mam ciekawe pytanie w gruncie rzeczy na temat ochraniaczy. A więc chce kupić ochraniacze eskadronowe (z amigo) i przy nich nie ma rozmiaru tylko napisane jest 'grupa B'. Co to znaczy ? Jaki to rozmiar ? 👀
A co sądzicie o tych ochraniaczach: http://www.stajnia.pl/sklep/product_info.php?products_id=763 ? I jaki rozmiar na konia ok. 140 cm w kłębie? Jak z tyłami, ten sam rozmiar brać czy większe? Ewentualnie jakie neopreny w podobnej cenie (do 80 zł za parę) możecie polecić? Niestety fundusze mam mocno ograniczone.
Ja z tego sklepu nic nie polecę bo dla mnie to skrajna tandeta. Ale w takiej cenie moge polecić ochraniacze neoprenowe firmy YORK- cena 79zł za parę tyle że tam maja dużą numerację więc myslę że na przody zarówno jak i na tyły rozm. M będzie dobry.
Mój koń nie lubi swoich skorupek - wyrywa mi nogi jak mu zakładam, z owijkami nie ma problemu. Dlatego skurupki (inne) będą tylko na skoki, a chcę kupić mu pełne neopreny - jakie możecie polecić?
Ja juz tutaj polecałam veredusy piaffe. Skakalismy tez w nich i się spisywały 🙂 Ogolnie to nie uzywam innych na przody. A skoruper to juz w ogole... obcieraja i koń ich tez nie lubi.
A właśnie, jakie są przeciwwskazania do skakania w pełnych ochraniaczach? Mało się ich widuje na zawodach, a ja bym chętnie wymieniła skorupki na pełne. Pogarszają jakoś pracę przednich nóg czy jak?..
Moze takie ze konie mniej szanuja dragi :> Generalnie motorycznie nie widze równicy w ochraniaczach lub bez nich. Poza tym w tych veredusach mojemu np nie wchodzi w ogole piach i nie przegrzewaja sie ściegna. Noga zawsze jest po wysiłku w takiej samej temp. jak reszta. Czego nie moge powiedziec o owijkach czy skorupach... zawsze ta noga jest nagrzana i spocona. Ja nie zamienia na nic innego... 🙂
Ja chciałam tylko powiedzieć, ze pomimo ostrzezenia, które sie pojawiło w tym wątku wyprałam moje eskadrony allroundy w pralce i wyglądają jak nówki sztuki 🙂 Wogóle jestem zdziwona negatywnymi opiniami o tych ochraniaczach, bo moje po pół roku są w stanie idealnym.
Dzionka, ja niezmiennie uważam, że pełne ochraniacze typu odciążające wydelikacają noge i niejako wspomagają ścięgna powodując że bez tej nienaturalnej "podpory" są po jakimś czasie bardziej podatne na kontuzje. Jesli koń musi mieć takie ochraniacze z jakichś powodów ok. ale zakładanie na zdrowe nogi odciążających ochraniaczy na co dzień osłabia strykturę ścięgien IMO.
Dziewczyny na już potrzebuję jakiś tanich ochraniaczy do ciurania po padoku, który o tej porze roku bywa dosyć blotnisty. Bardzo Was proszę o radę. Zamówiam wczoraj canter cluby takie zwykle z lyżką, ale Pani mi odpisala, że ostatnie dwie pary sprzedali rano- oczywiście ten fakt wyprowadzi mnie delikatnie z równowagi, zwlaszcza, że zrobilam już przelew 🤔
anja, ja po raz kolejny polecę York Pro Air, czy jak im tam. Tanie, przewiewne, łatwe do utrzymania w czystości, wbrew pozorom wytrzymałe. I tylko kolor mają okropny, ale na padok chyba nie ma to znaczenia.
maleństwo dzięki :kwiatek: Jednak okazao się, że mają 2 ostatnie pary tylko w rozmiarze S i się zdecydowalam, bo podobno różnią się tylko dlugością rzepów, które i tak są rozciągliwe, ale na lato chyba kupię te yorki. Niestety, ale z doświadczenia przy takiej częstotliwości nawet WW nie wytrzymują 🙁 no i narazie też funduszy brak na coś lepszego
Anja ja też bardzo polecam yorki pro air- młody chodzi w nich dzień w dzień po padoku i trzymają się super( biorąc pod uwagę zdolności tego mojego dzieciaka- kaloszki horze wykończył zębami już jakiś czas temu, a ochraniacze pomimo że kawałek odgryzł- wyglądają naprawdę w porządku 😉). No i w środku są bardzo miękkie. Jak ostatecznie je zmasakruje, to na pewno zaopatrzymy się w drugi komplet. 🚫 stanowczo domagam się aktualnych zdjęć Twojej wiewióry!
Hermia ja kupiłam sobie te ochraniacze w kratkę i są fajne, lepsze niż Stockholmy z poprzedniej edycji bo mocniejsze i nie drą się i powierzchnia też lepsza w czyszczeniu