Poprostu mógłby mieć troche więcej energii.Ciężko już z niego coś wykrzesać 😉 Nie wiem czy juz tak będzie i muszę sie przyzwyczaić czy moge jeszcze coś z tym zrobić
kalaarepa, starszy, zatuczony, niepracujący koń... z tego, co piszesz dostaje więcej, niż powinien (chociaż nie napisałaś ilości więc mogę się mylić)... ja bym więcej nie dorzucała.
kalaarepa u starszego, zarośniętego konia problemem, z którego może wynikać ospałość, jest również futro. Najzwyczajniej przy jego masie, braku regularnego ruchu w tygodniu i owłosieniu może być trudno wykrzesać z siebie entuzjazm na jazdach.
Dla pewności możesz mu zrobić morfologię i sprawdzić czy wszystko ok, ale tak jak napisały dziewczyny raczej nic bym mu nie dorzucała do jedzenia.
tak jak pisze bjooork badania i ruch u takich koni to podstawa, zrobiło się zimno i mokro może dokuczać np. reumatyzm. Ważne żeby po jeździe gdy koń stoi w stajni angielskiej (zimnej) zadbać o wysuszenie długiej sierści. Mój patent - pod polarową derkę żeby było szybciej - dosuszam suszarka do włosów 🤣
Osobiście nie jestem zwolennikiem derkowania. W takich warunkch chowu najlepszą derką jest dobrze wyksztalcona, gęste okrywa sierści, dobre jedzenie - dużo siana i błonnkia, olej, Moją małopolankę zaczynam derkować nocą jak temp spada poniżej 15 C, a na zewnąrz też wypuszczam w derce poniżej 15 C jeeli jest słońce to bez derki dużo wymuszonego ruchu.
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnmute.gif[/img] Kolejny raz łamanie regulaminu forum. Daję tydzień uciszenia, proszę przez ten czas przeczytać regulamin i się do niego dostosować
Myślę o postawieniu niepracującego jeszcze młodziaka (ogierek arabski 2,5 roku) pełnoporcjowo na Marstall Complete- czy ktoś sprawdzał tę paszę? Skład ma chyba ok i nie bije po kieszeni (dla takiego malucha wychodzi mi ok 1 kg/ dobę). Z katalogu: "marstall Complete – pełnowartościowa pasza musli z wyważoną mieszanką obrobionych hydrotermicznie ziaren owsa, jęczmienia i kukurydzy, oraz wszystkimi niezbędnymi składnikami mineralnymi i witaminami. Idealna, kompletna pasza dla koni wszystkich ras.Stosowana razem z Fohlen-Mix jest idealnym uzupełnieniem w koncepcji hodowlanej. Complete jako jedyna pasza uzupełniająca, w której skład wchodzą także płatki owsa może być stosowana dla koni sportowych, rekreacyjnych i hodowlanych Dla wielu hodowców i związków jeździeckich jest Complete nowoczesną, ekonomiczną paszą wysokiej jakości marstall. Complete umożliwia jako jedyna pasza pełnowartościowe i ekonomiczne żywienie.Stosując indywidualnie dopasowane dawki pokarmowe Complete pokryje pełne zapotrzebowanie na wszystkie składniki odżywcze, energię, witaminy i minerały bez względu nato, czy będzie to dawka dla konia rekreacyjnego, małego konia, roczniaka, czy konia sportowego Stosując mieszankę z Complete i Fohlen-Mix (patrz str. 42). pokrywamy w pełni zapotrzebowanie organizmu roczniaków"
Behemotowa, i Pamir i Sinfonie bardzo poprawiły się na Spillers Condition (Pams kiedyś dostawał Condition, teraz z racji wieku dostaje Senior Condition). Działają rewelacyjnie.
czy ktoś próbował wyeliminować z diety tradycyjne siano? Wiem, że są kiszonki, trawokulki, ale czy ktoś stosował w praktyce? Co najkorzystniej wychodzi cenowo i oczywiście zdrowotnie dla konia? Gdybym miała się decydować na zmianę, to tylko dla jednego konia, więc duże bele kiszonki odpadają.
Rudzik, jak Cię stać na te 12 - 15 kg trawokulek, czy kiszonki w małych workach codziennie, to czemu nie 😉... Aby w miarę konia nakamić wychodzi jakieś 40 - 50 zł/dziennie czyli w opcji min/max 1 350 zł miesięcznie - sama objętościówka... Przy opcji karmienia sianem ten sam koszt waha się w granicach 150 - 200 zł/mc Zdradzisz tajemnicę skąd taki pomysł?
