Forum konie »

Ochraniacze

Dava, raz jeździłam w nich na placu jak było sucho i ze 3 razy może na hali... jazda ujeżdżeniowa bo skakać w nich się nie da - za wysokie.
jestem bardzo rozczarowana. Nie spodziewałam się za tą cenę fajerwerków ale 4x to trochę przesada

widziałam za to w Centurionie czarne lavale które sa wykonane z zupełnie innego materiału. podony strukturą do materiału w BRach i właściwielka mówiła ze ma je długo i ze sprawują się świetnie. Może po prostu ten biały materiał słaby?
deborah a to mnie zmartwiłaś bo mocno zastanawiałam się nad białymi!
za to po Twoich zdjęciach widzę, że mają inny materiał niż czarne... Czarnych osobiście nie mam, miałam tylko w rękach.
Ma ktoś czarne? Jak tutaj z trwałością?
Magdzior, są w becker ale w tym innym sklepie hmmm
http://wkkw.eu/

Ja ostatnio kupiłam jeszcze tańsze niż Single i Double- Cluby
http://wkkw.eu/club-brushing-boots-woofwear-p-698.html
Burza A masz pojęcie jak te WW w terenie się odnajdują? Chodzi mi dokładnie o te z Twojego linka i tą część z neoprenu. Miałam horze w tym typie i w zasadzie były ogólnie zachwalane, a mi się ta część neoprenowa w pierwszym terenie pouszkadzała  😵

Widzieliście może takie ochraniacze(albo w takim typie):
klik w rozmiarze pony/s

edit. skrócenie linku
Obiś, skróć link bo się forum rozjechało. Mam używane Double Locki i ściurałam je do dziur- nie na plastiku tylko na łączeniu plastiku z neoprenem. Ale poza tym same plusy- nigdy mi się rzepy nie odpięły, łatwe w pielęgnacji, świetnie leżą.
Nowe jeszcze nie wiem bo nie używałam.
deborah, ale tragedia :/

Ja z tańszych ochraniaczy, takich bez fajerwerków 😉, mogę z czystym sumieniem polecić Nortony Pro. Najpierw używałam sporadycznie, teraz od 4 miesięcy są ciorane na każdej jeździe (zaliczyły błoto itp.) i jedyne co, to mają kilka rysek. Nawet rzepy się nie powyciągały 🙂.
Które ochraniacze lepsze jakościowo - WW double lock czy Premier Equine Ballistic?
Burza : pytanie za 100 punktów! nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedzi :rozmiar MW - to są na 2 czy na 3 rzepy zapinane ?
Dołączam się do wymodelowana 😉 Do tego jeszcze busse jump fajnie się sprawują u mnie 😉
Ja polecam dla koni, które są podkute, a strychują się te ochraniacze: http://wkkw.eu/20-off-ochraniacze-tekna-p-952.html
Mam je ponad rok, a mój koń nie oszczędza ochraniaczy, a te wciąż wyglądają super. są z jakiejś "sztucznej skóry", nawet zaryte podkową są wciąż brązowe z rysą, ta "skóra" jest gruba, w środku posiadają neopren profilowany, podtrzymujący ścięgna, rzepy trzymają idealnie, myje je szczotką i wodą, szybko wysychają.
szuwar, MW to MWide dla szerszej pęciny. Mój ziemniak ma ciut fit nogi na zwykłe M, myślę że Wide to na naprawdę niezły obwód pęcin 🙂 rzepów ma tyle ile model- Single ma dużo wąskich, Double ma 2 na zakładkę, Club ma dwa 🙂
Burza  :kwiatek: chciałam na tyły dla mojej, wiem że fulle były ok bo mierzyłam, ale nie wiedziałam czy Mki szersze też wyposażyli w 3 rzepki jak w fullach :P
szuwar, to ja chyba nie wiem, trzeba by dzwonić do Becker 🙂
Przepraszam za taki sam post w innym wątku,ale może tu ktoś mi odpowie szybciej,kończą się aukcje na e-bay  😁

Mój koń jest co noc zawijany do boksu-w zależności od temperatury albo kołderkami equiline, albo climatexami dużymi.Uprzedzając pytanie o to,veredusy magnetik evo mam- jednak chciałabym kupić do boksu ochraniaczo-owijki, i mam zagwodzkę- czy decydować się na ochraniacze do boksu Back on Track, czy kupić komplet HKM mr.Feel Warm do boksu na chłodne dni,i mr.Feel Cool na cieplejsze?
Czy ktoś ma doświadczenie z ochraniaczami do boksu tych firm,czy ewentualnie jest jeszcze jakaś fajna alternatywa?
Dziewczyny, polecacie jakieś ochraniacze nie do zabicia? Chciałabym jakieś kontaktowe dla prawdziwego niszczyciela  😁
.
lizzy kontaktowych dla niszczyciela nie polecam moj rozwalił kontakty w trzy jazdy.

