Forum konie »

Jakie pasze dajecie swoim koniom?

Gru, merci. Czyli mówisz, że w paszy jako takiej nic nie zmieniać ?? Tylko dodać mu Take control ?? Na pewno nie przymula ?? On tak sam z siebie hmm.. chowa sie w sobie, wiec jakby go jeszcze cos dodatkowo przymuliło to słabo widze parkury.
Na zawodach dostaje competition + fiber P + dodatki. W domu fiber P i competition mieszany z giecionym owsem + dodatki. Myślałam tez o tym żeby brać na zawody tą Dodsonową sianokiszonke coby prócz siana miał wiecej objetościówki do skubania. W domu w końcu pół dnia zazwyczaj spedza na dworzu i sam sobie cos tam wiecznie skubie zielonego.
Raczej nie będzie go zamulać, stosują to np. trenerzy na Służewcu, dla koni w treningu. A te konie nie mogą być zamulone jak biegają 😉 Oczywiście każdy koń jest inny i nie ma gwarancji jak Twój będzie reagował. Ale myślę że sama zmiana diety nic nie da, bo on najwidoczniej się spala. Podawanie mu Build upa przez powiedzmy 4 dni na zawodach mija się z celem, bo może się okazać że nagła zmiana paszy nie będzie mu służyć, bądź będzie miał np. za mało energii. Co do sianokiszonki to dobry pomysł, zawsze to pasza objętościowa, a im więcej jej w diecie konia tym lepiej 🙂 Dodatkowo sianokiszonka zawsze się sprawdza kiedy konie tracą na masie.
Słuchajcie. Mój młody stoi od czerwca w boksie i postoi jeszcze do połowy grudnia - 6 tygodni. Więc ominie go sezon trawiasty całkowicie.
Chciałabym mu kupić: http://dodsonhorrell.pl/product/index/57/fibergy . Dodsona Fibergy.
Kucyk jest teraz tylko na sianie od lipca. Da radę ten Fibergy ?
subaru2009 mój stojący w boksie od marca, dostaje sieczkę Safe & Sound i muesli Convalescent Diet, niezła beczułka się z niego zrobiła a kopyta mu rosną jak głupie  😁 i chyba wygląda lepiej niż przed kontuzją  😉
a Twój czemu od marca? Co się stało ? Mój dostaje raz dziennie trochę musli St Hippolyta, bo dostaje Cortaflex i mesz raz w tygodniu + siemię, siana do oporu i też wygląda jak bułka 🙂 . Zastanawiałam się też nad tym Safe & Sound albo nad Just Grass.  Bardzo dużo osób poleca właśnie S&S . Hm, więc może wypróbuję to S&S 😉
Bardzo niefajne pęknięcie kości pęcinowej, obecnie jesteśmy po długim gipsie w trakcie rehabilitacji 🙂
Mój mesz z siemieniem w stosunku 1:1 też dostaje, 2 razy w tyg, zalecenie wetki 🙂 Safe&Sound to bardzo fajna sieczka, nie jest taka sucha jak inne, wcześniej dawałam sieczkę z PAVO, ale Dodsona mój koń zjada o wiele chętniej
To tak jak u mnie 😉 ale my nie pęcinowa na szczęście 🙂 Dzięki wielkie, po raz kolejny tutaj na forum to polecili, więc zakupię 😉 Powrotu do zdrowia ! 🙂
Klami, pasza to nie jest - ale "ktoś, kiedyś" na spalające się konie wymyślił taki "myk" przyzwyczaić w domu do... konkretnego rodzaju muzyki i zapewnić ją w boksie na zawodach.
Sama - nie miałam okazji wypróbować. Ktoś inny twierdził, że takim "domoumilaczem" może być... zapach, rodzaj "perfumy" - jak mięta czy wanilia czy co tam koń lubi, a co da się "przetransportować". Chodzi o "zewnętrzne" skojarzenie z "domem".
Koniczka pytanie dot. convalescent diet dodsona - 1 miarka na posiłek przy dwóch czy trzech karmieniach dziennie??
Z góry dzięki  :kwiatek:
a czy ktos podaje Pavo Sportsfit? i jeśli tak, to czy jako dodatek do owsa czy pełnoporcjowo?
Forta ja dałam 1 worek. Wróciłam do DH, bo Pamir nie za chętnie jadł.
ma dużo granulek?
No własnie wydaje mi się, że tu był problem bo mój koń nie lubi nic co ma granulatu choćby trochę 😵
ech, to odpada...
Moim zdaniem to on ma nie wiele granulek, ale mój i tak wybrzydzał. Agr też nie lubi?
nie lubi granulek i innych sobie tylko znanych składników - nie może być za mokre, za suche, za pachnące itd. Teraz z przymusu je Pavo Nature's Best i na razie nie wybrzydza, ale to dopiero początek worka, więc wszystko się może zdarzyć...
anja, przy 3.
Koniczka dzięki  :kwiatek:
Czy ktoś z re-voltowiczów ma konia po operacyjnej kolce? Jak wyglądało u was karmienie po operacji? Oczywiście mam zalecenia z kliniki, będę powoli ustalać nową dietę, ale chcę poznać zdanie i sposoby karmienia innych, podobnie doświadczonych  :kwiatek:
Mój był operowany jakieś dwa lata temu.
Juz w klinice zaczął dostawać małe ilości siana. Po powrocie dostawał dość często niewielkie ilości, stopniowo zwiększając i wydłużając czas pomiędzy podawaniem az doszlismy do standardowych trzech posiłków.

