Forum konie »

Kącik Rekreanta

Podczepiam się pod pytanie, bo trener widząc, jak Egon robi siku zauważył, że ma bardzo brudnego penisa i zalecił umycie koniowi narządu. Urządziłyśmy potem akcję mycia - ponieważ robiłam to pierwszy raz, a w stajni brak było osoby doświadczonej w tym zabiegu założyliśmy kantar, jedna osoba lekko trzymała w razie, gdyby Egonikowi się nie spodobało, ja wyposażona w miękką szmatkę oraz wiadro z letnią wodą zaczęłam powoli przyzwyczjając go do dotyku w tamtych okolicach - obmywać z wierzchu puzdro. Wg relacji koleżanki, która kilka razy obserwowała ten zabieg u ogierów - pod wpływem ciepłej wody, ew. lekkiego masażu - koń sam wyjmie penisa i wtedy należy delikatnie go obmyć. Mimo moich naprawdę najszczerszych chęci, prób nawet, powiedziałabym, z dużą dozą emocji  😡 🤣 , nie udało mi się skłonić Egona do współpracy. A nawet, jak u konia sosi, wyjmował odrobinę i ledwo dotknęłam - chował. Porażka na całej linii  😡 :/
wątek zamknięty
Sorki za wtracke- ale sa juz wiesci o rudej kulce (ktora dostala wczoraj imie Foxy)- otoz kulek UCIEKL ZE SCHRONISKA. udalo sie dzis skontaktowac z 'paluchem' i stanelo na tym,ze jutro podjedziemy po dokumenty psiny (ksiazeczke zdrowia,swiadectwo szczepienia itp). maly ma zwyrodnienia w stawach,zeby w oplakanym stanie,ale nie jest stary-ma jakies 6-7 lat.
wątek zamknięty
na starej wolcie właśnie znalazłam i przeczytałam cały wątek na ten temat... ale czarno to widze... może będę polować na sikanie?
wtedy szybciutko podstkoczyc i ... to by było na tyle bo od razu schowa jak juz doskocze 🙄
wątek zamknięty
Z tego co wiem to powinno się czyścić, bo w wypadku dużego zabrudzenia mogą być jakieś problemy.

Ja dopadam mojego, jak wywali sprzęt na wierzch.
Trochę oczyszczę, zwykle chowa po jakimś czasie, minę ma zazwyczaj nieco zgłupiałą, coś w stylu "a co ty mi TAM robisz", ale od początku nie reagował nerwowo ani nic.
Jak schowa całkiem, to go nie męczę, tyle ile się udało, tyle zostawiam. Ewentualną resztę kończę przy następnej okazji.
wątek zamknięty
Raven zemdlałam 🤣 ja nie jestem aż taka cukierkowa, on też 🤣

Jasne jasne 😁 Ale Piorun spokojnie może być tym czekoladowym pączkiem 😉
szafirowa super historia 🙂 Bardzo fajnie jest wiedzieć, że są na świecie jeszcze ludzie o dobrym sercu, którzy nie przechodzą obojętnie obok biednych zwierząt. Bo zachowanie pozostałych pasażerów aż żal komentować...
Alvika niezła historia z paniusią na obcasikach 😉 U mnie jest gorzej. Całe rodzinki wybierają się na sanki, ale nie są one ciągnięte przez pełnego poświęcenia rodzica, ale za samochodem, który jeździe 60/h i tak po lesie w te i we wte 🙄 Dziecięciu na sankach jest to obojętne, ale jeden z rodziców oczywiście musi wpadać w ekstazę i wydawać z siebie okrzyki godowe o_O I nawet nie zwolnią widząc konia, a prośby o ostrożność ignorują i pędzą dalej... Porażka.
Manta nie przeżywaj tak tego, bo jak już Burza napisała, niepotrzebnie nakręcasz w ten sposób i siebie i konia 😉
efka super zdjęcia! Jak na halowe warunki - jakość bdb. Tylko zdjęcia mogłyby być wypoziomowane, bo trzeba głowę przekręcać 😉
Pauli dasz zdjęcia-masz laurę 😎

A ja od tygodnia mam nową podopieczną - folblutkę Spolettę 🙂 I jestem nią zachwycona. Technicznie nie chodzi jeszcze za fajnie, ma trochę złe maniery, ale nadrabia niesłychanym spokojem i odwagą. Dzisiaj wybrałyśmy się na krótki samotny teren i nie w głowie kobyłce było się spłoszyć, skoczyć w bok, mieć chwile zwątpienia 🙂 Jestem z niej bardzo zadowolona.
O dziwo Nowa dzisiaj też super chodziła. Podłoże było średnie, więc był to stępo-kłus, ale w kłusie bardzo fajnie pracowała.
Ach, tylko fotografa brak :emot4: 🙁
wątek zamknięty
Raven
Mówisz i masz  😎











Nie mogę się zdecydować... 😉
wątek zamknięty
Margaritka sto lat!!!!
wątek zamknięty
Burza nono elegancja francja 🙂

Więc czekam na zdjęcia od osób zainteresowanych usługą 😎


To i ja, to i ja mogę?  😡

Rita Wszystkiego najlepszego!  😅
wątek zamknięty

Manta nie przeżywaj tak tego, bo jak już Burza napisała, niepotrzebnie nakręcasz w ten sposób i siebie i konia 😉


nie, nie, nie... źle zrozumiałyście, koń mi siętak zaczął płoszyć będąc w terenie z drugim koniem, jadąc czasem za nim czasem przed nim, w takim wypadku ja jestem rozluźniona do bólu i właśnie dlatego się zdziwiłam tym płoszeniem się i się zastanawiam czy to ma związek z tym, że dzień wcześniej była w samotnym terenie. W tereny jeździmy od czerwca a ona pierwszy raz zaczęła się płoszyć.

A dziś znów byłam sama i znowu w lesie na jakieś 40-50 minut, ale o tym (i zdjęcia) później, bo teraz wychodzę =)
wątek zamknięty
Sie pochwale bo okropnie sie ciesze (pewnie tylko ja,kon watpie)

Jedziemy (czyt.Ja + Muskat) na pingwiniarskie "wakacje"  😅
wątek zamknięty
Misia Do kąd?  😀
wątek zamknięty
Z tego co wiem to powinno się czyścić, bo w wypadku dużego zabrudzenia mogą być jakieś problemy.
to samo slyszalam od wet.
tylko z zaleceniem zeby brac sie za te robote w rekawiczkach, bo w tym syfie jest koszmarne zatrzesienie bakterii, z ktorymi lepiej zebysmy nie mieli bezposredniego kontaktu 😉
wątek zamknięty
Miałam dzisiaj fajny dzien, bo 2 treningi i wreszcie zakupiłam sobie termooficerki  😀

Jesli chodzi o młodego to zostałam pochwalona przez pania trener za pracę jaką zrobilismy od kiedy ostatnio u nas była, niestety młody nauczył się strzelać z wędzidła :/ , poza tym wszystko fajnie

Z killerowym ostatnio jezdzilismy bardzo na luzie bez pracy tylko po to zeby pojezdzic więc oboje musielismy sobie przypomnie czym jest praca w koncu sie udalo i jakos poszło mimo iz jestesmy daleko w tyle porownujac to jak bylo przed kontuzją.

fotencje:


młody:






i Killerowy:






wątek zamknięty
Pauli, Sierra no problemo 😉 Tylko pewnie zasiądę do tego dopiero we czwartek, bo mam dużo nauki :/
margaritka wesołości! 🙂

A dzisiaj na Polsacie o 20😲0 "Hidalgo" 😅
wątek zamknięty
efka super foty!

A ja przychodzę dzisiaj do stajni, wcyiągam konia z boksu, słyszę, że dzwoni podkowa, no ale okey, nic dziwnego jak przeciągnięty do 3 miecha. Patrzę, z tyłu tak jakoś dziwnie. Podnoszę nogę i co? Podkowa wykręcona o jakieś 45 stopni, trzyma się na dwóch podkowiakach, kapturek wbity w białą linię stworzył piękną dziurę... A drugi tył ma wyrwany kawałek ściany kopyta.. Po prostu pięknie, za długo było dobrze, znowu się nasza zła passa zaczyna 🙁 a kowala to zabiję 👿
wątek zamknięty
konia nie przekuwałaś 3 miesiące?
wątek zamknięty
Raven
Znam ten ból...

Miałam ochotę dziś obejrzeć Hidalgo, ale nic z tego, jutro i w środę zaliczenia  🍴
wątek zamknięty
_kate tyły były przeciągnięte do terminu przodów. A dlatego, że z pewnych względów ostatnio nie było do czego przybić podków w tyłach, więc zrobiony tylko przód. Po 3 tygodniach dokucie tyłów. W terminie przekucie przodów, i "dociągamy tyły do przodów", żeby bezsensownie nie robić po 4 tygodniach. Chyba nie zamotałam? 😉 A że kowal lubi przeciągać terminy... 👿
wątek zamknięty
Lov, znam ból z terminami kowali... ile można wydzwaniać, wołać, prosić i błagać żeby się delikwent zjawił? No ale, po tak długim zostawieniu podków to nie ma się co dziwić, że się kopyta spaprały wraz z odpadaniem podków..

.Brzask, a jeździcie z Rudym na wędzidle czy już przestałaś? Pamiętam, że fotki na hacku zawsze były fajne, na wędzidle na początku nie, za to później już lepiej niż na hacku [chyba jeszcze na starej volcie wstawiałaś]. A jak teraz jazdy na wędzidle?



Teraz uwaga, bo zasypię zdjęciami.
Najpierw wypuściła mnie na padok.

NO to sobie pochodziłem.

Ale ile można chodzić

...

