Klami, tak, Hartogiem 😉 Niestety trochę nam się posypała współpraca z NTB, a szkoda. No ale opóźniona dostawa robi swoje, jak już musiałam się ratować paszą dostępna w sklepie, to padło na Mebio 😉
Czy ktoś też ma aktualnie problemy z dostawami mebio? Trzeci tydzień czekam na paszę zamawianą via moj lokalny sklep. Zamawiają z hipolotem razem. Hipolit przyjeżdza- mebio nie.
Czy ktoś też ma aktualnie problemy z dostawami mebio? Trzeci tydzień czekam na paszę zamawianą via moj lokalny sklep. Zamawiają z hipolotem razem. Hipolit przyjeżdza- mebio nie.
ja nie mam problemu, ale dostałam w dziwnym worku, bez tego ich loga tylko naklejka sama mebio frutti
Czy mamy kogoś kto karmi pełnoporcjowo Hovelerem Pur Sport konia startującego? Jestem ciekawa dawkowania rzeczywistego vs zaleceń ze strony producenta .
Lov, ja z Hippovetem współpracuje już hmm.... od 4 lat chyba ? Co najmniej. Na plus współpraca zdecydowanie. Co prawda czasami były małe wtopy przy paletowych zamówieniach typu brakujący worek czy dodatkowy worek itd., ale szybciutko naprawiane. 😉
Perlica, koń spokojny, wręcz zamulony. W wadze nie pamiętam, ale dostała rozpiskę na 2 miarki na odpas...
Klami, dobrze wiedzieć, też będę zamawiać paletowo 😉 aczkolwiek trochę zmartwiły mnie rozpiski diet dla moich koni, strasznie mało moim zdaniem (dla 6latka chodzącego 120, 3x 1/2 miarki Mebio Sport Pellet plus sieczka), więc muszę to jeszcze z nimi skonsultować 😉
Czy mamy kogoś kto karmi pełnoporcjowo Hovelerem Pur Sport konia startującego? Jestem ciekawa dawkowania rzeczywistego vs zaleceń ze strony producenta .
mój stoi na pur sport plus probalance, nie jest całkowicie pełnoporcjowo bo na odpas dostaje po 0.5 owsa gniecionego ale ilości jakie mi rozpisali to: rano 1 pur sport +0.5 owies, południe 0.5 probalance + 0.5 owies + sieczka 1 miarka, kolacja 0.5 pur sport + 0.5 owies. Koń z typu tyjących z powietrza i raczej gorących. U nas dieta się sprawdza, juz od ponad pół roku jest tak karmiony i widze efekty, czyli spadek masy tłuszczowej, przyrost masy mięśniowej + koń ma dobrą energię do pracy. Koń chodzący C klasę w ujeżdżeniu 🙂
jankesiara, U Ciebie to wygląda bardzo ekonomicznie. Właśnie mi polecono: pur sport z puritanem, żeby wyszło mi ciut taniej. 3200 g ram jako dawka dzienna. Także o pro balance wspominał przedstawiciel, ale kurcze ma to dużo skrobii dość bo 32% i tak sama się zastanawiam.
Btw. ktoś miał doczynienia z tymi paszami ? Wpadł mi w ręce jeden worek musli, jeden sieczki, jeden mesz i cukierki. Wyglądają i pachną bardzo zachęcająco. Tak hmm... naturalnie ? www.equ-horsefeed.com
Btw. ktoś miał doczynienia z tymi paszami ? Wpadł mi w ręce jeden worek musli, jeden sieczki, jeden mesz i cukierki. Wyglądają i pachną bardzo zachęcająco. Tak hmm... naturalnie ? www.equ-horsefeed.com
Wygrałam próbki "zielonego meszu". Pachniał ładnie, ale żaden z koni nie podjął się zjedzenia. Kobyła otwarcie skrzywiła się i odsunęła po powąchaniu, a najbardziej "żarty" z nich, hucuł, spróbował jeden kęs i wypluł. Niestety, wylałam do odpływu ostatecznie... 🤣
Lov ja co prawda nie karmię Hippolytem, ale generalnie wiele dobrych pasz przeznaczonych jest do dawkowania w niewielkich ilościach z uwagi na koncentrację. Moja kobyła (175 cm plus waga) je dziennie 1.5 miarki musli i wysłodki. Wygląda coraz lepiej, a jest koniem spalającym się wszystkim i wszędzie. Lilka - karmiąc - także je "jedynie" 2 miarki paszy dziennie i nie spadła nam w okresie laktacji z wagi. Także wbrew pozorom, to Twoje 3 x po 0.5 miarki może być uzasadnione i logiczne. Skonsultuj, ale nie panikuj - może być naprawdę dobrze 🙂
Ja mam w rozpisce z st. Hyppolit 1,2kg Brandona dziennie + garść sieczki do posiłku i podaję też wysłodki.. koń to typ nerwowy i do przodu... Skoczek. I to dawkowanie jest w zupełności wystarczające.
Wigorrr, jakby była dopingiem to z grubsza trzebaby nie karmić koni treściwym na 3 dni przed startami. Tak mniej więcej. Ciężko o coś co nie ma cukrów w sobie.
jankesiara, o popatrz, no to faktycznie może się da. Napisałam tylko do nich o przedstawienie wersji z musli, a nie granulatem 🙂
Klami, ja kiedyś miałam jakieś próbki, ale cenowo mnie nie zachwyciło. Aczkolwiek konie pałaszowały, i sieczkę, i musli ziołowe.
Co do Hippovetu, jeszcze wysłali mi w rozpisce, żeby mesz dawać 3 razy w tygodniu, bo inaczej się nie trawi dobrze - pierwsze słyszę, ktoś wie z jakiego powodu tak a nie raz w tygodniu? 😁
Pomocy! Co kupić dla strasznie zachudzonego 3 latka, żeby pomóc mu szybko dojść do siebie i zacząć normalnie się rozwijać? Pomijam mesz i takie rzeczy jak aminoral, ale może są jakieś gotowe mieszanki wspomagające rozwój młodych koni?
Karmelita, z doświadczeń moich i znajomych, najlepsze produkty dla młodziaków ma Pavo. Podo Grow teoretycznie do 30go miesiąca, ale koleżanka podawała zabiedzonemu 2,5 latkowi przez rok, jak nie dłużej 😉
Karmelita - jak już celujesz w Pavo, to wybierz Gold E. Szybciej go odkarmisz i nada się dla takiego zabiedzonego, a nadal rozwijającego się młodziaka jak najbardziej. Przepisywałam je swoim klientom kiedy nie było Grow lub Podo Laca i sporo koni na tym odkarmiłam. Dobry produkt z szybkim efektem i do tego ekonomiczny, bo balancer. Do tego lucerka, wiadomo i fajnie by było wrzucić wysłodki też, ale to pewnie wiesz. Podziel mu na 4 posiłki jak masz opcję. Możesz dorzucić do tego otręby pszenne jeśli nie ma żadnych problemów albo ryżowe jeśli są i/lub portfel pozwala - ale to jako opcja ekstra i raczej zostawiłabym sobie ją na później, jeśli efekt na Goldzie nie będzie satysfakcjonujący (choć jestem przekonana, że będzie) albo odkarmisz go już na Goldzie i będziesz szukała czegoś zwyczajniejszego dla podtrzymania efektu (i te otręby wówczas jako dodatek).