Treściwe wprowadzałam powoli, dostawał paszę dla koni z problemami jelitowymi na poczatku mieszaną z paszą z kliniki
Dziękuję archeo  :kwiatek:
Pamiętasz może co to była konkretnie za pasza?
Forkate, Hoveler Pro Balance byłby odpowiedni jako pasza dla koni z problemami przewodu pokarmowego.
Czy ktoś z re-voltowiczów ma konia po operacyjnej kolce? Jak wyglądało u was karmienie po operacji? Oczywiście mam zalecenia z kliniki, będę powoli ustalać nową dietę, ale chcę poznać zdanie i sposoby karmienia innych, podobnie doświadczonych  :kwiatek:


Ja mam doświadczenia z 3 końmi.
Na początku podawaliśmy papkę siemię z otrębami lub same otręby przez min. 2 tyg po wypisie, potem owies (może być gnieciony, ale niekoniecznie) z otrębami i siemieniem - i tak do 2-3 miesięcy, potem można stopniowo przechodzić na normalną dietę, czyli owies i/lub musli, a mesz 2-3 razy w tyg. Ja dodawałam musli różnych firm, bo rekonwalescentów miałam na przestrzeni kilku lat, ale dobrze jest podawać coś typu convalescent diet (tego typu pasze ma na pewno dodson i muehldorfer). Dobrze jest dodawać probiotyki, albo co najmniej drożdże dla odnowienia mikroflory jelitowej po operacji i diecie bogatej w siemię. Ja polecam Nutri Horse Gastro, bo mają żywe kultury bakterii - więcej szczegółów na pw bo nie chce robić niedozwolonej reklamy 😉

Jak koń zacznie chodzić, to trzeba wg mnie dodawać pasze lub suplementy rozbudowujące mięśnie, bo po operacji bardzo tracą masę mięśniową. Ja dawałam coś Egerssmana, ale z tego co wiem już nie produkują. Dobrze jest dodawać olej do paszy, bo rozrzedza treść jelitową, a po operacji mogą być zrosty i tym samym przewężenia jelit.

Nie wiem jakie były zalecenia z kliniki, ale większość zaleca kurację przeciwwrzodową, co polecam, bo nawet jeśli koń wcześniej wrzodów nie miał, to narkoza, stres pooperacyjny może to schorzenie wywołać (nawet u koni wcześniej nie kolkujących). U mnie nie do końca sprawdzał się Ranigast (ranitydyna), lepsze są leki z Omeprazolem, ale to oczywiście trzeba skonsultować z lekarzem. Nie polecam Pronutrinu, drogi i nie zawiera drożdży i kultur bakterii, a tylko pektyny, przez niektórych nie polecane... za te same pieniądze można nabyć lepsze środki.

Można też stosować mieszanki ziołowe, ale to też skonsultować z lekarzem, bo niektórych ziół nie wolno stosować u koni po operacji.

No i najważniejsze siano - koń powinien mieć dostęp do woli!!! Jak się nie ma wpływu na częstotliwość zadawania, to wieszać w siatkach. Siano musi być doskonałej jakości - mam porównanie, bo 2 konie stały na pensjonacie (wiadoma jak się karmi w większości stajni pensjonatowych...), a jeden u mnie - ten ostatni nieporównywalnie szybciej wrócił do formy i wagi sprzed operacji (a właściwie nadwagi  :lol🙂, mimo, że stan po operacji był najcięższy z całej trójki.
Jak nie ma się do końca wpływu na jakość siana, to dodawać sieczki (np. Just Grass Dodsona jest fajny, bo nie zawiera cukru i lucerny, a tylko samą trawę).

