Cyśka a hormony oprocz tarczycowych ? Np prokaktyna lub inne babskie? Druga przyczyna jaka mi przychodzi do glowy to stres, nerwica - moze byc podświadoma.
Kraja Tych nie badałam. Fakt, nerwowa jestem bardzo i wiecznie się stresuję, ale nie jestem pewna czy to powód, bo jestem taka od zawsze i nigdy nic się nie działo. Do tego to zaczęło się w lipcu, w trakcie wakacji i nie bardzo miałam wtedy powody do denerwowania się :/.
Cyśka - ja całe lato chorowałam, stany podgorączkowe, kaszel, mega oslabienie, wyniki krwi mialam nie całkiem dobre, zresztą tu pisałam i dopiero od 2 tyg jest ok. I nie wiem co to było, wyniki rozmazu dalej nie w normie, ale lekarka mi mówiła, ze to moze chwile zająć zanim się ustabilizują. Nie wiem czy jednak to stres nie był, albo po prostu jakas infekcja, która pierwotnie dala w kosc organizmowi i się długo zbieral do ładu. Bo już szukali czy może jakas zakaźna choroba czy coś, ale ogólnie wychodzi na to że jest wszystko ok. Znam kilka osób co mialo prawie bezobjawowe wirusy latem a potem wlasnie mega osłabienie i dlugie dochodzenie do siebie, może to po prostu coś takiego? A takiego czynnika jak stres nigdy nie należy niedoceniać, mi nieraz rozwalał zdrowie.
Dziewczyny moja mama ma zmiany reumatyczne w stawach. Ostatni jest gorzej, stawy coraz bardziej powykrzywiane, narośla się powiększają, boli 😕. Przebadana, leki(chemia z apteki) nie działają. Jest po oczyszczaniu / diecie dr Dabrowskiej. Macie jakieś doświadczenie z tym świństwem?
k2arola, czy mówiąc "chemia z apteki" masz na myśli metotreksat?
Czy mama ma diagnozę? "Zmiany reumatyczne" to nie diagnoza, chodzi mi o to czy to jest reumatoidalne zapalenie stawów, czy może coś innego? Jeśli lekarz mówi tylko o "zmianach reumatycznych", to trzeba poszukać lepszego specjalisty.
k2arola a leczenie biologiczne? Oczywiście w zależności od postaci choroby. Warto popytać w większych ośrodkach, w moim mieście wielu dorosłych załapało się na tę forme leczenia. Metoda jest coraz bardziej powszechna, na pewno bardziej niż kiedy 12 lat temu zachorowała moja córa. Poczytaj, popytaj.
Dementek, mnie pomogła w zaleczeniu dieta bezglutenowa. Dr zaleciła przejście na dietę na co najmniej 2 miesiące, wytrzymałam 7. Po włączeniu glutenu nastąpił szybki nawrót choroby ale w znacznie łagodniejszej formie. Kolejna, tym razem krótka dieta. Dwóch reumatologów zasugerowało mi, że taka dieta wspomaga leczenie RZS. Może niech mama spróbuje.
Jakie dokładnie badania zrobić przy nawracającym półpaścu? Miałam już z 6-7 razy średnio co pół roku. Obecnie mam tak rozległego i bolesnego, że ledwo się poruszam. Za każdym razem słyszę u lekarza, że powinnam się przebadać, że to nie jest normalne ale nigdy żaden nie powiedział jakie badania mam zrobić i nigdzie mnie nie skierował. Więc chce iść zrobić sama te badania. Tylko gdzie i jakie?
Sonkowa łączę się w bólu, moja herpessiostro 😵 Ja mam od kilku lat po 1, 2 a nawet 4 razy w miesiącu. Przeleczone kilka razy najmocniejszym Heviranem 800 5 dni po 5 tabletek dziennie. Nic nie działa. W szpitalach się na mnie patrzą jak na kosmitę. Podobno na Koszarowej są w stanie to przeleczyć na oddziale, więc przymierzam się do załatwienia skierowania. Półpasiec jest bardzo groźny, bo niszczy zwoje nerwowe. U mnie siedzi w nerwie kulszowym, najdłuższym nerwie ludzkim. Więc pewnie wyobrażasz sobie, co mi się dzieje podczas ataku.
