Forum konie »

Jakie pasze dajecie swoim koniom?

Od razu uprzedzam, będzie to post do znudzenia wysławiający dodsona pod niebiosa 👍

Otóż mój operacyjny Skary został postawiony na sieczkę s&s dokładnie miesiąc temu. Tydzień przed operacją i 3 tygodnie po operacji był nią skarmiany- jest na niej do tej pory, ale już z dodatkami. Sama s&s pachnie czymś słodkim, jest mocno zbita w worku (mogę zrobić porównanie do just grass), mam wrażenie, jakby leciutko była wilgotna, ale w taki syropowaty sposób. Mój koń zwyczajnie przepada za tą paszą, jak widzi, że ciągnę worek za sobą, to rży miłośnie do niego (bo przecież nie do mnie 😎 ). Jak pierwszy raz mu wrzuciłam do żłoba s&s- to się nie wyłonił z pyskiem z miski aż nie było wylizane. Dosłownie wylizane. Jak mi zostanie trochę 'zapachu' tej sieczki na ubraniu- to ubranie mam oblizywane, to samo dłonie.

Sama sieczka w wyglądzie to są pocięte zioła (ciemna zieleń) plus czarne granulki- średnicowo te granulki wypadają jak mleczny m&m's. Zapach jest bardzo apetyczny i utrzymuje się przez cały czas pobytu sieczki w worku, nie wietrzeje specjalnie.

I teraz najlepsza sprawa, według mnie po prostu fenomenalna- mojemu koniowi nie puchną w końcu nogi! On miał zawsze, ale to zawsze kłopot z opojami na tyłach. Wystarczy, że postał dzień w boksie- i na nogach baloniki. Teraz stoi czwarty tydzień na mur beton w boksie, je tylko pasze dodsona (just grass/convalescent/s&s) i siano- i nie ma ani śladu po opuchliznach. Zero! Mało tego, niespecjalnie wyjada spod siebie, ewidentnie czeka na posiłek. Czyli sieczka jest z całą pewnością również sycąca. Takie było założenie, wybrać sieczkę taką, która dłużej pobędzie w żołądku dając uczucie sytości. I tak teraz Skarencjusz ma. Jestem bardzo zadowolona z postawienia konia na dodsona. I należą się ogromne podziękowania caroline, która pomogła mi w wyborze menu dla konia zmuszonego stać w boksie.

Mogę zresztą jutro zrobić zdjęcie s&s.
Moja natomiast uwielbia fibergy, jak wrzuciłam garstkę do żłoba na próbę to momento i nie było nic, a złób wylizany 🙂 My dodałyśmy sieczkę ze względu na duzą ilość włókna właśnie w tej i jako dadatek poprostu dla lepszego przeżuwania jedzonka 🙂
zen zdjęcie S&S mile widziane 😀

Moja jest wybredną sztuką więc na Fibergy sie troche krzywi czasem. Zresztą ona w ogóle jest dziwna - np przy wieczornym karmieniu najpierw wyjada otręby ryżowe z żarcia i skubie chwilę siano, potem wyjada całą słomę spod siebie i dopiero jak to zrobi zjada całą resztę siana, a na końcu jak nic więcej nie ma to sieczkę na odczepne. Ale z drugiej strony lubi np suche liście i  gałęzie 🙄 Ostatnio przyniosłam jej z lasu cały pęk suchych badyli, takich jak na ognisko do rozpałki i wsunęła to w 5 min... więc myślałam, że Fibergy będzie jej smakować, skoro ona lubi słomę i tego typu rzeczy(w Fibergy jest dużo słomy owsianej), ale tylko na początku to chętnie jadła.
I potem mi TOZ przyjedzie i powie, że ja głodze konia, bo obgryza drzewa na wybiegu 😵
Jak dawałam Fibergy to nigdy nie było wyjedzone do końca, bo ma dośc długie źdzbła i łatwo je ominąc, za to HH Spillersa wyjadała do końca, ale przy drugim worku już były problemy - jak nie mogła wyjeśc musli (bo ta jest dośc drobno pocięta), to był foch na cały posiłek.
Teraz jesteśmy na Reform Musli G i Irish Mash Hippolyta i jest zdecydowanie ok. Jedziemy na ich paszy już prawie 4 miesiące i zanosi się na to, że pozostaniemy przy niej na dłuuugo, tym bardziej, że jest teraz bardzo łatwo dostępna.
branka, jutro wstawię (dzisiaj niestety nie miałam dostępu do aparatu). Mam mały edit: kulki są brunatne a nie czarne 😁
Ale moja zostawia w Fibergy popiół - reszte zjada, może nie od razu ale prędzej czy później większość wyje, tylko ten popiół zostaje. Tak samo było z innymi sieczkami.
ja już kiedyś opisywałam, co mój cwaniaczek robił z HH - przez rok grzecznie je zjadał zmieszane z musli i owsem. któregoś dnia zauważyłam, że zaczął zostawiać jakiś granulat w żlobie. po kilku dniach obserwacji prawda wyszła na jaw - Kasz tak długo przesuwał w te i na zad żarcie w żłobie aż wyjadł owies i musli i sieczkę i granulat z musli i suplementy... tylko granulat z HH zostawiał 😎
machnęłam ręką i zmieniłam sieczkę 😉

teraz są nowe metody na sieczkę 😉 Kasz dostaje owies z justgrass'em - jesli stajenny nasypie justgrass na wierzch owsa (a zazwyczaj tak własnie robi) to jednym ruchem pyska sieczka jest wywalana ze żłoba. wtedy Kasz najpierw zjada owies ze żłoba a potem sumiennie wyjada z podłogi boksu sieczkę 🤣

kiedy na owies był sypany fibre performace to Kasz zjadał grzecznie sieczkę a potem owies 😉

