dzięki dziewczyny. Mój chłop w garbusach siedzi od małego, jest mega pasjonatem, tak samo jak jego rodzica. Kiedy się poznaliśmy 6 lat temu miał mi pomóc w szukaniu garbuska dla mnie, a jak zdałam prawko śmiał się, że rozmyśla by posadzić mnie za kółkiem. Od zdania prawka musiało minąć kilka lat, musiało dojść do tego, że w końcu jesteśmy razem, no i w końcu doszło do tego, że jechałam jego obniżonym oczkiem w głowie. I wiecie co? Jestem jedyną kobietą poza jego mamą, której na to pozwolił... aaaa
Jara Dzięki, miło się to czyta. Fajnie też, że coraz częściej słyszę od znajomych, że poprawiło się na plus we mnie dużo rzeczy. Ja się śmieje, że wystarcza mi jedynie sto kilo cukru miłości i czułości by wyglądać i czuć się lepiej, pewniej i być szczęśliwą 😀 😁
dawaj fote ! nasz kiedyś był piękny i ładny w orginalnym lakierze. niestety przeżył trochę, najpierw zderzenie ze ścigaczem, później dewastację wandali. później przeszedł dosłownie całkowitą metamorfozę. ja jestem w nim zakochana zwłaszcza jeśli mowa o letnich wyprawach z otwartym faldachem 😀
tak tak w garbusach do któregoś tam roku pasy nie wychodziły. ja mam problem z tym straszny, bo mój pies zawsze jeździł w pasach, a w garbie brak pasów z tyłu i nie mam jak go zapiąć.. ale Strzygo, mieć takiego dziadka i nie pochwalić się zdjęciami, zwłaszcza będąc fotografem? Nie ładnie. Na zloty jakieś jeździsz?
E tam nowe, stare tylko wiecej nowych osob w nich sie przewija!, Bardzo dobrze jest mi bez niego załuje ze tyle czekalalm,zeby to zakonczyc. Robie na siebie dla siebie, aczkolwiek poznalalm pewnego faceta i wydaje sie,ze to moze nie cały gatunek taki marny... Dzieki ze pytasz :kwiatek:
Baaaaaaaaardzo Was dużo do tego bagażnika, nie wiadomo czy jeden wystarczy 😉
Ja się pojawiam ze zdjęciem i dylematem jednocześnie, ponieważ coraz bardziej chodzi za mną ścięcie włosów, a w moim przypadku jest to dosyć poważna decyzja 😁 Jak ciachać to połowę... na taką długość: i spotykam się ze skrajnymi komentarzami... a sama nie wiem co robić.
infantil na Twoim miejscu w życiu i za nic bym nie ścięła. Rozumiem, że możesz być nimi znudzona bo po-prostu-długie-włosy to nudna fryzura, ale w przypadku Twoich ślicznych włosów jest inaczej. Poza tym ja przy kręconych włosach bałabym się ścinać. Póki są długie i ciężke to nie odstają od głowy 10 cm w bok 🤣
Właśnie dlatego się waham, bo nie chcę mieć nieujarzmionego afro na głowie, ale z drugiej strony ciągnie mnie bardzo, żeby coś z nimi zrobić. Cokolwiek. 😤
Zainspirowana infantil poszłam dzisiaj na spontana do fryzjera i właśnie ryczę w poduszkę 😁 najgorsza decyzja ever 🙁 I jeszcze jedno z czasów długich włosów 🙁
infantil tylko Ty nie interpretuj mojego komentarza jako negatywny 🤬 wyglądasz ślicznie, bardzo Ci pasują, jednak co żal moich ulubionych forumowych kłaków, to żal!