Forum konie »

Revoltowe wielkoludy(wielkokonie), czyli im wyższy koń tym lepiej :)

http://www.bazakoni.pl/database,op-show_tree,horse-114979.html

To widzę, że jedyne pokrewieństwo naszych koni to prababka(od strony ojca) Emerycha  😉
super, zapraszam do ogloszen z ta informacja.
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] przemycanie ogloszen
My jesteśmy młp również 😀
i też mamy Kwarteta w rodowodzie.

http://www.bazakoni.pl/database,op-show_tree,horse-120006.html
A czy nieswojego konia można też przedstawić?

Ja nigdy nie lubiłam dużych koni, moje własne nie przekraczają 165 i na większych czułam się zawsze nieswojo.
Ale to się ostatnio zmieniło, bo pracuję z 4 końmi powyżej 170 w kłębie i przyzwyczaiłam się. (Mój mały małopolaczek ma około 160 w kłębie. Jak go znów zobaczę, to wyda mi się kucykiem...  😁 )
Jeden z tych czterech koni to przeuroczy Faworek.
Jest kladrubem (jestem coraz większą fanką tej rasy) ma 9 lat i piękne imię - Favory. Na co dzień jest koniem zaprzęgowym, jednym z czwórki. Kilka razy w tygodniu, gdy nie mają treningu zaprzęgowego chodzą też pod siodłem.
Ja mam 170 cm wzrostu, więc on chyba coś lekko ponad 175 w kłębie.
Przed stajnią po jeździe:


Tu wyglądam jak bałwanek, bo miałam na sobie 20 warstw ubrań, taki był mróz:


A tu Faworek zlizuje mi śnieg z głowy i widać jego uroczy, typowy dla rasy garbonosy profil:


Tak uwielbiam tego konia, że chyba go ukradnę...  😍

A tu filmik z jazdy:



jaki cudak! a głowe ma mega! troszke mi przypomina morświna 😜
Siwek fajny, ale strasznie nie lubię garbonosego profilu...  🤬 ale taki urok tej rasy 😉 

btw, Julie dobrze widzę, że pracujesz w stajni we Francji?  🙂
Ja też nie przepadam za tym profilem jednak na 3 fotce siwek wyszedł przesłodko  😁
xequus: Tak i odpisałam Ci też w wątku "re-voltowicze za granicą..."


[quote author=fruity_jelly link=topic=26709.msg876280#msg876280 date=1296393629]
jaki cudak! a głowe ma mega! troszke mi przypomina morświna 😜
[/quote]

Morświna?  😂
Faktycznie, jakoś tak śmieszne na tym zdjęciu wyszedł.
Julie, dziękuję przeczytałam  :kwiatek:

Dopiero teraz zauważyłam, czy wy widzicie ten ogon siwusa ?? 😍 😍
Boski koń 😀 ja jestem wielka(175cm) i jeździłam na wielkim koniu(177cm), a jak poszłam do innej stajni gdzie mają mniejsze konie, to bez schodków nie mogłam wsiąść na konika polskiego 😂
dochodzi jeszcze mały bonus, bo musiałam w terenie zejść i zanim wsiadłam cała ekipa była czerwona ze śmiechu 😂 🤣
Tu wyglądam jak bałwanek, bo miałam na sobie 20 warstw ubrań, taki był mróz:


Patrząc po zieleni pod kopytami i słonko trudno w ten mróz uwierzyć 👀
Siwy to naprawdę oryginał, ale założę się że to bardzo mądre konisko, a ogon... 😍 😜
To ja też się dołączę do wątku

Belgijski ogier o uroczym imieniu Palm (właściciela mojej poprzedniej stajni)
Na nim moja mama, mająca 160 wzrostu






A to mój Arkan
nie jest wielkokoniem, ale do małych też nie należy, coś ponad 170