...no chyba, że sieczki było zdaniem Pana Konia zbyt dużo - wtedy połowa lądowała na podłodze celem późniejszej konsumpcji 😎
Jaką paszę byście poleciły dla 2-letniego konia? Myślałam o Dodson & Horrel Suregrow, ale jest dość droga i się zastanawiam, czy warto w nią inwestować.
Chyba lepiej zrobić samemu pasze i wyjdzie taniej 😉
Ja daje 2latkowi owies+otręby+słonecznik+witaminy+raz w tyg.siemię lniane i ma obecnie 178cm i wyglada jak kosmos
Niech on już przestanie rosnąć 🚫
Kto korzysta z usług Hippovetu (to ci od hyppolyta, robią kompleksowe badania- też włosa- i układają dietę)? Jestem ciekawa, w jakiej kwocie miesięcznie się to mieści, bo zdania sa mocno podzielone, również u źródła. Jestem bardzo zainteresowana współpracą z nimi, ale nie chcę się pakować w coś, czego nie udźwignę przede wszystkim finansowo.
Proszę bardzo, zdjęcia poglądowe wszystkich 3 pasz, jakie obecnie mój Skary zajada:

- dodsonowy Just grass:



- dodsonowy Safe&Sound:



- dodsonowy Convalescent:




😉
Super, dzięki!  :kwiatek:
pasze Dodsona są rzeczywiście rewelacyjne.
Co myślicie o przestawieniu konia tylko na pasze D&H? Bez owsa, siano normalnie.
Jeśli Cię finansowo stać, to jest to na pewno bardzo dobry pomysł.
Finansowo dam radę, tylko czy to dobrze konia karmić  samymi gotowymi paszami? podobno takie pasze zawierają dużo soli itd. A może dawać owies jako dodatek np. pół miarki do posiłku, a półtorej musli/granulatu?
A jaki cel chcesz osiągnąć dając same gotowe pasze? Warto na to pytanie sobie odpowiedzieć...
Ja teraz mam kolejny worek Fibergy ale jak się skończy to do lata przejde na Safe and sound. Latem wystarczy garśc sieczki bo i tak będzie się opychać trawą 🙂
mam konia w treningu sportowym. 6 dni w tygodniu skacze. myślałam nad paszami typu build up z Dodsona na rozbudowę mięsni, potem wymyśliłam,że pasze gotowe nie pylą, zawierają wszystko, co potrzeba i jakoś tak drogą dedukcji przyszło mi na myśl karmienie konia tylko paszami gotowymi. W tej chwili koń je build up i owies w proporcji 1:1 i sieczkę wysokoenergetyczną.
mam konia w treningu sportowym. 6 dni w tygodniu skacze.
  🤔 No to gratulacje 😅
Też mnie to zdziwiło,tylko może nie róbmy tu 🚫
Nie zjedzcie mnie od razu, przecież nie skacze 6 dni w tygodniu po 150cm, tylko jest w ogólnym treningu skokowym. Może za bardzo skróciłam myśl.
Mam pytanie odnośnie paszy Dodsona, bo jestem trochę zagubiona. Na oficjalnej polskiej stronie Dodsona jest podany zupełnie inny skład i wartość energetyczna paszy niż np. na Animalii, w dodatku inne jeż tez zdjęcie opakowania.
Tu porównanie:
http://dodsonhorrell.pl/product/index/50/suregrow
http://animalia.pl/produkt,10993,,Dodson_&_Horrell_Suregrow__20kg.html

Na stronie Dodsona skład jest znacznie uboższy, a cena ta sama  🤔
Co do worka- na stronie Animalii jest zdjęcie starego worka, gdzieś pół roku temu chyba Dodson pozmieniał worki wszystkich pasz.
Jasne. Spoko, worek mogę przeboleć  😉, ale co jest ze składem?
Z tym Ci nie pomogę, może na stronie Dodsona nie wypisali całego?
m, a czegoś Ci brakuje w jego aktualnej kondycji? Bo to chyba zwykle jest tak, że jest dieta x - zakładamy ża dobra przy aktualnym trybie pracy konia
w momencie gdy zauważy się że.
a. koń ma za mało/za dużo energii
b. bardzo chudnie/tyje
c. ma lepszą/gorszą kondycję
d. zmienia się na lepsze/gorsze stan kopyt/sierści/itpitd
zmieniasz dietę...

