yyy.... trochę nie kapuję. Ty chyba chodzi o pokazanie niezdolnego jeźdźca. Ba, możnaby z tego zrobić filmik instruktażowy pt "co się może stać jak g*** umiejący jeździec z przerośniętymi ambicjami zacznie skakać".
co do jockeyki: http://www.photoblog.pl/jockeyka/22564086 Jutro pomęcze Indena... I w srode też... Musi byc zwarty i gotowy pod Olke na niedzielne zawody, a ostatnio szkółkowcy na nim jeździli... Więc czarne wodze pójdą w ruch, do tego szybkie galopy i kłusy, próby posłuszeństwa, kłus-stój-kłus Pewnie będą wyłamania i bat też pójdzie w ruch...
no i mistrzyni swiata i okolic http://www.photoblog.pl/jockeyka/24661188 A Espino będzie wałaszkiem, bo jest pobudliwy i będzie robił problemy w treningach... Taki pobudliwy ogier nie jest za dobry do sportu... No chyba, że ktoś jest Jackiem Zagorem albo Jankiem Lipczyńskim i sobie umie poradzić z kazdym koniem, czego ja jeszcze nie umiem...
W każdym razie za rok, 1,5 pojedziemy z Espino na zawody w... uwaga, uwaga... DRESAŻU <jupi> Espino będzie do dresażu ;> <yeah> A El Moro pojedzie ze mną do Stadl Paura na Mistrzostwa Europy w W. Pleasure 😉 Będzie fajnie. Oczywiście z Indenikiem też się na ujeżdżenie wybieram, już w lutym/marcu.
jest taka fajna, myslicie ze mnie tez moglaby pouczyc dresazu? moze pojechalabym zawody za rok albo 1,5... 🙇
Raven może Ty wdasz się z dziewczyna w konwersacje ?? chciałabym wtedy zobaczyć jej minę 😁
No problemo 😁 Ale co by było gdyby dziewczyna wpadła w depresję, została emo i zaczęła słuchac Tokio Motel?? 👀
kujka, mam nieodparte wrażenie, że teraz nasza koleżanka zwichrowana będzie miała nasladowców...
Oj laski, ale Wy płytkie jesteście... 😎 Przeca one pisze też że: na koniu niczego sie siłą nie wymusi Trzeba się z nim dogadać 😍 W kazdym razie bat się przydaje, ale trzeba go uzywac z rozsądkiem, tylko wtedy, kiedy potrzeba ostatecznej kary... Więc wiemy, że nie nawala konia w chwilach wolnych, tylko wtedy kiedy trzeba 💘 Moje najsilniejsze uderzenie jest jak klaps na tyłku małego dziecka... To ona bije dzieci?? 😲
No może i tak... A jakby zaczęła pisać depresyjne notki jaka to ona nieszczęśliwa, bo nie jest miszczynią klasy XYZ. I za to będzie okładac swojego konia, bo się beznadziejny nie wysilił przy przechodzeniu przeszkody pod spodem i zrzucił drąga łbem 😲 I że wogóle "tak jej smutno, tak jej źle". Że tatuś musi jej kupić nowego konika, bo ten mimo że już wykastrowany i biczowany czarną wodzą to go ogiery rozpraszają i staje dęba. A za takie notki to dziękuję, bo po nich to można mieć tylko gazy oO'
w tym momencie przyznaję, co do stylu western jestem niemalże zielona, ale od kiedy tam używa się "czarnych wodzy"?? jakoś się nigdy nie spotkałam z "ich" wykorzystaniem... jeśli coś wiecie na ten temat, to proszę uprzejmie o doinformowanie mnie xD
To ona bije dzieci?? Taaa, a wszyscy wiemy, że zły dotyk boli przez całe życie! ;-)
w tym momencie przyznaję, co do stylu western jestem niemalże zielona, ale od kiedy tam używa się "czarnych wodzy"?? jakoś się nigdy nie spotkałam z "ich" wykorzystaniem... Może to take westernowe? xP I przewleka się przez te bardzo krótkie czanki... :P Norrrmalnie szał ciał i uprzęży!