 
Ubóstwiam duże konie!!! Sama chciałabym mieć takiego wielkoluda 😀
Wstawię zdjęcia na największych koniach jakich jeździłam z tego co pamiętam ;P
1. Ogier Sir Balisco (zdjęcie z 2009r. koń miał wtedy 171 ,a ja mama 163)
2.Klacz Carmen (zdjęcie z 2010r. ma 170)
3.Klacz Centra (zdjęcie z 2006r. ma 170)
galopada_ Jak ty się dajesz na swojego wielkoluda wdrapać?  😀 Ja już bym nie podołała.
Piękny jest  🙂
konstancja88 Ja się po prostu zakochałam 😍 2 zdjęcie jest genialne 😜
Łaciata śliczne rumaki 🙂
Alabamka albo mnie ktoś wrzuca, albo radze sobie sama wsiadając z jakiegoś podwyższenia. przy mojej stajni mam murek wiec sobie wsiadam tam  😁 a jak jade do stadniny to szukam schodkow takich rozkładanych plastikowych 😁 jakbym musiala np w terenie gdzies zsiąśc to bym chyba raczej nie dala rady wdrapac sie na gore  😂
ja w stajni w której jeżdziłam ostatnie pół roku dosiadłam raz Kalmara coś ok.175... niby nic ale przy moim 155 był jak góra lodowa 😲
jako że nie jestem ciężka to instruktor uważa że przy wsiadaniu sama  sobie poradze wiec strzemie w dół na prawie ostatnią dziurke i zaczynamy wspinaczke 😜  jak sie wdrapałam to dyłam z siebie taaaka dumna 😅 ale rzeczywiście świat wygląda inaczej z takiej wysokości, na moim wałku 165 nie ma tego efektu 😁
hugolina009 to prawda, świetnie jeździ się na takich "żyrafach" 😉
jakbym musiala to pewnie bym sie dala rade wciągnąć jakoś z ziemi po maksymalnym wydluzeniu strzemienia ale po co? ani to zdrowe dla kręgusłupa konia a i pusliska się wyciągają  😉
Na kilku dużych też miałam okazję pojeździć...

Resoluut (z tego co pamiętam KWPN) miał chyba niecałe 1,70 m


... długo się spadało z niego


Był też Rekord (chyba SP), wzrostowo myślę podobny, jak Resoluut



I Barnabas...
... gramolę się na niego...




I na koniec Northstar (zdjęcie zrobione w stajni w Niemczech, niedaleko Darmstadt, gdzie przez miesiąc pracowałam trochę lat temu hehe). Był kawałek konia, ile miał, nie pamiętam, ale jednak myślę, że spokojnie ponad 1,70 m

[quote author=galopada_ link=topic=26709.msg915003#msg915003 date=1298713280]
jakbym musiala to pewnie bym sie dala rade wciągnąć jakoś z ziemi po maksymalnym wydluzeniu strzemienia ale po co? ani to zdrowe dla kręgusłupa konia a i pusliska się wyciągają  😉
[/quote]

zgadzam się, ani to zdrowe dla kręgosłupa, ani dla łopatek, ja we wsiadaniu z podwyższenia widzę same plusy 😉
Galopada, Tercet sama wolałabym wchodzić z podwyższenie, uwieżcie mi 🙄  ale to nie była moja decyzja, w tej stajni ze schodków wsiadają tylko osoby z nadwagą.... gdybym mogła wybierać wolałabym po schodkach siup na siodło niż sie gramolić i szpagaty robić przed koniem 😁 tęskno mi za Kalmarem, choc twardo nosił 😜
hugolina009 wierze Ci, to czy wsiada się z ziemi czy z podwyższenia zależy od stajni, jednak te drugie jest dużo zdrowsze i uważam, że w każdej stajni powinno się tak robić
hugolina009, dla mnie to dziwne, że ktoś narzuca czy mam wsiadać z ziemi czy ze schodków. Jeśli są schodki, to po co zmuszać do wsiadania z ziemi, wiadomo, że czasem trzeba też z ziemi powsiadać, żeby w razie "w" nie mieć z tym problemu... np. (odpukać) upadek w terenie, trzeba na konia się wdrapać, a nie zawsze będzie z czego. Z drugiej strony, schodki są pomocne dla jeźdźca (każdego) i korzystniejsze dla konia, poza tym można dzięki temu też poćwiczyć spokojne stanie konia przy wsiadaniu.
koniara79 ja to wiem, ty to wiesz i pewnie jeszcze wiele osób wie, ale nie wszędzie jest tak pięknie 🙁 ja na swojego zawsze z czegoś wsiadam albo mnie ktoś podrzuca (dziś np mama która panicznie boi sie koni ale dała rade 😅 ) nie wszędzie tak jest, jak sie zapytałam o schodki to usłyszałam, że młoda jestem to dam rade bez 🤔 dać dałam, ale o skutki dla konia nikt sie nie pyta, bo to konie uczelniane i z nimi różnie bywa 🙁 ja nie pochwalam, sama nie stosuje wdrapywania , ale jak instruktor każe to nie powiem "goń sie" bo mam szacunek dla starszych 😉 ale teraz koniec  🚫 bo nie o tym wątek 😉
Najwiekszy z najmniejszych czyli zmutowany konik polski Tower 🙂


zelka2303 - jaki duży zmutowany konik polski 😀 co to za mieszanka ?? Ile ma wzrostu ??
konk polski po obojgu rodziców ile wzrostu ok. 160 moze ciut wiecej
wow 😲 toż to nie konik... to Konisko polskie 😉
piękny jest 💘
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się