Forum konie »

Półparada

Witam.
Chciałabym prosić was o radę.
Jak najskuteczniej i najlepiej nauczyć konia półparady?
Z góry dziękuję  😉
polparady nie uczy sie konia, to jest tylko element pracy reki jezdzca, ktory w polaczeniu z prawidlowym dzialaniem pozostalych pomocy ma powodowac rozne rzeczy i wspomaga albo zebranie, albo rozluznienie, albo piruet w galopie, albo tysiace innych.

proponuje abys sie przeniosla do żółtodziobów, tam dobre duszyczki z pewnością wspomogą cię w zgłebianiu wirtualnej wiedzy jeździeckiej 🙂
oo jak łagodnie 🙂
a już się spodziewałam czegoś w rodzaju: "najpierw się go uczy dumnie paradować, a potem tak samo tylko robi się połowę"
starzeje sie....😉
haha, dempsey, umarlam  😁

albo porozmawiac z kompetentnym instruktorem czy trenerem  🤣 o ile takiego znajdziesz na miejscu.
tu na filmikach (są tu na nowej stronie http://horse-sport.pl/index.php/ujezdzenie/257-przejcia-na-co-zwroci-uwag-najczstsze-bdy ale trzeba się zalogować) pokazany jest trening z przejściami (a więc półparady) z bardzo szczegółówo opisanymi działanimi w półparadzie. trening prowadzi p. Beata Kułakowska z Aromeru.



Ale za to można konia nauczyć prawidłowej reakcji na półparadę, np. skracając stopniowo ilość kroków stępa w przejściach kłus-stęp-kłus.
a najbardziej bawi mnie to.... ze to dziecko napisalo mi PW z pretensjami, ze sie niegrzecznie czepiam....  aaauuuuuuaaaaaa!!!!!!! 👿

koniec z milymi poradami, wracamy do wersji normalnej egzystencji forumowej.  🤔
Czyli nie warto być miłym  😁
lostak, To nie wiedzialas? Beton w rękach, ryj konia do klaty i wachadło! Nie wiedziałaś, ze tak wygląda właśnie półparada?

😁
a ja chce się zapytać i dowiedziec
jak wy wykonujecie połparady??
bo szłyszy się o rożnych szkołach??
szarpnij ,kopnij lub po prosotu plombka po zębach - jak tak robię półparadę  😁
Ja lekko zaciskam pośladki.  😁
... a anglicy twierdza, że można się sporo douczyć w kwestii półparady z książek i z gazet.
Np. w lutowym numerze "your horse" jest artykuł jane savoie o półparadzie rozłożonej na czynniki pierwsze właśnie plus do tego wywiady z zawodnikami brytyjskimi spytanymi o półparady. I jakoś nikt tam nie odpowiada "uhahahha jakie pytanie szczypiorniaka, trener ci nie pokazał?!" Nikt się nie wstydzi dzielić wiedzą (może dlatego w UK tyle ludzi z powodzeniem uprawia jeździectwo rekreacyjnie - bo każdy rekreant może pytać o wszystko i nie zostanie wysłany w kosmos i wyśmiany)

I tak, przez net czy z gazety nikt się nie nauczy ale:
a) ma szansę zrozumieć, że jest to zagadnienie szerokie
b) najpierw się chociaż naczytać o tym, że sama półparada półparadzie nierówna i ma wiele wariantów niejako ( w zależności kiedy po co i dlaczego się ją wykonuje).


A odpowiadajac autorce tego wątku:
- polecam książki Jane Savoie właśnie  - "wszechstronne szkolenie koni" i "od półparady do zebrania" (szczególnie w tej drugiej autorka krok po kroku opisuje jak samemu zrozumieć czym jest półparada i jak nauczyć swojego konia odpowiednio reagować na "pomoc" jaką jest półparada.
- polecam stronę Jane: http://www.janesavoie.com/free/
- z innych rozwiązań - warto wsiąść pod okiem instruktora na dobrze wyszkolonego konia- i warto za to zapłacić- to może być dobra inwestycja.