na koniach BoSko 😀 z ŁaCiatym coraz lepiej 🙂😉 mOje kOcHanie !! 😀D :**
nO ale gorzej z Dreszkieem 🙁 ajĆ ... ((jego Wiktoria zajeżdża)) Qrde 🙁( Masakra !! teen konik chodzi od jakiś 3 tygodni a Wiki na nim skacze galopuje dużo 🙁( i wczoraj przyjeżdżam do stajni a tu zgon !! :// maa tak chamsko napuchnięętte żee masakra !! 🙁( i mu to maśCiami smarowałam z Panią Justynąą ... Qrde ... 🙁( biedny koń ;(( jeszcze jak go Wiktoria batuje :// już tyle razy na nią wyjechała ale nie .. ona dalej swoje :// dobra szkoda słów !! 🙁
a tu dup ... ktoś petarde strzelił czy coś ... jak sięę klaczka wystraszyła poleciała galopem .. aa mąądry ŁaCiaty za nią 😀D poleCiał galopem i jakie Barany strzelał <lol2> a Pan Bartek tylko się śmiał 😀 bestrzelny 😀DD ^^ ŁaCiaty tak leci laci ... i my tam miałyśmy taką przeszkodee z 60cm co skakałyśmy na innych koniach a ten se to przeskoczył :O ja takie gałypiłke mu robie z całej siły ale nie on swoje ... :/ i tak latał pare minut ... aż się uspokoił <lol2> i jaka ulgaa xDD latał i brykał i tak w kółko ... ajĆ.. no ByWa 😀 ale chodzi coraz lepiej 🙂😉dziś prubowałam nim cofać 😀 to cofnoł pare kroków i se dęęba stanoł 😀 no ale chodzi nawet fajnie 🙂 zaczynamy Siwą zajeżdżaĆ 😀D wczoraj pierwszy raz chodziła :P i Malwinke Wariatke też chyba będem zajeżdżaĆ 😀D
słowo ''będem'' - roszyfrowuję jako będę
Dziewczyna ma 14 LAT, ma średnie pojęcie o koniach (widząc elastyczne owijki, czytając o ''piłce'' oraz zajeżdżaniu przez nią koni) oraz nie umiejętność normalnego wysławiania się...
a srokaty konik (namiętnie zwany łaciatym) ma coś koło 3 lateQ
ja pierwszy raz przeczytałam photobloga od deski do deski własnie tego co wstawiłam , zlasowało mi to mózg ale trudno
z tego co widze i z tego co przeczytałam wioskuje ze jest to stajnia handlarza , dziewczynka tam przelotnie jezdzi maniana! i ta waga w tle zdjec z końmi i te sznury na szyjach o wzmiance o targu koni juz nie mówiąc.
Ciska, znalazłaś tam jakieś konkretne rewelacje (nie licząc wklejonych)? Widzę, że dziewczyna z sąsiedniej miejscowości, więc stajnia pewnie gdzieś też w okolicy. Podpytam, co i jak - może nigdy nie była w normalnej stajni, może po prostu nie wie, że może być inaczej, może nikt nigdy nie pokazał, jak owijki zakładać prawidłowo i że pod owijki elastyczne trzeba jeszcze podkładki? Ech... Może najzwyczajniej w świecie nie miał jej kto tego nauczyć - to przykre jest po prostu.
