Ja w tym roku szkolnym żadnej książki nie przeczytałam. Mamy taki system, że właściwie czytać ich nie musimy, mamy znać tylko treść i mieć napisane streszczenie. Więc czytam rozbudowane streszczenia, przepisuję i już wiem mniej-więcej o co chodziło w lekturze.
Nie lubię czytać. Chociaż ostatnio, ta, prawie rok temu przeczytałam książkę "I boję się snów", polecam, a jakieś przygodówki, romanse, czy inne Harry Pottery to zupełnie nie dla mnie...
Po przeczytaniu zadań na prace domową stwierdziłam że zostwie to innym mądrzejszym ode mnie a ja tylko sobie spiszę na lekcji 😁 Rodzice mnie dziś dobili kompletnie 🙁
Sisisa, u nas nie przejdzie. Taka szkoła 🙄 ale to ciekawe, krzyżaków nie przeczytałam- z kartkówki ze znajomości lektury 3+. Dziady przeczytałam- jedynka 😂 🤣
Ale jestem zła -,- Wczoraj sie uczyłam na sprawdzian z Romka i Julki i sie dzisiaj zwolniłam z ostatnich fakultetów z wf i idę pisać ,a Pani ,że zapomniała wziąć ten sprawdzian. I muszę jutro po lekcjach zostać a miałam w planie jechać do Baki -,-