- polecam książki Jane Savoie właśnie  - "wszechstronne szkolenie koni" i "od półparady do zebrania" (szczególnie w tej drugiej autorka krok po kroku opisuje jak samemu zrozumieć czym jest półparada i jak nauczyć swojego konia odpowiednio reagować na "pomoc" jaką jest półparada.


również polecam te książki, ale aby przejść do rzeczy opisywanych w "od półparady do zebrania" trzeba opanować "wszechstronne szkolenie koni".
No i oczywiście jazda pod okiem trenera.
kotbury - ale jak powaznie traktowac kogoś,kto pyta jak KONIA nauczyć półparady?no powiedz,jak? 😉
[quote author=Ktoś link=topic=29680.msg922155#msg922155 date=1299148219]
kotbury - ale jak powaznie traktowac kogoś,kto pyta jak KONIA nauczyć półparady?no powiedz,jak? 😉
[/quote]
... no ale jednak np. Jane wyraźnie tłumaczy, że niestety niektóre konie poprawnego reagowania nawet na doskonale wykonaną półparade trzeba nauczyć i opisuje jak "nauczyć konia półparady"😉
a ja glaszcze mojego dzikiego mustanga po jego brokatowej grzywie i mowie "prr prr maj litel poni"
najpierw jeździec musi nauczyć się poprawnie wykonywać zatrzymanie...potem półparadę...potem kilku innych spraw,a dopiero potem może zacząć uczyć półparady konia 😉 tylko o to mi chodzi...
[quote author=Ktoś link=topic=29680.msg922155#msg922155 date=1299148219]
kotbury - ale jak powaznie traktowac kogoś,kto pyta jak KONIA nauczyć półparady?no powiedz,jak? 😉
[/quote]

Ale przecież ona nie zapytała, jak nauczyć KONIA. Zapytała, jak WY wykonujecie półparady.  To raczej nie to samo?  Chyba, że uważasz się za konia  🤣 
[quote author=Ktoś link=topic=29680.msg922155#msg922155 date=1299148219]
kotbury - ale jak powaznie traktowac kogoś,kto pyta jak KONIA nauczyć półparady?no powiedz,jak? 😉
[/quote]

ale dziewczyna nad Twoim postem pyta (post z dzisiaj): "a ja chce się zapytać i dowiedziec
jak wy wykonujecie połparady??
bo szłyszy się o rożnych szkołach??
"

i wyglada to tak jakbys na ten post odpowiedziala. I tego tez tyczy sie dalsza dyskusja, tak mi sie zdaje.

Reszta watku jest sprzed pol roku.
Witam.
Chciałabym prosić was o radę.
Jak najskuteczniej i najlepiej nauczyć konia półparady?
Z góry dziękuję  😉

proszę...odniosłam się od wpisu,który rozpoczął ten wątek. 😎

jeżeli piszesz o kolejnym wpisie - cóż,nie liczyłabym na poważne odpowiedzi w wątku,który tak nieszczęsliwie zaczał ktos inny.i tyle.także znów Ameryki trusiu nie odkryłaś,ale możesz sobie mnie zignorowac,dla potwierdzenia własnej normalności 👀
wracając do tematu,skoro ma jednak być merytoryczny - jeżeli parada to po prostu zatrzymanie,to półparada to po prostu skrócenie - ale bez utraty rytmu.

więc ja wykonuje półparadę gdy chcę skrócić konia,jednoczesnie dbająć o to,by koń poprzez to skrócenie nie utracił rytmu.
a ja zeskanuję te artykuły z "your horse" i wrzucę.
Dla niektórych będą "oczywistą oczywistością", dla innych "pomocnymi wskazówkami" a dla jeszcze innych "ameryką"...
... ale co sobie poczytamy to nasze heheheh 😁
a ja glaszcze mojego dzikiego mustanga po jego brokatowej grzywie i mowie "prr prr maj litel poni"


😂 padłam 😁

kujka, kochaniutka, jestem pełna podziwu dla Twojego słitaśnego mustandziczka. jak zrobiłaś mu kochaniutką taką brokacikową grzyweczkę? bo ja mojemu wsypuję brokacik do żłobku wiadereczkami, ale nie chce działać i nadal błotko się klei między włosikami... Poradź!