Wiem, że do niej nic nie masz - i ja też i dlatego mam zamiar do niej popisać na priv. Mówisz, że przeczytałaś cały fbl, widziałaś tam jeszcze coś, co ewentualnie można powiedzieć "przeciw" tej stajni (przyda się później w argumentacji)? Myślę, że radą jest wziąc ją do innej, normalnej stajni, by popatrzyła, jak to wszystko powinno wyglądać, zaproponować przeniesienie się, coś w tym stylu... Spróbuję - bardzo mi przykro, że takie coś się dzieje... Ja miałam szczęście i dzięki temu, że moja mama z 8 lat temu pomyliła nazwy miejscowości trafiłam do stajni, w której koń był zawsze na pierwszym miejscu. Ale gdyby nie pomyliła, też bym jeździła w takim syfie - niestety u nas na śląsku więcej jest takich stajni, niż tych normalnych 🙁 Jestem w pobliżu - spróbuję przekonać do lepszej dla koni stajni, gdzie nauczą ją prawidłowych podstaw.
to ewidętnie jest stajnia handlarza ( wiem bo identycznie wygląda stajnia 3 handlarzy u nas ) nic tam sie nie zmieni moze on zostawi jej tego jednego srokatego konia a nadal połowa pójdzie na mieso , druga połowa cudem do rolników albo cos jesli jej obecnosć tam sprawia ze konie czekajace na wyrok moga wyjść na chwile na dwór , zostaną wyczyszczone , moze im podscieli czy w ogóle zajmie sie w jakis sposób nawet biorąc w ręku na spacer to fajna sprawa tylko zeby ktos ją uświadomił troche
może nigdy nie była w normalnej stajni, może po prostu nie wie, że może być inaczej, może nikt nigdy nie pokazał, jak owijki zakładać prawidłowo i że pod owijki elastyczne trzeba jeszcze podkładki? Ech... Może najzwyczajniej w świecie nie miał jej kto tego nauczyć - to przykre jest po prostu.
Mnie też nikt nie uczył podstaw tego typu. Ale skoro jest się już samoukiem, to nie uczyć się metodą "prób i błędów", tylko poczytać o tym, podpatrzeć u innych, poradzić się kogoś - nawet przez internet. I zanim jakąś "umiejętność" zastosuje się w praktyce, najpierw trzeba się zapoznać z teorią.
Raven, może po prostu na to nie wpadła? Może ktoś, kto ma tam te konie, ją uczy? Niestety bardzo mało osób jest, które jak się za coś biorą, najpierw cokolwiek o tym poczytają. Dam Ci przykład - dorosły chłopak, studiujący, zakochany w szczeniaku, którego sobie z męzem sprawiliśmy, bo taki grzeczny, bo siada, bo waruje - etc. I on też chce mieć psa. Zawiozłam mu z tej okazji stertę książek p. Zofii Mrzewińskiej (doświadczony kynolog), która między innymi jedną z nich zaczyna rozdziałem "Nie kupuj sobie psa" - w którym to rozdziale wymienia wszystkie skutki negatywne posiadania szczeniaka. I co? I pewnego pięknego dnia kolega dzwoni, bo ma szczeniaka, bo szczeniak wymiotuje, bo on nie wie, co mu dać do jedzenia... Ksiązek oczywiście nie tknął i był wielce zdziwiony, że pies mu zrobił kupę w domu, że przegryzł mu kabel od internetu, że wymiotuje, bo dostał nieodpowiednie jedzenie, zdziwiony, że szczeniaka trzeba zaszczepić na parwowirozę etc. etc. etc. - dorosły chłop, który dostał odpowiednią literaturę pod nos, ale i tak nie przeczytał.... Więc cięzko wymagać od 14 letniego dziecka, by wpadło na to by poczytało, by wiedziało, że może robić źle, by wiedziało, że musi się doszkolić sama.
powiedzcie mi- jak wytłumaczyc dziweczęciu [grono-wątek prywatny] które stworzylo temat jak to można sobie wytrenwac konia- ze nie da się tego przez neta? Ona uważa że wątek nie jest dla niej bo ona jest profi [14 lat] a dla tych "zielonych". Jej koń chodzi sztywny, ogon wciśniety w zad, szura nogami, na wypinaczach nos za pionem , w skoku dziewcze na szyi [ kopertki z 50cm 😲] , dosiad fotelowy...Ale ona UMIE trenowac konia i chce pomóc tym którz NIE UMIEJĄ... bo "to takie proste". 😵..Jakieś sensowne argumenty? 🤔