Karmi tu ktoś Hippolytem Polen Krautermusli? Jak wrażenia? Poważnie takie dobre dla "polskich koni" czy to chwyt marketingowy? 😉
Ja karmię i jestem bardzo zadowolona 🙂 Kopyta się poprawiły u obu karmionych koni, a nie dodaję żadnych innych dodatków ani witamin. I cenowo nieźle wychodzi. 🙂
A co polskie konie są jakieś inne?
Louisa chodzi o takie zbilansowanie tej paszy, żeby uzupełniała najczęściej występujące u "naszych" koni niedobory, tak jak pisała hanoverka- na podstawie badań dużej grupy koni, tego, co jedzą, a nawet z uwzględnieniem gleb, na których to, co jedzą rośnie 😉
Bombal, No... Czuję się coraz bardziej przekonana. 🙂 Kończy mi się Dodson i kombinuję nad tańszym zamiennikiem...a równie dobrym, bo byle czego podawać nie będę. A powiedz jeszcze, to musli to takie podstawowe, tak? Nie ma po tym efektu fruwającego z nadmiaru energii konia, wielkiego przytycia czy czegoś w tym guście? 🙂 Oba konie, rozumiem, "normalne", bez wrażliwości pokarmowych? 🙂 Konie pracujące?
hanoverka, Wow, ekstra! Aż ciężko uwierzyć, że ktoś się tym na serio zajął. 🙂 Poważnie się zastanawiam czy nie spróbować.
Naprawdę zajęli sie tym ludzie po odpowiednich studiach, znam ich i serio wszystko jest jak być powinno. Ja uwielbiam te pasze, samo to, że mają krótki termin spożycia, a do tego do Polski jadą zaraz po zrobieniu w Hippolycie. Do tego moim zdaniem naprawdę nie trzeba dawać pełnej dawki żeby efekty były. Spokojnie wystarcza miarka do owsa rano i wieczorem. Jak je sie bierze do ręki i wącha to poprostu czuć, że to nie jest chemia ani jakiś syf, tylko super robota. 😉
Oba normalne 😉 Jeden w treningu, drugi wracający do pracy po kontuzji (ten zaczął fruwać, ale raczej z racji stopniowego dodawania owsa 😉 ) Kobyła, czyli ten koń w treningu, trafiła do mnie strasznie zapasiona, ale jak zaczęła pracować, to wyglądała na tym w sam raz, a rekonwalescent nie roztył się 😉
Bo Hippolyt jest w ogóle genialny 😍, przynajmniej na moich koniach się sprawdził. Kiedyś stary Krauter to był koncentrat, tego Polen Krautermusli nie próbowałam jeszcze. Louisa chodzi o takie zbilansowanie tej paszy, żeby uzupełniała najczęściej występujące u "naszych" koni niedobory, tak jak pisała hanoverka- na podstawie badań dużej grupy koni, tego, co jedzą, a nawet z uwzględnieniem gleb, na których to, co jedzą rośnie 😉
Jeżeli chodzi o gleby to inne są u mnie a inne na żuławach pomimo że to rzut beretem. Co nie zmienia faktu że super jeżeli ktoś się tym zajął, przebadał, sprawdził i skomponował coś specjalnego a jeżeli firmuje to Hippolyt to do mnie to przemawia.
Jeżeli chodzi o gleby to inne są u mnie a inne na żuławach pomimo że to rzut beretem.
Ha, oczywiście, że tak 🙂 Dlatego wzięto pod uwagę, najczęściej występujące niedobory. Ale z tego, co wiem, to firma, która opracowała tę mieszankę zajmuje się również tworzeniem mieszanek dedykowanych dla konkretnych stajni, na podstawie badań jakiegoś odsetka koni z tej stajni i podawanych pasz podstawowych. I układają też diety pod konkretne konie- od tego się zaczęło 😉
Karmił ktoś może Pavo Muscle Build ? Właśnie zastanawiam się czy jest sens kupowania tej paszy, bo cenowo wypada dość drogo, choć słyszałam o niej głównie dobre opinie. Wogóle sam worek jest stosunkowo mały,bo przy cenie 170zł są 3 kg paszy, gdzie np.u Egerssmana czy D&H za tyle samo mam 20kg. Jeden worek starcza ponoć na miesiąc karmienia, czy po tym czasie faktycznie są już widoczne jakieś efekty ? 🙂
Mam pytanie z serii orientacyjnych 🙂 Czy ktoś byłby zainteresowany : 1) meszem domowej roboty? gotowy, do zalania. Cena b. atrakcyjna🙂 2) ciasteczkami dla koni, również domowej roboty dokładna cena i skład do ustalenia 🙂
Nigna, karmiłam ta paszą oraz lucerną Dodsona konia, który nie miał mięśni. Wzięłam go do treningu po prawie rocznym łażeniu po pastwisku i potem okazjonalnych jazdach. Po 3 miesiącach był mocno zauważalny efekt, ale koń chodził 5-6 dni w tygodniu, oczywiście z rozsądkiem i umiarem. W/g mnie to niestety droga opcja, bo owies stanowił może 1/3 dziennej dawki. Obecnie mam podobny problem z moim aktualnym koniem - ale tym razem zdecydowałam się na dodatek Equitop Myoplast do paszy. Widzę mały efekt po 3 tygodniach.
Potrzebuję jakiejś paszy dla mojego konika polskiego. Chodzi mi o taką odbudowującą masę mięśniową, ale nieenergetyczną. Ma 14 lat. Proszę pomóżcie, bo nie jestem obeznana w tych wszystkich firmach i suplementach.
Ta mnie tez zainteresowała: http://dodsonhorrell.pl/product/index/33/build-up-mix Z tymże, jest napisane o "wzroście porządanej wagi", rozumiem, że chodzi tylko o mięśnie? Z konikami, to jest zawsze problem. Łatwo je utuczyć.
ale sie ludzie upieraja na tego build up'a 😉 jezeli ktos jest nim zainteresowany to polecam sales prep mix, efekty lepsze znacznie 😉 konika polskiego nie faszerowalabym paszami tego typu.
Icelandic jest energetyczny. Bierz lepiej sales prepa, jak bedzie pracowal porzadnie i dopasujesz dawke to bedzie ok. A najlepiej zainwestuj w supplement typu myoplast po prostu. Na tym nie utyje.
Arimona podajesz bledne informacje 😉 Sales Prep jest bardziej energetyczny. Copreawda obydwa nie maja dzialania "dajacego kopa", ale Ice. jest mniej energetyczny.
no to co brać? 🙂 Mam dla niego czas max 3 razy w tygodniu, a codizennie może być tylko ganiany 10-15 min na padoku, takze musi to być bardzo mało energetyczne, bo kucyk dostaje świra już od niecałej miarki owsa.