<wiem, jestem okrutna 😁>
[quote author=Ktoś link=topic=29680.msg922214#msg922214 date=1299151038]
jeżeli piszesz o kolejnym wpisie - cóż,nie liczyłabym na poważne odpowiedzi w wątku,który tak nieszczęsliwie zaczał ktos inny.i tyle.także znów Ameryki trusiu nie odkryłaś,ale możesz sobie mnie zignorowac,dla potwierdzenia własnej normalności 👀
[/quote]

No cóż, jeśli uważasz, że twoją nieuprzejmą odpowiedź na pytanie zadane w dniu dzisiejszym uzasadnia post sprzed 7 miesięcy napisany przez zupełnie kogoś innego to gratuluję dobrego samopoczucia.
 
Niestety, twój tok rozumowania przekracza moje zdolności pojmowania. Czy dlatego, że ktoś kiedyś zaczął ten temat niefortunnie, jak to określiłaś, znaczy, że nikt już tu nie powinien zadawać pytań? A gdzie ma takie pytania zadać? Dziewczyna założyła nowy wątek, zostal zamknięty, a ona skierowana tutaj. Tutaj nie może, bo z góry jest napiętnowana wpisem pierwszym. Powiedz, w takim razie gdzie? 

Naprawdę uważasz, że to co, powiedziała osoba A uzasadnia traktowanie z góry osobę B?
kotbury - ale jak powaznie traktowac kogoś,kto pyta jak KONIA nauczyć półparady?no powiedz,jak?

Nie wiem, jak tutaj znalazł się temat mojej normalności, ale miło by było, gdybyś rozdzieliła swoje życie prywatne od wypowiedzi na inne tematy. Uprzejmie dziękuję za pozwolenie ignorowania siebie, ale potrafię sama ocenić, kogo mam ignorować i do tego nie potrzebuję ani niczyich podpowiedzi ani pozwoleń. Poza tym nie wiem, dlaczego zwykła wypowiedź tak cię uraziła, że aż musisz uciekać się do uwag na temat normalności. Ale jeśli chodzi o moje porównanie do konia (bo nic innego nie przychodzi mi do głowy), to bardzo przepraszam. Wydawało mi się, że porównanie do konia będzie miłym akcentem przerywającym pyskówkę, która zaczęłaś. Pomyliłam się, przepraszam.


A wracając do tematu:
-czemu nie można konia nauczyć?
Mnie się wydaje, że to i koń i człowiek ma umieć.
Jak Wy to rodzielacie? Jakim cudem?
Człowiek sygnał-koń odpowiedź. I na odwrót.
Nie bardzo rozumiem.
trusia, a poza ogromnym off topicem który własnie zrobiłaś,a co mogłaś zrobić chocby przez pw,masz coś do dodania w temacie półparady?

bo kwestie interpretacji wpisów innych pozostaw mi,zajmij się swoimi i zacznij wreszcie pisać na teamt,a moje życie prywatne nie ma nic z tym wspólnego...poza tym,skoro czepiasz się mojej odpowiedzi do postu sprzed 7 miesięcy to przepraszam bardzo,jest jakiś oficjalny zakaz odpowiadania na posty starsze niż...i odnoszenia się do nich w kontekście całego tematu?

na pytanie "jak robicie półparadę",które wg Ciebie jest na miejscu i w odpowiednim czasie,również odpowiedziałam,mam zacytować?czy sama doczytasz?

Tania, żeby nauczyc konia,trzeba najpierw samemu umieć...a co widać choćby po dyskusji w wątku skokowym,nie jest łatwe - dobra półparada to na prawdę ważna sprawa...ale tyych waznych spraw jest kilka w kontekście konkretnych ćwiczeń,więc żeby zabierac się za uczenie konia (lub innych adeptów) trzeba najpierw samemu prawidłowo umieć to wykonać...bo jak koń ma czytac sygnał,jeżeli to nie jest dobry sygnał?albo jeździeć myli te sygnały?nie jest dostatecznie precyzyjny?

koń nie rozumie "trochę dobrze"...albo "prawie źle"...dla niego musi być czytelnie...coś jest albo białe,albo czarne 😉
dzięuję trusia
ze bronisz mnie

sory ale  już tak na mnie nie naskakujcie
ja się tylko pytam
czy z tego już musi wyjśc jakas kłótnia??
kotbury bardzo chetnie przeczytam
kotbury, dawaj!
Ale jednak nie można konia nauczyć półparady? Można - reakcji na półparadę, nie?
Ok - skrót myślowy dopuszczalny, ale jednak to skrót.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się