Kucunio ale poza WW nie ma pełnych neoprenów z zabezpieczeniem na pancerne nogi czytaj strychowanie. Dlatego Piaffe są w jakiś sposób fajne, chociaż na zdjęciach wyglądały lepiej 😉
Eskadrony Pro Active miały: Mustang w Warszawie Palomino, również w Warszawie Stajnia w Warszawie Horsepol w Warszawie
W internetowych to nie wiem, al możesz zapytać w Equi-Shopie czy nie mogliby sprowadzić, bo oni na dużą skale sprowadzają Eskadrona. Albo w Amigo.
Burza, fakt, na zdjęciu wyglądają na bardzo dobre jeśli chodzi o strychowanie, w realu już mniej. Te Eskadrony pro Active, które mam też mają zabezpieczenie, ale jednak nie plastikowe tylko w postaci takiego jakby zamszu:-)
Tak o tym mówię. Dlatego wspominałam, ze nie jest to super wzmocnienie. Chyba u Was najlepiej skorupowe się sprawdzą jeśli tak mocno Piorun się strychuje:-)
Bo jak zimniok to opoje od byle czego, a ich powstawaniu jak dotąd fajnie zapobiega owijkowanie i chłodzenie potem ( na jakąś tam naszą małą skalę). Więc skoro po owijce jest fajnie to po pełnych neoprenach byłoby jeszcze lepiej 😉 Kombinuję wiem 😉
Naszczęscie nie ja, ale w sumie to wyrywanie rzepów w niczym nie przeszkadza, bo i tak przyczepiają się do całego ochraniacza i nawet jak się wyrwie to można przyrzepić i normalnie zapiąć 😅
Przyznam,że nie przegladałam dokładnie wątku z racji ilości stron,wiec moze temat owych ochraniaczy był juz poruszany,jesli tak to prosze o odesłanie na konkretna strone w tym watku ,z gory dzieki 😉Jesli jednak nie to prosze o opinie,chodzi mi o te ochraniacze http://allegro.pl/item536811810_piaffallo_ochraniacze_canter_club_komplet_4_sztuk.html Warte ceny?Dobrze sie układaja na końskiej nodze?Jak z ich czyszczeniem i funkcjonalnoscia?
Czy wiecie gdzie mogę dostać ochraniacze plastikowe? Kiedyś takie produkowały m.in. Hampa i DMS. W ogóle mnóstwo było tych ochraniaczy na rynku, teraz zupełnie znikły, a na błoto były niezastąpionje... Może wiecie gdzie i czy wogóle można nabyć takowe?
Z tych okserowych mam HKM. Uważam, że jak na rok bardzo intensywnego użytkowania (kilka razy dziennie na różnych koniach) sprawują się bardzo dobrze. Rzepy są mocne, nie odpinają się. Zniosły pach, błoto, wodę.
ja mam takie i przód i tył i jestem zachwycona!🙂 wprawdzie użyłam na razie parę razy, ale nawet jak w gorący wieczór jeździliśmy to noga faktycznie była w nich "przewietrzona", plus ładnie się układają, fajnie wyglądają no i ta cena😀 sama intensywnie myślę nad drugim kompletem, just in case, jakby miało ich kiedyś zabraknąć😉
ja mam Lamicelle Pro. i wszystko fajnie, ale... mój koń kuleje jak mu się je założy oO. czy może być to wina ochraniaczy, czy tego, że koń nie prywyczajony do nich?
Kuleje kuleje czy dziwnie stawia bo to tez róznica 😉 Często jak koń nie przyzwyczajony to własnie tak "dziwnie" stawia nogi jakby chciał sie ich pozbyć itd. Mogą też go np uciskać.
Nirv czasami tak się zdarza jak za mocno naciągnie się gumy w ochraniaczach. W ekstremalnych przypadkach może zrobić się nawet faja na ścięgnie (znam dwa takie przypadki - jeden w lamicelach pro, drugi w nortonach pro). Trzeba uważać, aby lekko zapinać ochraniacze, one i tak nie zjadą.
odnosnie ochraniaczy piaffe evo - widzialam je ostatnio na zywo na koniu - moim zdaniem szkoda kasy na to... cos. jak ktos koniecznie chce wydac kupe kasy na ochraniacze to - zeby byly do tego ladne - jednak polecam eskadrony allround.
tak weszłam w ten temat i szczerze to nie chce mi się czytać wszystkich 15 sstron ( :hihi🙂 i mam takie pytanie - Jakie ochraniacze będą najlepsze, jakie polecacie - jeśli mój rumak sie w zwykłych neoprenowych skorupkach odparza? 🤔 i taki mały off przy okazji - jak sobie radzicie z odparzeniami po ochraniaczach ?
kcj90 - możesz pomyśleć nad tymi które wkleiłam parę postów wyżej, oczywiście jeśli chodzi o podstawową ochronę. Są fajne, bo przewiewne, no i cena świetna🙂 niestety tylko w takim kolorze:P (jeśli ma o dla Ciebie znaczenie😉 )
Podpisuję się rękami i nogami pod propozycją Brevy, te Yorki są super przewiewne, lato, prawie 30 stopni, a noga po treningu sucha. A co z odparzeniami? Ano - nie zawijałam, nie zakładałam ochraniaczy i czekałam. Ale jak kobyłę kupiłam, to już te odparzenia miała podgojone.