zmienianie dla zmieniania... no cóż, to też jest jakaś opcja...
Thilnen, na polskiej stronie dodsona masz to co jest na angielskiej (producenckiej) stronie / to co powinnaś znaleźć w informacji na worku: http://www.dodsonandhorrell.com/products/horse-ranges/breeding/suregrow.html


m, oczywiście, ze koń może stać wyłącznie na pełnoporcjowym musli/mixie/granulacie. między Bogiem a prawdą, takie własnie jest ich przeznaczenie, a nie jako "smakowego dodatku do owsa" 😉 [z wyłączeniem pasz/suplementów stworzonych jako właśnie uzupełnienie monodiety owsianej - są to wszelkie balancery i jest to wyraźnie zaznaczone, że są to pasze przeznaczone do dawkowania razem z owsem, np. w spillersie - oat balancer, w dodsonie - m.in. ultimate balancer, parę pasz "hodowlanych" również jest stworzone do zbilansowania się z owsem] ale jakie są realia finansowe niestety wiemy i w większości sytuacji nie pozostaje nic innego niż próba "zbilansowania" dodatkowej paszy (z załozenia pełnoporcjowej czyli samodzielnie wystarczającej do skarmiania bez dodatkowych uzupełnień) z owsem właśnie (bo przecież owies jest już w cenie pensjonatu, bo 4-6 worków gotowej paszy miesięcznie to bardzo wysoki koszt, i tak dalej).
ja osobiście - zupełnie odcinając się od moich powiązań z dystrybucją jakichkolwiek pasz - uważam, ze dla konia w treningu przestawienie na pełnoporcjówkę pasz gotowych w większości przypadków jest najlepszym rozwiązaniem - zdrowotnie i wydolnościowo. sama miałam konia przez długie miesiące karmionego paszami w ilościach pełnoporcjowych i widziałam rewelacyjne efekty takiego karmienia (m.in. podczas odkarmiania czy wracania do pracy oraz czasu kiedy rzeczywiście sumiennie trenujemy).
co nie zmienia faktu, że mój koń obok paszy i sieczki dostaje również owies - ale wynika to ze specyfiki pensjonatu, w którym stoimy, a nie z tego, że uważam podawanie mu owsa za konieczne. ja traktuję ten owies u nas jako coś do poszamania z resztą stajni, taki tam wypełniacz brzuszka 😉 różnicę w wyglądzie mojego konia, w ilości energii jaką ma do pracy, widzę wyłącznie przy zmianach rodzaju lub ilości podawanych pasz gotowych. tylko one u nas robią różnicę.

acha, jeszcze z perspektywy osoby karmiącej od dawna gotowymi paszami i to w ilościach co najmniej zbliżonych do zalecanego przez producenta dawkowania - koń dostaje paszę ze zbilansowanymi do jego potrzeb, wieku i rodzaju treningu/pracy ilościami witamin, mikro i makroelementów - czyli od czasu kiedy ja decyduję o karmienia tego konia nie było potrzeby dawania mu żadnych dodatkowych witamin, etc. wyniki krwi doskonałe i niezmienne zalecenie weta - super, nie musisz mu niczego zmieniać ani dodawać żadnych witamin 🙂


pisząc z kolei jako osoba związana z dystrybucją jakichś pasz - tak jak sama napisałaś: pasze gotowe nie pylą, zawierają wszystko, co potrzeba - dokładnie tak jest! i można dokładnie dopasować paszę do potrzeb treningowych konia, jeźdźca i trenera.


literówka
W niektorych krajach karmienie tylko i wylacznie gotowymi paszami to norma. Gdy stacjonowal u nas Portugalczyk, ktory przyjechal na 4 miesiace, zeby zagrywac sie na IO w Pekinie lekko sie zdziwilismy, ze polowa koniowozu to worki z pasza  😉  Ale konie wygladaly super, szczegolnie 18-latek chodzacy ***/****.
w Anglii też duża część koni stoi tylko na gotowych paszach, szczególnie konie-emeryci. w ich przypadku pasze są lepiej przyswajane, problemy z uzębieniem nie są żadną przeszkodą, bo gotowce łatwo przeżuć. znam nawet parę, które nie dostają siana, a jego zamienniki 'workowe'. konie wyglądają pieknie, wyniki mają dobre, widać karmienie wyłącznie gotowymi paszami im służy 🙂

jeżeli kogoś stać na ok 5 worków miesięcznie (koszt ok 450-500zł) to imho powinien się zdecydować na taki system  😉

Zen S&S wyglada pięknie! to już wiem co wcina Dobra i co ciocia Caro nam zaordynowała  😁
Gdzieś czytałam, nie wiem, czy to aby na pewno prawda, bo nie sprawdziłam "własno-ocznie"😉 ale Anglia m.in. tak hołubi sianokiszonki i gotowe pasze, bo... to im pozwala zaoszczędzić na zbiorach. O siano w Anglii trudno, wiecznie leje i jest mokro, owies tak samo. Bardziej opłaca się wyprodukować coś z tego co jest, niż liczyć na udane i piękne plony, które potrzebują przez ładnych parę dni ogromnej ilości słońca.
[co nie znaczy, że nie gratuluję Anglii Dodsona 😉 Pasza jest rewelacyjna]
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się