Forum konie »

Styl western (dawniej kącik)

Zdjęcia będą,jak tylko dorwę trochę czasu,ale moja fotorelacja jak zawsze jest od niewłaściwej strony.
Bardzo miło było poznać Ogryza i Katarzynę,mam nadzieję,że wyjechały zadowolone.
Zawody świetne,wszystko jak w zegarku.
Coprawda zabrakło mojego niekwestionowanego faworyta,ale cóż,musiałam zadowolić się świetnymi Czechami,niesamowitym Rudi Kronsteinerem.Przejazd Clinta na Hollywood-piekny.
Edit.Link do zdjęć-wdarło się kilka z maja.
http://picasaweb.google.pl/Dekster182/Zukowice2009#
Tania, wawrek dziekuje, poszperam na tym ebayu  😀
halo voltopiry!

pozdrowienia z Roleski Ranch. Jestesmy juz tutaj piaty dzien i bedziemy jeszcze troche🙂 Kto bedzie na AQHA?
Karola! Jak bedziesz miala to wstaw troche zdjec z tego weekendu🙂
Byłam w sobote kibicowac Tuffy i powiem wam ze takie male kamerlane zawody mają swój urok 🙂 bardzo sie nam podobało!!! A najbardziej taki jeden rudy AQH  🤣
No i moja Zosia jak najbardziej sie nadaje do kibicowania na zawodach west  😅.....kton słyszał ten wie  😀
Hihi Tusia-kibicowalyscie naprawde swietnie. Zosia jest.. no brak slow, zeby opisac jej zapal do kibicowania hihi🙂 Dziekuje za doping!!
Mi rowniez podobalo sie to, ze zawody byly takie kameralne.
No proszę -wynalazłam na YT



"Nasz " Clint Ramsey i konik do konkurencji pleasure.
zabeczka17  trudno ocenić, bo to siodełko na szetlanda  😉 spójrz na rozmiary

Jak tam westowcy? Mnie trener ostatnio opuścił, czasu nie ma i uskuteczniam tereny, w których jeszcze bardziej doceniam wygodę kulbaki  💃
bo to dla kuca jest ;] przecie nie na moją 😀
jakoby na temat czy konie westernowe "skaczą"...
mój na 2 tygodnie wrócił do klasyki (w lipcu) i dawał rade ;-)

Dodofon, to się nazywa "koń wszechstronny" 🙂
To ja zrobiłam jak Dodofon tylko odwrotnie.
Próbowałam sobie jechać reiningowe patterny na klasycznych koniach.
I teraz już wiem więcej. To trudna dyscyplina . I męcząca -chociaż przejazd niby krótki.
Poległam wiadomo-na spinach i stopach -ale tego się spodziewałam.
Nawet nie próbowałam wymagać. Tylko tak na niby zrobiłam.
Zaskoczyło mnie to jak trudno zrobić przejście na małe wolne koła . Aż mi było głupio.
Na luźnej wodzy tak bez szarpania oczywiście robiłam. Masakra. Zrobiłam małe kółko bez problemu,ale zmiana tempa? Ech...
Rollback i zmiana nogi bez problemu. No prawie.
Polecam takie wakacyjne zabawy. Koń zadowolony bo odmiana i może sobie pobiegać.
A ja jeszcze niżej chylę czoła przed dobrymi reinerami.
żadna nowość, ze rośnie nowy westowiec, ale konik i zdjęcie takie ładne, ze moim zdaniem warte wklejenia 🙂


http://www.anky.nl/index.asp?page=nieuws&item=19927&lang=en
caroline - co to za koń? to ty na nim?? i gdzie?
Dodo luknij na linka 🙂
Dodo luknij na linka 🙂



ha ha ha...
już myślałam, ze caroline zainwestowała i mnie zazdrość "żdżarła" ;-)

Taniu, u mnie było troszkę inaczej = po prostu "oddałam" konia w lipcu do szkółki na 2 tygodnie ... i wdrożono ją z powrotem do klasyki ;-) na ten czasokres...
nie zaponinaj, że ja sie wywodze z klasyki, a west to tylko 5 lat ostatnich  🙂
dokładnie - to nie ja na fotce 🙂
chociaż... chciałabym 😉 bo tez zazdroszczę 🙂
To ja se może w sobotę na AQH spróbuję, skoro Anky może  😁
Tylko te jazdy w Roleskim takie drogie  😁
Gwashową jazdę na pewno będziemy podziwiać  👀
No i my po kolejnym udanym weekendzie w zagłębiu starożukowickim 🙂.
Jeździłam w RR ale tylko raz, oglądaliśmy też jazdy w Furioso w wykonaniu samego mistrza - super  😍 i jego podopiecznych, naprawdę mi się podobało, tak pozytywnie, troszkę to co innego niż profesjonalna "fabryka" jaką jest Roleski Ranch - np jazdy nie są tylko na hali 😉 za to kilka innych osób tam w Furioso (nie wiem kto to może jacyś wczasowicze albo prywatni właściciele) jeździło hmm co najmniej dziwnie żeby nie powiedzieć gorzej..