Aha, jeden lekarz powiedział, że nawracający półpasiec jest często oznaką chorób układu krążenia i nowotworowych. Może poszukaj w tym kierunku.
Heviran 800 na stałe znajduje się w mojej apteczce.. Zawsze miałam na twarzy albo na szyi. Tym razem zaatakował prawą część brzucha i pleców. Mam sparaliżowaną prawą stronę ciała, ból jest nie do opisania. Biorę przeciwbólowo po 2-3 tabletki ketonalu 100 i jest tylko trochę lepiej a wiecej już chyba nie można...
Czytałam co może być przyczyną tak częstych zachorowań ale nie wiem od czego zacząć. Poprosić o skierowanie o wszystko na raz? Miałam robioną morfologię dwa dni temu i mam jedynie leukocytozę. Nawet anemii już nie mam...
Zacznij od skierowania na oddział zakaźny w takim razie i połóż się na Koszarową. U mnie wychodzi wszystko związane małopłytkowością, niedokrwistością, anemią. Dodatkowo biorę Acard, więc mam obfite krwawienia, wypłukuję sobie żelazo, etc. U mnie ketonal na ból nie działa przy półpaścu. Mam taką przeczulicę, że nawet kołdra mi przeszkadza, gdy leży na tej nodze.
Poncioch, ja stosuję probiotyk od ponad miesiąca. Więcej Ci nie powiem, bo żadnych problemów z brzuchem i trawieniem nie mam- ale mogą mieć na to wpływ nie tylko probiotyki, ale też zmiana diety albo inne suplementy, które przyjmuję.
Czy ktoś korzystał z domowych zestawów do płukania zatok? Sprawdza się to choć trochę? Jakoś trudno mi uwierzyć, że można tam chałupniczą metodą dotrzeć, ale z drugiej strony korci. Dopadło mnie tak, że tydzień miałam wyjęty z życiorysu. Teraz wracam do żywych i myślałam, żeby sobie jakoś pomóc. Odetkało się (cirrus+ACC+grzanie lampą) ale złazi jeszcze w ilościach kosmicznych. Jeśli to komuś choć trochę pomogło to które konkretnie? Nie chcę iść do lekarza, bo na 100% dostanę antybiotyk a nie czuję, żeby był mi potrzebny, powoli się "samo" oczyszcza.
Ja również mam zestaw Fixin, później dokupiłam same saszetki Irigasin. Nie ma żadnej różnicy między saszetkami- jeśli chodzi o działanie 🙂 Ja akurat nie mam problemów z zatokami, tyle że jak się przeziębię, to u mnie katar potrafi trwać i miesiąc. A przy używaniu kropli do nosa + butelki do płukania zatok- trwa max tydzień.
Jeśli lekarz rodzinny wypisał mi skierowanie do urologa i ja poszłam na tę wizytę. I urolog powiedział mi "nie wiem co to jest, proszę przyjść za rok" to jeśli ponownie wrócę do rodzinnego, po kolejne skierowanie do urologa, bo jednak wizyta w klinice urologicznej raczej mnie nie usatysfakcjonowała to wypisze mi kolejne skierowanie?
Pytam, ponieważ nie wiem jakie są procedury. Czy np nie ma ograniczeń w ilości wystawionych skierowań np. jedno skierowanie do specjalisty w roku itp. W tym roku przebiłam chyba możliwość wystawionych skierowań: alergolog, gastrolog, gastroskopia, okulista, urolog, dermatolog. 😁 dobrze, że ginekologa nie trzeba skierowań 😉
JARA A to nie jest tak, że jak raz już byłaś u tego urologa, mas tam kartotekę i jesteś pacjentem to potem już nie trzeba kolejnego skierowania? Ja raz w roku mam kontrolę u kardiologa i nie potrzebuję na to nowych skierowań.
Magdzior, jest tak, mogę chodzić do tego urologa na to skierowanie cały czas.
Rozbija się o to, że chce iść do innego lekarza, który na torbiel w pęcherzu nie powie mi "nie wiem co to jest, proszę przyjść za rok", tylko skieruje na dalszą diagnostykę.
Generalnie to się zastanawiam czy po prostu nie pójść prywatnie na wizytę do ordynatora urologii. Masakra, człowiek płaci składki, a i tak musi leczyć się prywatnie.