Aż takiego konia wielkiego to ,jak pisałam,nie widziałam.
A czytam czasopisma o hodowli aqh regularnie od lat.
Poza tym - klacz po ciąży - nie byłaby taka umięśniona bo by przecież nie mogła być az tak trenowana.
Też podejrzewam,że komputerowo zrobiona karykatura.
Ale ogiery wielkie /nie aż tak-ale wielkie/ były.
Przypomnijcie sobie Milesa O'Rima -wasze pierwsze wrażenie.
Ja go zawsze głaskałam i pytałam czy połknął arbuz.
A na zdjęciach były koniska większe niż on.
Ktoś chciał tą fotką coś pokazać z przerysowanej formie. Nie znamy kontekstu.