To może ja się podzielę wrażeniami z jazdy na
County Competitor 2000. Przypominam, że to woja przesiadka z siodła wszechstronnego 😉
Siodło leciutko trzymające, nie ortopedyczne, bardzo wygodne. Średnie klocki kolanowe totalnie mi nie przeszkadzają (a naprawdę nie lubię siodeł "trzymających"😉.
Siedzisko na oko jest anatomiczne, półgłębokie co na początku mi przeszkadzało, ale jak już się usadziłam na swoim miejscu - pełen komfort.
Koniowi też się podobało na pewno, czuć było chęć ruchu na przód i raźniejszy krok. W końcu naprawdę szeroki rozstaw poduszek (wybity rozmiar L) tak,że pasowało na Łaciatego smoka idealnie.
Tutaj foto:

I teraz pytanie pomocnicze (znowu) siedział ktoś? Jak się spisują w codziennym użytkowaniu?