jasminowa -ja mam fenbenat do kupienia od ręki ale dla świń, odrobaczam nim konie (sprzedaje go weterynarz, który tez odrobacza tym świńskim fenbenatem swoje szkapy). Podaję go już od paru lat ale zrobie jeszcze badania co do skuteczności. Mam pytanie bo mi ktoś "mądry" powiedział, że jak konie obgryzają drzewka to znaczy, że są zarobaczone. Ja go wysmiałam ale może ktoś coś wie na ten temat?
Ten świński fenbenat to ten sam, co był wcześniej koński. Można go podawać. U mnie skuteczność potwierdzona o tyle, że udało się opanować pokaźną inwazję słupkowców małych, których iwermektyna nie "brała" - ale ja podałam 5 dni podwójną dawkę. Od wtedy raz w roku tak robię z całym stadkiem (to bije larwy w ścianie jelita, iwermektyna ubije tylko dorosłe i za chwilę będzie problem z nastepnym pokoleniem).
[b]dea[b] pamiętam, ze ty dość dużymi dawkami odrobaczasz, pewnie i ja tak zrobię, no może nie aż tak😉 I zobaczymy co z tego będzie... Do tego już zarządzam porządki w stajni i trzeba będzie wybieg zmienić.
TRATATA to jakoś tanio u was... ja jakoś na początku tego roku kupowałam to chyba 25zł płaciłam jeśli dobrze pamiętam i tak jak pisze dea to ten sam środek - po prostu brak aktualnych badań pozwalających stwierdzić, że może być bezpiecznie stosowany dla koni czy jakoś tak
U nas wychodziło paczka dziennie na konia 😉 Ten środek jest bezpieczny, lepiej dac więcej, żeby zadziałał i żeby nie uodpornić gadów. Tyle że faktycznie ciężko skarmić, bo to trochę mordę klei (chyba jest na mące).
Robię drugą edycję sprowadzania odrobaczeń z Anglii.
Na jesieni przeprowadzałam już taka akcję, kilka osób złożyło zamówienia, wtedy sprowadzałam głównie Equimax. Teraz zamawiam Equest Pramax, Equlan Duo oraz Equimax. Oczywiście jest możliwość zamówienia także innych odrobaczeń, a także witamin, odżywek czy suplementów. Wszystko w konkurencyjnych z Polskimi, cenach.
Jeśli zbierze się więcej osób, możemy liczyć na upusty. Więcej info na pw.
xxxjagnaxxx ja stosowalam tabletki, ale z sama iwermektyna - vectin, bardzo wygodne. Kuc i oslica wcinaly jak cukierki i chcialy jeszcze, za to niby wszystkozerny hucul plul tym na prawo i lewo. Probowalam przemycic w jablkach, marchewkach, robilam "surowki warzywne" z tymi tabletkami pocietymi na kawalki, w koncu zjadl, ale juz szybciej by poszlo z pasta, takze wszystko zalezy od konia🙂 Skutecznosc takich tabletek jest identyczna jak past, inny jest tylko nosnik.
[quote author=zielona_stajnia link=topic=292.msg1343475#msg1343475 date=1332187490] U mnie equimax w granicach 50 zł u weta - tylko wet "niekoński" to pewnie nie wie, że trza marżę dowalić 😁 [/quote] Kiedy kupowałaś, mocno dziwna ta cena, nawet w hurtowniach i bez marży trudno u nas kupić taniej niż za 65-70 zł 🤔wirek:
A Ty wiesz, że za handel lekami w internecie jest prokurator? Już raz zostałaś pogoniona za takie ogłoszenie. Bo taki sam prokurator grozi Quancie za udostępnianie takich ogłoszeń. Napisałam w tej sprawie do modów i do samej Quanty.
Nie handluje lekami, robie zamowienie na Brytyjskiej- miedzynarodowej stronie, jesli ktoś chce może się dołączyć. Nie moja wina, że źle zinterpretowaliście to co napisałam.