Kupiłam pojemnik na paszę, wsypałam (cudnie pachnie :emoty327🙂 i od jutra będzie do obiadu dostawał 1/2 miarki, zobaczymy czy będzie zauważalny jakiś efekt. Jeśli nie, to podniosę dawkę do 1 miarki. Ewentualnie mogę jeszcze zwiększyć dawkę owsa do 3 miarek - po jednej na każdy posiłek.
Strucelka, nie załamuj mnie 😵 na stronie wątku, na której prowadzisz te dyskusje o CC i dawkowaniu (str 96 watku), całkiem obszernie napisałam o balancerach, pełnoporcjówce i dawkowaniu - popatrz na górę strony. przeczytaj to i odpowiedz sama sobie jakie REALNE efekty chcesz zobaczyć dając ok. 1/3-1/4 zalecanej dziennej dawki paszy. No jakie? mysle, ze tylko jednego efektu można być pewnym - opiekun będzie miał przyjemność, ze daje konikowi cos fajnego. inne to w takich okolicznościach tylko pobozne życzenia, niestety.
Strucelka pół miarki to będzie ok 400g, czyli porcja dla konia ważacego... ok 150kg. nie oczekuj więc efektu wow 😉 moim zdaniem powinnać podawać co najmniej 1kg (czyli solidna miarka z górką), a najlepiej ok 1.2kg (jeżeli chłopak rzeczywiście waży 400kg). dopiero wtedy będziesz miała zbilansowaną dietę i efekt jak z etykietki. szczególnie, jeżeli Belfast nie jest zimą taki 'swieży i do przodu', jak zresztą sama napisałaś
....ostatnio w stajni usłyszałam,że Dodson powinien sponsorować naszego Madryta 😎- 23 letni Dziadek,w weekend po raz kolejny w karierze wystartuje w Białym Borze... 🏇 dostaje sixteen plusa (bo nadal Dodson nie wymyślił i nie opatentował paszy 20+ 😁  😉,co drugi dzień kubek śruty kukurydzianej na obiad i zbalansowaną do tego dawkę owsa,wygląda super i odpukać tak się zachowuje 😜
Stosowałam - z Dodsona, fajna sprawa, konia nie roznosi jakaś mega energia a ładnie puchnie 😉 - przy pracy oczywiście, żeby nie było, że koń stoi na padoku i puchnie ale brzuch...
tulipan, ja stosowałam (bodajże Blue Grass?) i Pamsik bardzo fajnie zaczął się robić okrąglutki, energii miał tyle co potrzeba, nie więcej niż normalnie, a przy nawet naszym jeżdżeniu koń zaczął puchnąć ładnie 😜 teraz już nie dostaje, aczkolwiek jak będę miała jakąś dodatkową kasę to zainwestuje w toto 💘
Dzięki dziewczyny. Właśnie słyszałam, że otręby ryżowe dają dużo lepsze efekty niż jakiekolwiek pasze na przyrost wagi.
Zastanawiam się nad otrębami Muhldorfera. Nie mam pojęcia co to za firma, orientujecie się ?
Wyczytałam jeszcze: Otręby ryżowe mogą mieć małą zawartość gamma-oryzanolu, która działanie ma podobne do substancji dopingowych. Tak więc w sezonie startowym odpada chyba.
Dlatego ja używałam z Dodsona, one nie mają gamma-oryzanolu - szczególnie, że w przeliczeniu na dawki te otręby z Dodsona wychodzą najbardziej ekonomicznie
a na podtuczenie zwierza co lepsze? sieczka czy te otręby?
mój bardzo ładnie (i szybko) przytył na sieczce (chociaż dostawał ją jednocześnie z krążkami jęczmiennymi, więc ręki nie daje jaki byłby efekt samej sieczki). W tym miesiącu mam zamiar jednak wypróbować te dodsonowskie otręby ryżowe.
a na podtuczenie zwierza co lepsze? sieczka czy te otręby?
Otręby pszenne ze śrutą jęczmienną na mokro rano i wieczorem, w południe 2 miarki musli. Daję również pół miarki otrebów ryżowych Kentucky. Efekt widoczny po dwóch tygodniach 🙂 Trzeba pamiętać o kredzie pastewnej w ilości ok. 50g do otrebów pszennych.
Myślę o jakieś paszy energetycznej dla Donalda, myślałam nad Dodsonem, bo koń miewa epizody alergiczne a i przy okazji przydałoby się trochę witamin na zimę. Która pasza będzie najlepsza, jak w ogóle z nimi - dają 'powera' ?
Czy ktoś z re-voltowiczów karmiących Spillersem zauważył, że ich pasze mają ostatnio trochę gorszą jakość? Konkretnie Senior Conditioning i Meadow Herb? Niestety, ale nadziałam się na dwa worki z niespodzianką (konkretnie jeden spleśniały i jeden skisły). Do tego mam wrażenie, że Meadow Herb już nie pachnie tak intensywnie ziołami tylko bardziej granulatem, jest jakiś taki suchy i ma inny kolor. Nie wiem czy po prostu jestem przewrażliwiona przez te dwa zepsute worki, czy rzeczywiście pogorszyła się jakość?