Ja jestem właśnie podczas testów tych ochraniaczy Klik na mojego turbo niszyciela przodów i jestem bardzo zadowolona fajnie wyprofilowane,materiał odpychający,nie przekręcają sie, porządna skorupa i mega wygodne zapięcie na kołki.
Mam wkoncu alternatywę dla skokowych skorup a nie chciałam topić kasy w Veredusach Revo o których krąży różna opinia 😉
Jeden minus full wypada w obwodzie jak rozmiar M .
DressageLife miałam tylko okazje widzieć w akcji pad na plecy i derke Back On Track i obie te rzeczy 100% bym poleciła bo były super.  😍
z HKM bywa równie. Niektóre rzeczy są fajne, ale inne są dziadowskie, więc bez "obmacania" niestety na nic tej firmy się już nie zdecyduje 🤔
Dressage zdecydowanie celowałabym w back on track. Mam sprawdzone również na sobie-cienkie skarpetki dają radę nawet w duże mrozy, z włóknami się w praniu nic nie dzieje. Dla konia w użyciu był pad i również bardzo polecam.
Misia, jestem właśnie zainteresowana tymi ochraniaczami Harry's Horse - czy mogłabyś mi powiedzieć czy tyły są dużo wyższe niż przody? Masz może jakieś zdjęcie na koniu tych ochraniaczy? 🙂
Bardzo chciałam wierzyć, że BR pro max to tylko mi się takie pechowe trafiły i nie narzekać... ale po tym jak dzisiaj znowu zobaczyłam, że popękała skorupa w przednim ochraniaczu w nowej parze ochraniaczy , którą dostałam w związku z reklamacją poprzedniej pary, w której też popękała skorupa, stwierdzam, że po prostu te ochraniacze są felerne. I co niby mam reklamować reklamacje... chyba mi się już nie chce, bo ileż można. Chociaż tyle, że pękła skorupa w lewym ochraniaczu, a poprzednio w prawym to będe mieć chociaż jeszcze na chwile sparowane... Ale pewnie i tak niedługo trafi je szlag.

Edit: popękana skorupa w pierwszej parze


Popękana skorupa w drugiej parze, którą dostałam po reklamacji powyższej

obawiam się że problem tkwi w jakości i elastyczności wykorzystanego tworzywa ...
Dokładnie Deborah wygląda jakby było za mało elastyczne i odporne...

Nie wiem co trzeba by było zrobić żeby veredusa tak załatwić. Ostatnio koń koleżance przeszedł po nich i jedna ryska. Uwielbiam te ochraniacze  😍
xequus moim zdaniem powinnaś zażądać zwrotu gotówki, bez przesady żeby się tak ochraniacze rozpadały, to nawet najtańsze HKM itp. się lepiej trzymają
Moje hkm'owe padokówki są nie do zdarcia, dla prawdziwego niszczyciela 😀
Co do planowanych, zastanawiałam się właście na Proffesional Choice, ale suma sumarum, zamówiłam veredusy piaffe 😉
xequus o mamo! Pierwszy raz coś takiego widzę.  🤔
Zawsze nawet w tych tańszych ochraniaczach lecą gumy, czy z czasem przeciera się neopren na krawędziach, ale tak pękniętego plastiku w życiu nie widziałam, nawet na ochraniaczach które miały milion lat i milion koni je nosiło.
xequus, masakra  😲 nawet nie chcę myśleć co by się mogło stać jakby ten połamany plastik przebił warstwę wierzchnią i dostał się do końskich nóg 😵
Zgłosiłam reklamację... o swoje trzeba walczyć, a pewne rzeczy po prostu nie są do zaakceptowania, bo nie wspomniałam jeszcze, że ta nowa para ochraniaczy miała być parą "wyjazdową" i została użyta tylko 3 razy... z tym, że po 3 razie skorupa popękała...  🙁
xequus, a nie masz już możliwości zwrotu pieniędzy? Ewentualnie jak dostaniesz nowe to może sprzedaj i kup coś innego, bo te wyglądają masakrycznie  🤔
Nie wiem, czy w ogóle mam możliwość kolejnej reklamacji... Kupiłam komplet i od razu do reklamacji poszły tyły, bo się po przedzierały i dostałam za nie zwrot pieniędzy. Za niedługi okres czasu poszły do reklamacji przody, ale tutaj z racji tego, że myślałam że ta skorupa to tylko jakaś jednorazowa wada, a ochraniacze fajne to wzięłam nową parę... Napisałam do sklepu znowu jak wygląda sytuacja i czy uznają kolejną reklamacje... zobaczymy... 
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się