Ja przez wakacje miałam okazję jeździć na 2 wielkokoniach. Przyzwyczajona jestem do koników w granicach 160cm (sama mam szalone 163cm :hihi🙂, więc taki konik powyżej 170, to już dla mnie gigant ;p. Oto Granit, w granicach 173cm:

I Trylogia, jeszcze od niego nieco większa: