mnie nie rozumieją ?  🙄
lol laski, widze tu dosc duzy material dla psychologa. bez urazy.

Macie już plany na wakacje 🙂?


jak na razie duuuzo Polski, no i moj kochany Eurotrip. w tym roku Niemcy, Francja, Belgia i Luksemburg 🙂
niemiłek, psycholog nie podołał 🤣
Facella, może słuchać potrafi, ale jednak olewać potrafi najlepiej ... -,-
Grrr, najprawdopodobniej nie mogę jechać na wolontariat na Torwar. Mama stwierdziła, że jestem: "za mała, że odpowiedni wiek to będę mieć jak skończę liceum"... 🤔 Kiedy ja mam się nauczyć żyć jak dorosły człowiek, a nie jak małe dziecko?
maiiaF akurat nie ciebie mialam na mysli 😉
Eeee tam, przesadzacie z tymi facetami, mi się o wiele lepiej rozmawia z facetami niż z dziewczynami, serio... lakiery do paznokcji, sukienki, szpilki, 100dniówka to nie dla mnie, zdecydowanie  😁
jeszcze ferii nie miałam, a tu plany na wakacje? hohoh  😁

generalnie to jeśli chodzi o facetów, to strzeliło coś mnie ostatnio  😵 Przyjaciel mojej kumpeli. Tak tylko sobie gadam czasem w szkole. Ale wątpię, żeby coś z tego było. Na razie zainteresowania z drugiej strony nie widzę. Nie wiem czy działać, nie działać? No kurde, czy ja wiecznie muszę się tak wycofywać? Jak mi zależy to jest 5435345 razy ciężej. A tak to sami idioci na horyzoncie, od jednego nie mogłam się ostatnio odpędzić  🙄
Jak tak czytam... To zaczynam się cieszyć, że jeszcze nie dane mi było się zakochać. 😁 Jakieś tam małe fascynacje były ze 2, ale to raczej nic takiego, tym bardziej, że obiekty były "nierealne" . 🙂
Arroch, nadal nie widziałam żadnego zdjęcia ze studniówki!

mils, na ten wolontariat trzeba mieć 18 lat?
mils to dawaj do mnie na torwar  😉 mieszkam dokładnie 15 minut piechotą od torwaru  😀
oj małolaty, małolaty z facetami to tak już jest, jak przyjaciele - to najlepsi ale jak już cos od nich chcesz, to absolutnie inni się stają, takie życie  😎
nie martwić mi się tu a jak ktos ma problem z facetami to ponarzekać a nie od razu mysli emo-samobójcze (tak Facella mówię o Tobie!! )
nopebow tez nie mialam ferii, baaa nie mam na nie planow, ale co tam 😁

ojoj cos Lizbona chyba mnie wzywa 😎
Sisisa rok temu było od 16, normalnie większość wolontariatów od 16 roku życia.
ida chciałabym, ale "do żadnych obcych ludzi nie będziesz jechała, co ty sobie wyobrażasz?!" - już to słyszę uszami wyobraźni. 😎
Arroch, nadal nie widziałam żadnego zdjęcia ze studniówki!



Ja też :P
mils, o jak fajnie, jak się tam wkręcić?
Arroch, uuu, jak to!?
mils hahaha uszami wyobraźni  😂
próbuj może dadzą się jednak przekonać, jak cos u mnie zawsze się znajdzie kawałek miejsca  😉
Sisisa póki co chyba trzeba czekać na info, może na jakiejś stronie? Śledzę wątek torwarowy i jeszcze nic na ten temat nie znalazłam.
Arroch, uuu, jak to!?


tak to, czekam na foty od fotografa :P
Jak tak czytam... To zaczynam się cieszyć, że jeszcze nie dane mi było się zakochać. 😁 Jakieś tam małe fascynacje były ze 2, ale to raczej nic takiego, tym bardziej, że obiekty były "nierealne" . 🙂


no w sumie to jest fajny stan, gdy jest odwzajemniony. Ale chyba w ferie powalczę, a co mi tam  🤣
nopebow nic do stracenia, dużo do zyskania  😉
Arroch, oj to niefajnie. Chciałabym w końcu Cię ujrzeć w tym imprezowym wydaniu ;D.
nope ida dobrze mówi. 😀 Moje 2 fascynacje (ta obecna zwłaszcza) troszkę tylko męczą, ale zakochanie czy coś to raczej nie jest. 🤣 I bardzo dobrze.
nopebow nic do stracenia, dużo do zyskania   😉

Masz rację. Czyli czas się brać do roboty. Jak nie wyjdzie to zyskam kumpla, nic na siłę  😉
jakbym miała mało powodów do zmartwień, doszło następne  😵 piszę z koleżanką, nagle cisza, myślę, ok, może kasa jej się skończyła. weszła na fejsa, napisała, odpisałam, cisza. piszę na jeden telefon. cisza. na drugi, dzwonię na oba, cisza. ona to mnie kiedyś do szału doprowadzi tymi swoimi akcjami 🙄 znając ją jeszcze się aż tak nie przejmuję, ale wyjechała sobie na narty, sama z koleżanką 🤔

rozprawki miałam napisać w sobotę. są na jutro, a ja nic nie mam 🤬

edit: znalazła się 😵 ja jej dam  🤔
hej małolaty, kto chce chrupki czekoladowe i nutellę  ?  😎
i kto nauczy się za mnie na historię ? ćwiczenia z biologi sama odrobie , czemu nie ...


już nutella i chrupki. jak dalej tak pójdzie to włamie się do fabryki czekolady i zemrę tam z przejedzenia ...
Again dawaj mi tu nutelle  😜  😍
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się