Ejej! Karmiący paszami Pavo. Na workach u mnie w stajni są naklejki z kodami i napisami check&win. Więc postanowiłam rzeczywiście sprawdzić te kody. Lecz gdy wchodzę na strone pavo.net jest kilka wersji dla różnych krajów lecz naszego nie. Oznacza to ze nie moge brac w nim udziału? 🤔 Nie rozumiem Niemieckiego ale to swoją drogą 😁
Aha, to ja byłam na jakiejś innej stronie, tam nie było przedstawiciela na Wrocław.
Edit: tymczasowo jednak bede miec Happy Hoof, a przy okazji zobaczyłam pasze Marstalla i mi się bardzo podobają Pro caval, lucerna i Vito - wszystkie 3 spełniają moje wymagania i mają dobre ceny.
Za duży ten wybór pasz, nie wiem co chcę dawac na stałe 🙄 chyba najracjonalniej najtańsze z tych co mi pasuję...
Ktoś się może orientuje, czy w którymś z warszawskich sklepów dostanę cukierki Sukces 🤔 lub czy któryś sklep w wawie sprzedaje produkty Sukces jakiekolwiek ? 🙄
Gdzie dostanę Pasze Sukcesu w Warszawie - Dokładnie Lucerne Melasowaną..
napewno jest w sklepie "Dziesiątka" w Głoskowie za Piasecznem - tel. 22 757-54-52. Można zamówić też bezpośrednio od producenta. Sklep Karina na Ursynowie też sprowadza Sukces.
Ja mojemu Rudzielcowi podaję Eggersmann F-musli, to taka podstawowa pasza, ale mój kopytniak ma 2,5 roku, nie pracuje więc musli to dla niego jedynie forma urozmaicenia. Czasem kupuję też Eggersmann Fruch, jest to pasza owocowa, niezwykle aromatyczna i konie za nią przepadają.
Dzisiaj po raz pierwszy zrobiłam otręby ryżowe Max-Eglo Rudemu na ciepło, i potwierdzam, że o ile same otręby na mokro są fajne, to otręby na ciepło - są zdaniem mojego konia - szałowe! 😅
A ja się cieszę, bo już przesadzałam z ilością meszy w tygodniu (bo zimno, bo mokro, bo po terenie, bo po treningu... 😡 :hihi🙂 i po dzisiejszym mroźnym, porannym terenie zaserwowałam mu owies z otrębami na ciepło i dla smaku wkruszyłam trochę czosnku w płatkach. Pachniało i smakowało tak, że sama podjadłam mu ze dwie, trzy łyżki 😜
Niedługo będziemy również testować nową dla nas paszę (a raczej mix dwóch, najprawdopodobniej), i my również - z zauważalną od pewnego czasu tendencją - zdradzimy Spillersa na rzecz Dodsona&Horella. Przynajmniej na czas testingu, bo nie wykluczam, że wrócimy do starego, dobrego i wypróbowanego Spillersa 😉
To na za dużą ilość meszów, o ile opierasz je o otręby pszenne, uważaj. Za duża ilość fosforu nie jest też dobra 🙂. Jak wrócę do domu to napiszę Ci co dokładnie się może stać - z tego co pamiętam, potrafi się to odłożyć w postaci ciała stałego i zmniejszyć prześwit jelita. Jakoś to się tam medycznie nazywa ale teraz nie pamiętam.
Mój grubas szama drugi worek Pavo Winners Sportsfit i jestem zadowolona, bo w końcu ma full energii.Pod siodłem kontrola całkowita a na padoku harce az miło.A koń z tych co stoja na padoku i "śpią" , bo po co sie przemeczać 😉 Strasznie mnie to cieszy 🙂
Gren Grass zdaje sobie z tego sprawę 😡 Dlatego teraz nie ma że boli, mesz będzie raz w tygodniu i nie będę słuchać żali, że zimno, że mokro, że teren, że... 😉 😁
Pasza Classic Mix EquiFirst zawiera pre- i probiotyki. Czy one nie stanowią przeciwskazań do podawania tej paszy przez dłuzszy okres? Moje pytanie bierze się stąd, że same probiotyki podaje się przez jakiś konkretny czas. Czy wobec tego ich obecność w paszy nie wymusza przerw w podawaniu?
Planuje kupić młodej jakieś musli o niskiej zawartości białka i mam ogromny dylemat, którego producenta moglibyście polecić z czystym sumieniem spośród tych trzech -Eggersmann -Dodson & Horrel -St. Hippolyt Będę wdzięczna za pomoc :kwiatek:
A ja wpłaciłam na nową paszę i jej dystrybutor zrobił mnie w balona. Nazwy paszy jeszcze chwilę nie podam,ale czekam od maja. Nie bardzo rozumiem jak to się można zabierać za dystrybucję tylko w oparciu o wpłaty z góry od Klientów. To jak z tymi Fundacjami. Bez sensu-jak dla mnie falstart firmy. 😤
Anja La Roslet, Lucerne, Pre Alpin-St Hipolyta moge ci polecic bo to są napawde dobre pasze. Swego czasu też miałam okazje widzieć konie które dostawały D&H i naprawde super konie na tym wyglądały. Ziołowy spilers jest też fajny, mój całą zime i jesień dostaje.
A co fajnego z Dodsona dla trzylatka? Który właśnie jest powolutku i zabawowo podjeżdżany, a w sezonie trafi na łąkę do końca roku?
Przyłączam się do pytania, kwiecień/maj młoda idzie do pracy, potem będzie się bujać do końca września na pastwisku. Co byście polecili, żeby nikogo nie rozniosła w trakcie zajeżdżania ?