Rudzik nie wszystkie konie radzą sobie z trawieniem sianokiszonki. Często występują przewlekłe biegunki, które niestety nie są najlepsze 🤔 zresztą nie wiem, w jakiej formie miałabyś kupować kiszonke, bo u mnie dostępne są tylko duże baloty. W innej formie jej nie produkują. Otwarty balot kiszonki trzeba dość szybko skarmić, bo fermentuje i przegrzewa się od środka. tak z innej beczki, jaki jest powód zastąpienia siana?
Behemotowa, i Pamir i Sinfonie bardzo poprawiły się na Spillers Condition (Pams kiedyś dostawał Condition, teraz z racji wieku dostaje Senior Condition). Działają rewelacyjnie.
Próbowałam już, słabo działało. Spróbuję to co napisała tulipan. Zakupiłam seracen, otręby ryżowe i preparat dla anemikow (najwięcej witamin, wspomaga rozwój mięśni, weci mi zalecali). Ale Dziękuję bardzo :kwiatek:
Gaga zdecydowanie zdaję sobie sprawę z tego, że nic nie jest tańsze i lepsze niż siano. Ja jednak mam konia tak uczulonego na roztocza, że gdy ma styczność z suchym sianem to dostaje duszności na poziomie 40 oddechów/min.
Tak, wiem że siano się moczy i paruje, ale u mnie to nie zdaje egzaminu: baniaki z wodą pozamarzały, a stajenni zbojkotowali moczenie przy temp. 0 stopni, bo im zimna woda leci za kołnierz. Parownika nie potrafią obsłużyć, choć tłumaczyłam, no nie ogarnęli i dawali suche. Koń ma siano w siatce, ale to mnie nie urządza, bo oddechy po zadaniu siana skaczą do 24-26/min, na co w tej chwili nie mogę sobie pozwolić, bo koń jest w trakcie odczulania i zbyt wysokie parametry w tym względzie zmuszą mnie do przerwania kuracji, za którą zapłaciłam duuużo więcej, niż za przeliczoną przez ciebie sianokiszonkę. Nie chcesz wiedzieć ile miesięcznie kosztuje mnie leczenie. Gdybym nie była zdesperowana, nie zadawałabym takiego pytania.
Rozumiem, że nikt w praktyce nie eliminował siana, nawet krótkoterminowo?
Rudzik, ja widziałam w wakacje konie, które stały pół na pół siano i sianokiszonka, i z tego co facet mówił, to jak koń do niego przychodzi chudy to je tylko sianokiszonkę. Sianokiszonkę możesz kupic w małych balotach - warto by tylko było podzwonić po dystrybutorach i ponegocjować ceny jakbyś kupiła dużo paczek. Pogadaj z Optifeed. Oni mają: http://www.opti-shop.pl/pl/p/MY-LAND-sianokiszonka-dla-koni/326
Rudzik, ja Ci w portfel nie zaglądam, napisałam jedynie że kupowanie małych paczek sianokiszonki to ogromne koszty. Tyle. Szukałabym innych rozwiązań - skoro stajenni nie ogarniają parownika porozmawiałabym z właścicielem stajni o tym, że jednak mają to ogarnąć. Skoro masz parownik to chyba nic lepszego nie wymyślisz. Tylko przy takich uczuleniach wydaje mi się, że nie tylko siano, ale i ściółkę trzeba zmieniać na jakąś nie uczulającą, i całe otoczenie ... (?)
epk sianokiszonka nie jest dramatycznie droga, ale w balach po 200 - 300 kg. znam wiele stajni w których się nią karmi. Łatwiej się przechowuje, bo nie musi być pod dachem... Ale przy pojedynczym koniu koszt wychodzi bajoński. Bal trzeba bodaj w 2 czy 3 dni skarmić...
_Gaga, wiem, że wychodzi drogo. Wiem też, że można ponegocjować sporo niższe ceny jak tych małych balotów kupi się dużo (typu na miesiąc). Trudno mi powiedzieć do jakiej kwoty realnie można zejść, ale jeśli to jedyna opcja to warto zrobić rozeznanie u wszystkich i po prostu ponegocjować.
Nie wiem dlaczego moj poprzedni post sie nie wyświetlił Gaga koń stoi na pellecie, do stajni schodzi tylko na noc jest odczulany i pod stała opieka weta. Dziekuje za troskę Marta, Epk dostawa mnie nie martwi, mam blisko stefanidisa w ktorym mam hurtowe ceny, wiec to nie jest problemem. Bardziej martwi mnie to, co koń bedzie jadł w międzyczasie. Teraz ma siatkę, na tyle duża ze podjada sobie cała noc i do rana trochę zostaje, a trawokulek czy kiszonki nie wsadzę w siatkę. Nie mam zamiaru narażać Małego dodatkowo na wrzody.