kurde... teraz mnie naszła porządna rozkmina czy aby na pewno wybrałam dobrą szkołę... Koleżanka, która wypisała się z naszego LO po pierwszym semestrze do innego (nad którym też się zastanawiałam przy wyborze) jest bardzo zadowolona.. Że wszystko jest jasno wyjaśnione, nie ma takiej walki o oceny (jak u nas dostaniesz 4 to święto lasu), nauczyciele podają tylko to co potrzebne, ustawiają pod kątem matury, a nie uczą bezużytecznych szczegółów.. aż sama zaczęłam się zastanawiać. U nas codziennie sprawdziany i kartkówki, a tam nauczyciele są bardziej wyrozumiali i wyniki też są na podobnym poziomie co u nas. Myślałam, że więcej osiągnę wybierając surową szkołę, ale chyba się myliłam.
Miałam już tu nie pisać, ale czuję się nieco wywołana do tablicy. 🤣 Alabamka i cała reszta naprawdę bardzo wam za to dziękuję, jesteście niesamowite :kwiatek: btw. Alabamka mam nadzieję, że masz to na kompie? Przecież jak zaczną usuwać wszystko na necie to ja nie będę miała do tego dostępu. 👀
flygirl, my tu takie rzeczy dla ciebie a ty nie chcesz tu już pisać? 🤬 Mam, mam jak usuną to sie zgłoś 😁 Niektóre rzeczy mi poprawiają humor strasznie :] [quote author=flygirl link=topic=30353.msg1237013#msg1237013 date=1324941221] [quote author=Alabamka link=topic=30353.msg1236991#msg1236991 date=1324940112]niemiłek, to aż tak widać? 😁
Traktuję to jako publiczne przyznanie się. 😎 [/quote] Do niczego sie nie przyznałam!
Wy, wy... uczepiłyście sie mnie 😵 [/quote] Czasem fajnie wrócić do starych postów. Niestety obrona przed stosem zaginęła
Powiadasz Alabamka, że fajnie stare posty powspominać? 😁 Caira kochanie do piątku mam zwolnienie i na lekach ;/ [b]Ale w sobotę jak dasz hasło IMPREZA to wiesz, że choćbym miała i zapalenie płuc imprezce nie odmówię 😁 [b] A ogólnie to nie wyrabiam z bólu zatok 😵 nie miałam nawet siły na kompie siedzieć 🤔 Ale wzięłam tabletkę i już trochę lepiej.
żyję, żyjęęę 💃 zaliczyłam już wczoraj z bratem zjeżdżanie z górki na blaszce od piekarnika, raz się trochę za mocno rozpędziłam i mam następnego siniaka do kolekcji 😎 ale tęsknię, Izuuuu, wolałam warszawkę 🙁 rodzice łyknęli, że siniaki mam od spaceru z siostrą, a twarz jakąś taką to od mrozu 😁