Ściółka - na początku zakaz słomy, żeby koń nie jadł. Powrót do słomy zależy od konia i czy ma kolki po operacji - jak jest wszystko ok, to po 2-3 tyg można wracać na słomę.
Forkate coś hovelera. Wstyd się przyznać ale nie pamiętam nazwy  😡

Edit. Co do siana. My musieliśmy bardzo uważać z ilością ponieważ kilka dni po operacji chłopak miał pogorszenie, które prawie skończyło się ponownym otwieraniem. Ponieważ prawdopodobnie pryczyną byało stopniowe zwiększanie jedzenia miał dodatkowe dwa dni przegłodzenia i potem baaardzo powoli wprowadzane znowu.

I oczywiście tak jak gosiatopi napisała trociny zamiast słomy i to przez dłuższy czas.

Na padok poszedł dopiero po czterech miesiącach od operacji
Czy ktoś stosuje sieczkę firmy Muhldorfer - Bio Heu Compakt? Na stronie dystrybutora jest mało informacji, a mnie interesuje czy jest melasowana, jeśli tak czy bardzo lepka, jak długie źdźbła.
Ja mogę karmić na razie musli i powoli wprowadzać dodatki, a stosuję regularnie Pre-Alpin - czyli sieczka z ziołami, ale na mokro (na razie dostaje po kopiastej łyżce), aktualnie dostaje Reformmusli G (nie "rozsadza" koni, mojemu bardzo pasuje, jest dość mocno ziołowe i ma dodatek probiotyków) i chyba przy tym zostanę (wszystko skonsultowane z kliniką), chyba że wet zaleci coś innego, mogę bardzo powoli wprowadzać owies, ale mocno się nad tym zastanawiam. Siano już może mieć do woli i ma (je powoli, ładnie przeżuwa, nie rzuca się na siano), myślę że mam bardzo dobrej jakości - jest dość twarde, zieloniutkie, pachnące, nie kurzy się, no i smakuje Fortowi (klinicznego nie dojadał, wybredna bestia). Stoi oczywiście na trocinach - my mamy polecenie minimum 4 miesiące. Mamy w miarę "lajtowe" postępowanie widzę, ale to pewnie ze względu na to, że nie było żadnych komplikacji, nie było martwicy jelit, które bardzo szybko zaczęły normalnie pracować. Zakaz padoku 2 miesiące, potem lekka lonża, po 4 miesiącach mogę wsiąść i tyrać na stępa w teren, jeśli będzie gotowy 😉 Faktycznie opadł mi bardzo z mięśni, nigdy nie był taki chudy (a raczej bezmięśniowy).
U nas jest taka sytuacja, że wrzodów nie ma - miał robioną gastroskopię.  W klinice był 10 dni - a jak wasze? Nie miewa regularnych kolek, w sumie nie miewał przez 5 lat wcale (oprócz jednej mega lekkiej na samym początku).

Dzięki wielkie za odzew, poczytam o tych paszach i poradzę się jeszcze wetki, jak docelowo karmić emeryta :kwiatek:
Kto mi pomoże znaleźć dostawcę Spillersa i Pavo na śląsku ( najlepiej Gliwice, Rybnik ) :kwiatek:
Forkate my stalismy chyba dwa tygodniu. Ale to ze względu na pogorszenie, lekarze woleli go jeszcze na obserwacji przetrzymać.
My do kliniki pojechalismy z kolką, w trakcie operacji okazało się, że to zapiaszczenie (i to dość duże), całego piasku nie udało się w trakcie opearcji wyciągnąć. Na szczeście jelita nie ucierpiały.
To była jego pierwsza kolka u mnie. Wcześniej nie było żadnych problemów.

Ale chyba robimy  🚫
Jeśli masz jeszcze jakies pytannia zapraszam na pw
Czy ktoś stosuje sieczkę firmy Muhldorfer - Bio Heu Compakt? Na stronie dystrybutora jest mało informacji, a mnie interesuje czy jest melasowana, jeśli tak czy bardzo lepka, jak długie źdźbła.

stosuję aktualnie
melasowana nie jest
źdźbła - nie wiem ze 3-4 cm... mogę dziś zmierzyć ;-)

Jak nie ma się do końca wpływu na jakość siana, to dodawać sieczki (np. Just Grass Dodsona jest fajny, bo nie zawiera cukru i lucerny, a tylko samą trawę).


właśnie się zastanawiałam nad tym sianem - czy stosuje się je tak jak sieczkę razem z owsem, czy tylko osobno?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się