gosiaopti - szczerze to najlepiej znaleźć rolnika z sieczkarnią, my w stajni mamy w standardzie sieczkę ze zwykłego siana i sieczkę z siana z domieszką lucerny- ciętą na świeżo raz w tygodniu- mój wcina ją jak głupi.
u nas trudno rolnika znaleźć, a co dopiero z sieczkarnią 🤣 mimo, że wiocha zabita dechami 👀
Nutri Horse Performance Control - karmię prawie dwa miesiące, pełnoporcjowo bez owsa. Efekt jest powalający, energia skoczyła jak trzeba (i to z zapasem 😉 ), koń wygląda super, mięśni nabiera, głowa w miarę ogarnięta. Jak najbardziej polecam dla koni, które są w stałym treningu, ale takim porządnym, pasza spisuje się super.
Karmiłam przez jakiś czas. Na pewno ta pasza jest chętnie jedzona. Suplementy już różnie, mieliśmy problem z jednym produktem. Natomiast co do działania "długofalowego" to już dyskusyjne... Np po biotynie spodziewałabym się lepszych efektów, a wiadomo, że to "wychodzi" dopiero po ok. roku stosowania. Ja nie widziałam różnicy, a po podaniu pełnej kuracji biotynowej, jednak czegoś więcej się oczekuje niż braku różnicy... Dobre było Gastro, ale tak samo działają zwykłe probiotyki i są o wiele tańsze. A kto to teraz rozprowadza?
Pasza daje kopa. Forma u nas wróciła w zawrotnym tempie. Przy codziennym jeździectwie (koło godz. bez stępów) koń jest świeżutki i nadal elektryczny nawet w ostatnich kłusach/galopach.
Ja zamawiam w dryf.eu
edit. gastro jadła bez problemu, odpiaszczacz i sport też.
Czy ktoś wie, gdzie można dostać sieczkę z traw, coś w stylu Just Grass Dodsona, tylko w normalnej cenie... (może być z melasą, ale bez lucerny, słomy i ziarna)?
Troche ciężko się przekopać przed 360 stron więc może ktoś na szybko mi pomoże. Potrzebuje paszy jako dodatek do owsa, który doda zwierzakowi trochę energii i niezbednych witamin. Co wypada najkorzystniej w stosunku jakości do ceny? Zawsze podawałam Pavo ale teraz świniaki zmniejszyli worki a ceny pozostały takie same, do tego mój studencki budżet trochę nie wyrabia i potrzebuje taniej ale dobrej paszy. Ktoś, coś? 👀
edit: i tak chyba kupię Chevinal więc nie musi mieć wielu witamin, chodzi głównie o dodatnie energii
W większości jest teraz 15 kg. Czy ma ktoś może dane na temat odpowiedzi glikemicznej przy owsie gniecionym i całym ? I pytanie numer dwa-czy ktoś testował dostarczanie energii koniom pracującym wyłącznie z włókna ?
olej daje stale, bo energii z treściwego zawsze unikałam, ale że ma jakiś okres buntu, to chce zminimalizować wszelkie pobudzacze, żeby ten okres przebiegł jak najmniej problemowo i dla niego i dla mnie😉 Skoro Crazy chodzi w wysokim sporcie i daje rade to raczej się nie boję, że mojemu braknie 😉
Jaką pasze dać mojej siwej ,która nagle przestała mieć chęci do życia ? Może to dziwnie brzmi ,ale nagle przyszły zimne dni,a ona zero zapału do pracy.Mogę robić wszystko,a ona zmuszona bo zmuszona zrobi,ale bez takiej iskry i impulsu. Dostaje jeść dwa razy dziennie (gnieciony owies,wysłodki + siano do woli ) do tej pory nie było problemu. Czy zwykły hodowlany sukces doda witamin w tego puszystego konia ?
Może problem nie tkwi w paszy... Mierzyłaś temperaturę? Wszystko OK? Oddechy, nogi, stawy OK? Najpierw szukałabym przyczyny nagłego - jak piszesz - spadku formy...
Inna sprawa: konie w zimowej sierści a temperatury nadal jesienne...
Dramka Jak u Ciebie 8 stopni, to nic tylko się cieszyć 🙂 U mnie rano -2 , potem na pewno więcej niż 3 stopnie nie było. Co jak co, ale jak rano spojrzałam w okno, to bialutko od szronu wszędzie 😉
Co do tego nagłego braku chęci do pracy. Faktycznie, to może być coś ze zdrowiem konia. Ja tak miałam ostatnio z moją Grubą. Na treningu nie miała do niczego ochoty, ruszyć ją było bardzo ciężko, szybko dałam jej spokój. Następnego dnia okulała. Przyczyny kulawizny do teraz przez weta nie wyjaśnione... Ale może po prostu w okresie zimowym potrzebuje więcej paszy treściwej. Ja karmię aktualnie owsem, wysłodkami i kukurydzą + Gruba dostaje jeszcze otręby. Zaczynam zwiększać dawki otrąb i wysłodków. Zawsze tak robię i konie mi z masy nie spadają, energia umiarkowana 😉 Siano oczywiście do woli. No i nie można zapomnieć o lizawce, bo wbrew pozorom jest bardzo ważna. Niektórzy nie zwracają uwagi na takie "detale" w końskim żywieniu. No ale co tu dużo mówić... Chyba wiadomo- brak trawy = brak witamin itp. itd. . Wiem, że są na rynku paszę tzw. 'zimowe' , więc może spróbuj tego 🙂 Może Twojej Kobyłce po prostu "tego czegoś" brakuje . A może po prostu pogoda jej nastrój popsuła 🤣