Upsss!! zauważyła, że biegam

No i się doigrałem, chyba trzeba częściej kuleć, ta to mnie zawsze dopadnie:



Nie mogę patrzeć, jak ten koń nie kuleje i robi taaakie fajne kłusy. Jeszcze troche i go w trening wezmę xD




wątek zamknięty
rewir był w czwartek, specjalnie mu od razu dałam kasę, żeby go zrobił. Pisał do mnie wieczorem, że zmęczeni już są, bo od rana bla bla bla, i czy może go zrobić sob/niedz. A że ja nie potrafię być asertywna... No i w weekend go nie było 👿
wątek zamknięty
sosi, ja czyszcze mojego konia CALEGO. jak zajmowalam sie kobyla to jej grzebalam w cyckach (niektore to podobno bardzo lubia), jak mialam (mam) walacha, to coz, grzebie i tu. pol stajni sie ze mnie smieje ale ja grzebie z uporem maniaka bo robie to dla jego zdrowia. jak kon sam wystawia sprzet, to skubie te strupki tak dlugo jak mi pozwoli. jak nie wystawia to sama delikatnie uwazajac na swoje rece i jego nogi costam probuje skubac. czasami wydaje sie byc to dla niego przyjemne bo opuszcza leb, rozluznia sie i zaczyna sobie wietrzyc siurka ulatwiajac mi robote... ale to zalezy wszystko od jego nastroju 😉 nie czyszcze go pomiedzy nogami codziennie, robie to raz na jakis czas i mimo ze niektorzy uwazaja ze to kolejne z moich "dziwactw" przy koniu to nie zamierzam zmieniac tego zwyczaju.

Raven zalatwiaj fotografa!!

Rita wszystkiego najlepszego, Twoje zdrowko 🥂
wątek zamknięty
Kujka  prawidłowe podejscie !  ja przy ogierze kryjacym nie wyobrazam sobie tego NIE ROBIC. Jest fajny płyn do higieny dla koni.
Gąbka , ciepła woda , płyn i do dzieła  😉
Kobyle tez między wymionami czesto czyszcze , niektórzy sobie nie zdaja sprawy ile tam sie syfu zbiera.
wątek zamknięty
Moje konisko na próbę wyczyszczenia interesu zareagował tak: "hę....? ....ehę? HĘ?! a pójdziesz mi stąd, babo!! WON!" i tym sposobem zdążyłam niewiele zrobić. Doszło do mnie wtedy, że widocznie mało się tym elementem zajmowano. No, ale, daję kobyłowi czas. Stanęliśmy na razie na spokojnym staniu z kopytami na ziemi, przy delikatnym szczotkowaniu miejsc wokół. W tym tygodniu pójdą w ruch gąbki i może w końcu uda mi się wymyć do porządku.
ciska, cóż to za płyn? Nigdy nie widziałam.
Swoją drogą, ciepłą wodę to se będę musiała zagrzać w czajniku. 😁
wątek zamknięty
ciska, to prawda u kobyl tez sie tam zbiera masa brodu (a do tego jak smierdziii! fu!)

wczoraj sie juz podniecalam, ze dzis mija mi 5 miesiecy z Glutkiem.
tak bylo w sierpniu (2 jazda)


mowia ludzie ze sie zmienia. ja nie widze, z reszta nie mam za bardzo warunkow na zdjecia ani jakiegos fotografa z glowa. ale jesli stwierdze ze sie w koncu nadajemy do tematu "wplyw treningu..." to sie pochwale 😉
na razie ciesze sie z tego, co widze - a widze ze madrzeje mi dziecko, ze zrobil sie grzeczniejszy i ze zaczal sie do mnie przywiazywac. mam na dzieje ze przed nami wiele wiele lat razem i ze bedzie coraz lepiej 🙂
wątek zamknięty
kujka
Ja widzę, że zmężniał Ci chłopak i wypiękniał 😉
Ale nic dziwnego, w końcu "pańskie oko konia tuczy" 😉
wątek zamknięty
co do czyszczenia konia "tam", to myślę, że tylko tam mnie jeszcze nie bylo  🤔

Lov współczuję, a nie ma innych kowali na podorędziu? ja zawsze dzwonię dwa tygodnie wcześniej i termin jest, a że to słowny człowiek to nie odwołuje.
wątek zamknięty
Ja mam ogiera kryjacego , srednio co miesiac ponad 2 klacze więc uwazam ze czystość musi byc zachowana ale to w każdym wypadku
płyn->
http://allegro.pl/item523383399_srodek_do_higieny_narzadow_plciowych_konia.html
wątek zamknięty
rewir, widze, ze zwierz ma sie bardzo dobrze! Super!
Jak tak patrze na twoje fotki to mam wieeeelka ochote sie tam do was przeniesc. 
wątek zamknięty
ciska, dzieki! 😀 ale z "kapiela" tego miejsca wstrzymam sie, az sie zrobi cieplej. na razie pozostane przy skubaniu.
Pauli, dzieki, bardzo mi milo :kwiatek:
wątek zamknięty
jestem mega zadowolona z dzisijeszych moich kopytnych! byly dla mnie cudowne jakby wiedzialy o mich urodzinach 🙂
wątek zamknięty
Ten wątek jest zamknięty Nie można w nim odpowiedzieć.