No i oczywiście nażarliśmy się jak świnki w restauracji RR, tam zdecydowanie za dobrze karmią 😀, spotkaliśmy z Tanią, jej synem i treserem i było ogólnie suuper 🙂
Właśnie na tym,jak pisze gwash,polega fenomen Żukowickiej Wioski.
Dla każdego coś miłego. Jak już uda się dotrzeć na miejsce, pokonując opory pani z GPS  🤣 , można dobrać sobie sposób spędzania czasu jak się tylko pragnie.
Warto wspomnieć też o Rancho Palomino -trzecim z ośrodków. Agroturystycznym,przepięknym zakątku.
Tam spełniają się miłośnicy jazdy na arabach i długich wędrówek konnych po okolicznych lasach.
A ludzie ,którzy mają konie w pensjonatach - to już w ogóle mogą wybierać , przebierać w opcjach dowolnie.
A jedzenie w RRestauracji rzeczywiście świetne.
No i w RR pRRąd nie znika.  😉
Przepraszam pokemon i gwash i ich przyjaciół,że byłam taka zakręcona - ale napiętrzyło mi się zajęć .
Do zobaczenia następnym razem. :kwiatek:
Co do jazd w RR -to warto chyba dodać,że są to jazdy typowo szkoleniowe. Nie nastawione na rekreację tylko naukę. Stąd różnica .
Co do jazd w RR to ja broń Boże nie chciałam żeby mój wpis odebrano "że tam gorzej", bo przecież sama tam wybrałam jazdy  🤣 Bo właśnie chciałam spróbować jak najbardziej profesjonalnie - dlatego jeździłam na AQH (tak jak chciałam), w profesjonalnym siodle, dlatego po 1 jeździe jak okazało się że koniu krzywdy nie zrobię łapą to kolejne jazdy były na czance i wodze w 1 ręce, dlatego słuchałam prowadzącego i starałam sie jak mogłam te koła w kłusie klepać i klepać żeby wyszły przyzwoicie ahaa 😉
Napisałam "profesjonalna fabryka" bo nie widziałam jeszcze takiego ośrodka - pozytywnie.

W Rancho Palomino jest super, zawsze tam śpimy bo dom i obejście są cudne, a gospodarze przemili, tyle ze właśnie w kwestii jazdy to ja chciałam .. (patrz powyżej 😉 ) Ale i na arabku jeździłam w RP i było bardzo fajnie, tak na luzie 🙂

W Furioso byliśmy tylko jako postronni widzowie choć Pan Alex nas zapraszał do ośrodka - miłe 🙂 . I tak jak napisałam jego jazdy i jego podopiecznych były świetne, natomiast nie wszystkich tam widzianych osób wizja pracy z koniem i jazdy przypadła mi do gustu.

I kropka. Stare Żukowice warto odzwiedzić, potem się z pewnością wróci 🙂  ❗



Uff.. już się przestraszyłam,że się nie podobało.
Pokemon wspominał o wysokich cenach za jazdy ale w porównaniu z 40 zł za pół godziny na lonży - o czym Wistra wspominała jako o niskiej cenie - to 50 czy 60 /nawet nie wiem/ za godzinę indywidualnej lekcji to chyba dużo nie jest?
Jazda w hali nie jest zła w upał chyba? Było ze sto stopni w cieniu. Podobnie przy innej złej pogodzie.
Furioso też ma halę -ale innej konstrukcji-dmuchaną.Nie byłam w środku i nie wiem jak tam jest .
I tak przy okazji przyszło mi do głowy,że w dyskusjach czasem robimy taką zbitkę : nauka+ rekreacja
A to mogą byc dwie różne rzeczy. Zrobię wątek osobny.
ciekawe co na Anky jeszcze pokaże w reiningu. Bo jak wynika z różnych jej wypowiedzi to w ujeżdżeniu osiągnęła już wszystko co mogła i ją trochę już to nuży. A reining jest dla niej ciekawym wyzwaniem.
ciekawe co na Anky jeszcze pokaże w reiningu. Bo jak wynika z różnych jej wypowiedzi to w ujeżdżeniu osiągnęła już wszystko co mogła i ją trochę już to nuży. A reining jest dla niej ciekawym wyzwaniem.

Jak się zgłosi na zawody do Roleski Ranch to zaraz Wam doniosę.
Zlot re-volta chyba wtedy murowany?
to by było niezłe. Debiut Anky na zawodach reinignowych ...w Polsce!!!
Przepraszam pokemon i gwash i ich przyjaciół,że byłam taka zakręcona - ale napiętrzyło mi się zajęć .

Absolutnie nie wybaczamy  :/
Uff.. już się przestraszyłam,że się nie podobało.
Pokemon wspominał o wysokich cenach za jazdy 

Nie no, ja tylko standardowe marudzenie włączyłam. I jak to się mówi -do trzech razy sztuka, następnym razem na pewno wsiądę  👀 Tylko se muszę kapelusz kupić.

W Furioso byliśmy tylko jako postronni widzowie choć Pan Alex nas zapraszał do ośrodka - miłe 🙂 . I tak jak napisałam jego jazdy i jego podopiecznych były świetne, natomiast nie wszystkich tam widzianych osób wizja pracy z koniem i jazdy przypadła mi do gustu.


Ja myślę, że śmiało można napisać, jakiś mało profi wyglądający kałboj zrolkurował konia na maksa przeciągając wodze między nogami konia i przywiązując na sztywno do siodła.
Myślę, że z profi westem miało to mało wspólnego. Odbywało się to właśnie w WRTC Furioso. Ja, jak to zobaczyłam po prostu wyszłam.
hej 😉 czy ktoś wybiera się na zawody w ten weekend do Koryt?
http://www.goldenhorse.com.pl/
Ja z moją kulką 🙂
jeżeli ktoś w klasycznym weście jeździ w rozmiarze 17"  to jaki będzie dobry rozmiar z  McClellana ?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się