Forum towarzyskie »

Zdjęcia Re-Voltowiczów & Voltopirów! ;)

karolinaaa jesteś prześliczna!

mam jakieś zdjęcie z cyklu 'ogarnianie Dolfina' to się przypomnę  🤣


edit: wrzucam obrobione
wilczyk, ach, co za figura 🙂
wilczyk, nie było Ci zimno? :O
wilczyk dziewczyno, oddaj figurę!  😵  😜
Averis,  infantil dziękuję  😡
cavaletti cieplutko było dzisiaj  😀
Parę moich fotek z cudownych wakacji w Czarnogórze, przepiękny kraj!







wilczyk, to podziwiam, bo ja 3 warstwy dzisiaj na sobie miałam a i tak marzłam 😉
karolinaaa - ja zapraszam! Porobię Ci jakieś foty 🙂

Wilczyk - jaka Ty chuda jesteś! mogę Ci troszkę sadełka oddać ? 😀

Meise - jak cudownie, ciepło. 😍
matko boska, dziewczyny, Wy wszystkie takie szczuplutkie.. jecie coś czasami? 😁
whitemoon071 w sumie jak chcesz oddać, to chętnie trochę przyjmę!  😁
fruity_jelly to moja pasja!  😜
wilczyk karolinaaa Meise każda inna każda piękna 😀
Wygrzebane 😀





wilczyk, dziewczyno, JEDZ :P
Fajne buty, tak poza tym 🙂
wilczyk

tak z czystej ciekawośći ,ile ważysz i przy jakim wzroście ? 😀
Naciau +/- 50 kg. przy +/- 170 cm.  😉
Matko, Wy znowu z tą wagą. Gdzie ładna i szczupła dziewczyna wrzuci zdjęcie, to zaraz pytania o wagę. Ja nie wiem- to zdrowe jest?
Dla mnie równie interesujące są pytania czy szczupła osoba w ogóle się czymkolwiek odżywia czy (nawet żartobliwe) "zjedz coś!"...
Do osób z nadwagą też się tak zwracacie? "Nie żryj tyle?" albo "a czy ty czasem się ograniczasz w jedzeniu?"
Pursat - lubię to 🙂 Czemu ja mam słyszeć "czy Ty coś jesz?" a ktoś z nadwagą nie musi słuchać "czy Ty przestajesz jeść?!". Niesprawiedliwe i tyle. O !
Pursat, ja mam zawsze wrażenie, że to jest jak z padami Anky np. A z ciekawości- ile kosztował?
Zgadzam się z Wami dziewczyny 😉...
Boże, jak ja wyczuwam nastroje ludu. Ha!
Ja czasami mam ochotę zapytać kogoś grubego czy przestaje czasem jeść jak widzę taką osobę wpiepszającą całą tabliczkę czekolady albo kebaba  🙄 Ja wiem, że każdy musi jeść, i że czasem otyłość jest genetyczna, ale obżerające osoby nie wyglądają fajnie.
No dobra, skoro tak sie chwalicie, to ja tez sie pochwale 😉

Zelazny rumak niestety nie jest moj


I taka sobie zwykla focia
smarcik, skłonności do otyłości są genetyczne, ale za tym też idzie cała filozofia żywienia. Dziecko otyłych rodziców od małego będzie jadło jak jego otyli rodzice. Gdyby zaadoptowała je rodzina żyjąca bardzo zdrowo i ruszająca się, to zapewne problem otyłości nie dotknąłby go tak bardzo. No, ale to offtop.

osoby puszyste to jest inna kwestia, ale jak widzę takie szczuplutkie dziewczyny to z czystej ciekawości pytam. bo niektóre tak jak moja koleżanka mają genetycznie uwarunkowaną talię osy nie zważając na to co jedzą a inne po prostu dbają o figurę stosując diety i ćwicząc. ale nie wyjeżdżam z 'ej odchudzasz się?' tylko bardziej w formie żartu 😉
A ja zawsze uważam, ze pytanie o wagę jest nie na miejscu. To nie koń ani szynka.
Mi osobiście jakoś to nie przeszkadza, przyzwyczaiłam się. Ludzka ciekawość, albo żart, nic w tym złego moim zdaniem. 😉
Zapytać raz się można,ale pytanie typu "Ty w ogóle coś jesz?", czy zdania "weź w końcu zgrubnij" są na prawdę męczące i denerwujące. Wiem z własnego doświadczenia.
Szczyt szczytow byl, jak znajomy dal chudej dziewczynie paluszka mowiac "masz, moze w koncu utyjesz"  😵
No takie to już wiadomo, zwłaszcza jak cały czas ktoś to powtarza. Różne są tony tych wypowiedzi.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się