A takie lekkie raczej, czy ciężkie? Bo lekkie to może być coś w klimatach: ubita śmietanka + utarte żółtka z cukrem + piana z białek + żelatyna. A jak cięższe, to może bliżej paschy? Lekki twaróg, cukier/miód, masło, jaja, bakalie?
Ciężkie było. Paschę znam. Na pewno nie ser. Pewnie masło samo . Dziś nie te czasy,żeby się odważyć jeść coś takiego. Ale dzięki-zanim Mamę wezmę na wykrywacz kłamstw-pomyślę o takim z kaszką.
Całkiem możliwe że głównym składnikiem tamtego deseru był "dzieciństwo" 😉 Ale powodzenia w poszukiwaniach, i tak może być słodko... BTW paschy trochę się różnią, "moja" jest z mleka zagotowywanego z jajkami, laską wanilii i śmietanką, mleko się ścina, zostawia się je odciekania i potem do niego dodaje resztę składników (masło, cukier puder, bakalie). Smak ma mało twarogowy. Ale nie wiem, czy to ten trop.
Pół godziny temu skończyłam dopiero walkę z piernikami 😵 Cały dzień mi zszedł, a robiłam podwójna porcję.... Skończyły mi się niestety pisaczki i część ozdabiania zostawiłam na jutro.
Mam pomysł, żeby porobić "paczuszki pierniczkowe" tzn. pierniczki owinąć przeźroczystą folią, zawinąć kokardką i dać bliskim 😅 Niektóre pierniki piekłam na zamówienie, że mają być na choinkę😉
Zdjęcia zrobię może jutro bo już dziś nie mam siły na nic 😵
U mnie niestety usiąść nie było jak - pół dnia na nogach 😵 Na szczęście przy lukrowaniu i ozdabianiu już sobie siedziałam, bo chyba bym padła🙂 Mam nadzieję, że osoby, które zostaną obdarowane moimi pierniczkami będą zadowolone 💃
wymieszać masło, miód, cukier i przyprawy. ubić śmietankę i powoli dodawać do ciasta. rozpuścić proszek do pieczenia w niewielkiej ilości wody i dodać do ciasta. dodawać stopniowo mąkę, tak aby ciasto nabrało stalej konsystencji. ciasto zawinąć w folię i odlożyć do lodówki.
następnego dnia ciasto rozwałkować, wyciąć dowolne kształty i wsadzić na blasze do gorącego piekarnika. piec w temp 175 stopni do zrumienienia 🙂
z podanych składników uzyskamy ok 500 ciasteczek
a i jeszcze jedno! do połowy porcji dałam więcej przypraw niż w przepisie a i tak nie wyszły za bardzo aromatyczne... i dałam połowę cukru, zeby nie bylo za słodkie !
ja od piątku dzień w dzień piekę muffinki piernikowe z bakaliami. dzisiaj wyszła kolejna porcja, akurat na wigilię IB w starym LO 🙂 ja niestety tylko umiem piec, dekorowanie to zdecydowanie nie moja działka 🤔
ten sam co na muffiny z białą czekoladą i malinami (wrzucałam gdzieś już w tym wątku, jakoś na początku), z tym że zamiast malin wrzucam: - kandyzowaną skórkę pomarańczy (ja robię ją sama, ale można kupić gotową) - pól szklanki rodzynek namoczonych w wodzie lub alkoholu - tabliczkę ciemnej czekolady i tabliczkę białej - przyprawę do pierników (ok 3/4 paczki, ale robię to na oko i probuje masę, jak za mało pikanta to dorzucam więcej)
piękę w temperaturze 150 stopni az beda rumine z wierzchu 😉
no właśnie- macie jakiś sprawdzoy przepis na tiramisu? bardzi mi smakuje caffe toffino (chyba tak sie pisze) ale sama jeszcze nigdy nie zrobiłam awet podobnego- był taki czasd ze co chwile robiłam tiramisu ale nigdy nie wyszedł taki pyszny ..
mery wczoraj robilam takie same 😅 kocham te foremki. Los jest super i lis!!! Moim zrobilam jeszcze choinki, gwiazdki i ksiezyc. Ustawilam je w lesie pod gwiezdzistym niebem , ze niby wigilia w lesie 🤔wirek: 😁