Forum towarzyskie »

Kącik Małolata...:D

Facella kupiłam czarny, luźny, długi sweter w Kappahl jakieś 2 tyg temu, z nowej kolekcji, więc jeszcze powinnaś gdzieś znaleźć 🙂
Trochę zmienię temat, ale... jej, stresuję się, że nie zdam srebra, wchodzę na you tube, widzę filmiki z podpisem 'zdane' i chyba trochę mi lepiej 😉
alexz, też chciałabym zdawać srebro. Tak dla siebie... U mnie prawie cała stajnia ma już srebro, a ja się bujam bez instruktora od dwóch lat i nic więcej się nie uczę. Tak więc pozostaję z dobrze zdanym brązem i jest fajnie.

No i co do zdania - wszystko zależy od Twojego egzaminatora ;P.
Badziowi zamarzło poidło... Nie je śniadania skubaniec jak pić nie dostanie  😁 a resztę wylewa pod siebie i ma bagno w boksie :/
Zamiast w szkole siedzę w domu i męczę się z Lalką , historią i niemieckim  :/
Sisisa, ja akurat jakoś niespecjalnie potrzebuję tego srebra, ale trenerka chcę żebym jechała to jadę... Wczoraj dopiero ogarnęłam program palcem po czworoboku 😉 A przedwczoraj tylko elementy ćwiczyłam... Muszę zdać, bo poprawiać nie chcę 🤣
Wracając do zakupów  🤣 To ja nie wiem jak wy nie możecie nic dla siebie znaleść . Ja to bym wszystko oddała ,żeby mieć więcej sklepów niż te ,które są  teraz... mamy tylko mohito ,house,cropp,reserved i głupi funknsoul  .... Taka dziura...  🙄  jedna galeria ....    Boże ja chce mieszkać w Warszawie   
-,-
bakalia07, ja też nic nie potrafię w sieciówkach znaleźć. Jak dobrze, że siostra ma Primarka. Tam są całkiem fajne ciuchy. No i dużo koszulek z końmi ;D.

Yh. Chcę kupić siodło, a nie mam za co. Wrrr.
znowu czuję się zignorowana, niechciana i samotna, ja już dłużej nie mogę, jak długo mam to jeszcze znosić?
walę to wszystko i zamykam wszystkie sprawy które taki stan powodują. na pewno się po tym lepiej nie poczuję, ale przynajmniej nie będę spadać na dno coraz szybciej.
czeka mnie czarny rok.
Facella będzie lepiej !  :przytul: musi 🙂
u nas szkoła zamknięta, bo awaria pieca  🙄 🤣
Hah, jestem nowa, na dodatek najmłodsza, 13 mam xdd
🤦
Siesta witamy, witamy. najmłodsza to fakt, ale małolaty to małolaty  🏇 😂
Siesta, witamy 💃

u nas w szkole dzisiaj chwilowy zanik prądu 😁 w ogóle bez sensu szłam do szkoły, na 8:55, dwa zastępstwa, polski, zastępstwo, angielski, wf i niemiecki, z którego po przepisaniu 9 zdań pani nas zwolniła. hmm 🤣
jutro mój wielki dzień  😲
Ida, dasz sobie radę! 💃 trzymamy kciuki jutro 🏇
ida trzymamy kciuki, uda się !!  :kwiatek:
borkowa, ja nie wiem...
tak mi źle i fatalnie w środku...
edit: Jezu, piszę jak jakieś emo...
Facella ej, nie jesteś emo, bo się jeszcze pociąć musisz  😁
nie mam siły, chcę jeździć na koniu, no ale sama ? prędzej sama zrobię krzywdę i mi i rumakowi, a instruktorzy za daleko, a Ci co blisko to za drodzy... nigdy nie zdam na brązową  👿
ida pokaż na co się stać i bądź twarda! 😅
Haha, uwielbiam taki zbieg okoliczności, kiedy wczoraj mama zapowiedziała, że niedługo umówimy się na porządne zakupy, a dzisiaj dostaję od koleżanki kupn rabatowy. 😁
borkowa., przepraszam, cóż za niedopaczenie, idę po różową w czarne czaszki żyletkę i zaraz się to naprawi... w sumie, czemu nie?
Facella weź tak nawet nie mów...  🤬
ja wiem już dlaczego oni to robią. żeby wzbudzić zainteresowanie.
Facella, kobieto, ogarnij się, na pewno nie jest aż tak źle!!!  :przytul: Dasz radę, cokolwiek się dzieje, czeba być twardym nie miętkim 😁
nie mam już siły nie być miętkim...
Facella a już proszę głowa do góry. Na pewno nie jest tak źle! Musisz wytrwać, nie dołuj się na zapas kochana  :kwiatek:
ida re-voltowe kciuki, jak już zapewne wszyscy wiedzą, działają cuda! Powodzenia i zdasz na pewno!
gdybym się dołowała na zapas, to już bym leżała w rowie.
edit: nie mam przyjaciół, nie mam z kim szczerze porozmawiać, jedyny człowiek który mnie kiedyś rozumiał mieszka 300km ode mnie, jest za stary żeby mama mnie puściła do niego/przyjechał tu i w dodatku ostatnio mnie ignoruje, a jeśli już wysłucha - całą winę zwala na mnie. a to właśnie przez jego zachowanie mam doła. zawsze znajdzie wymówkę na swoje zachowanie i zawsze to przeze mnie jest ten dół. rozmawiam z nim szczerze, on obiecuje poświęcać mi więcej czasu i sytuacja się znowu powtarza - jestem powietrzem. myślę, czy by tego nie zakończyć, ale kto mnie wtedy zrozumie i pocieszy w potrzebie? nie wiem co robić.
Facella, no siema, piąteczka. tylko u mnie teraz odległość się zmniejszyła.
gjybfhdyfhgdyf nie ogarniam, wystarczyło że zadzwonił i normalnie rozmawiamy, nie ma nikogo więcej i nic więcej poza rozmową nie robimy, od razu jakoś lepiej... zobaczymy co będzie jutro.
edit: Jezu, piszę jak jakieś emo...


bo sluchasz emo muzy 😁 hehe. ale mam dzis glupawy dzien. hehehe

hyyym w tamtym roku zwiedzilam 7 panstw. na ten mam zaplanowane na razie tylko 5. trzeba to zmienic!
Facella ja również nie mam z kim porozmawiać, ludzie których znam, to głównie jakieś dzieci, nie mam prawdziwych przyjaciół, a jak z kimś szczerze gadam, to tylko z siostrą, bo przynajmniej zawsze słucha i nikomu nie powie. Nie ufam swoim znajomym, czasem mam ochotę coś sobie zrobić wogole zakończyc to beznadziejne życie itd..  😵
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się