Larisski parkury nigdy nie wygladaja dobrze i nigdy nie beda wygladaly lepiej. ten typ tak po prostu ma. ogromna potega, ale w bance nie teges i to niestety ta psycha ja ogranicza. ja w tym wszystkim mam ogromny szcunek dla pana Tomka, ktory z tym czubkiem sie dogaduje 🏇
Podbijam pytanie Pasteli gdzie najlepiej zaparkować, jak najbliżej hali? I w końcu jak to jest z tym podziałem na targi i sport, można przechodzić sobie raz tu raz tam?
Rozumiem, że koń ma nieteges pod sufitem ale to nie był przejazd tylko pornografia. Koń który kompletnie nie dał sie prowadzić. Zmiany rytmu, szarpanina i w konsekwencji zrzutki jedna za drugą. Wyglądało to bardzo brzydko
Ja dzisiaj od 18 siedziałam i własnie dotarłam do domu. Nikogo z volty nie widziałam! 🤔 A potęga średnia, już ciekawiej te głupkowate sztafety wypadły 😉
.wszystko fajnie, pięknie. organizacja ok, ale jak zawsze nie udało się uniknąć opóźnień... natomiast jeśli chodzi o wystawców, omijajcie konik.com.pl w ciągu 30sek zostałam trzy razy zapytana czy mi w czymś pomóc nawet jak raz stałam na korytarzu poza stoiskiem ! a gdy zaczęłam przeglądać pady Anky pan podszedł i 'uświadomił ' mnie , że " a tutaj są PADY! " 😵 sama pracuje w handlu dość długo i takie zachowanie jest po prostu odstraszające...
TeliKoń to zwierzak. Animal. Rży i wierzga. Patrzy w dal. Konstanty Ildefons Gałczyński 11 grudnia 2010 08:27
Ponia, było kilka osób w butach, które miały ten sam kolor co Ty. Chyba gdzieś widziałam Twoje zdjęcie, bo jak zobaczyłam Twoją buzię, to byłam pewna, że Ty to Ty. Ponia, Strzyga, Horciakowa, Baffianka, miło mi było.
TeliKoń to zwierzak. Animal. Rży i wierzga. Patrzy w dal. Konstanty Ildefons Gałczyński 11 grudnia 2010 08:43
somebody, można przechodzic raz tu, raz tam, ale musisz mieć bilet całościowy, taki na szystko. Nie wiem ile kosztuje wjazd na teren targów, nie próbowaliśmy. Wczoraj wieczorem znaleźliśmy miejsce z boku targów, dzis sobota więc może już być problem, bo będzie więcej ludzi. Trzeba objechać teren MTP, moze coś się znajdzie.
Potęga faktycznie kiepska, za to chłopaki z Horse Man dali czadu zarówno na parkurze jak i na parkur party. Zarąbiście różowe oczoje*ne dresiki mieli ^^
Parkur party - beznadzieja, tanie piwsko, tłusta kiełbasa i bigos po którym do teraz choruję 🙁
Bezczelność ludzka nie zna granic - ludzie palą w przejściu pomiędzy halą targową a parkurem - utworzył się korytarz dymny :/
Seerna zazdroszczę problemów i gratuluję niesamowitego doświadczenia w handlu. Naucz mnie jak się inaczej obsługuje klienta! Może Ty go olewasz?
Seerna zazdroszczę problemów i gratuluję niesamowitego doświadczenia w handlu. Naucz mnie jak się inaczej obsługuje klienta! Może Ty go olewasz?
To może ja. Nienawidzę, nie znoszę, nie trawię naskakiwania, pytań "w czym pomóc" jeśli chcę tylko zerknąć, pomacać, porównać, obejrzeć co jest w sklepie. Dobry sprzedawca nie narzuca sie swoją obecnością, jest dyskretny i umie wyczuć kiedy rzeczywiście jego pomoc jest niezbędna. Najczęsciej klient, który tej pomocy potrzebuje zaczyna się rozglądać w poszukiwaniu sprzedawcy - to własciwy moment żeby podejśc i zapytać. Sklepy w których muszę wypowiedzieć te magiczne słowa - dziękuję, chcę się tylko rozejrzeć- są kulturalniejszą stroną tego co czuje w takich momentach. I dodam, że takie sklepy zaczynam omijać szerokim łukiem. Myślę że wiele osób reaguje podobnie.
Bez przesady - targi są targami - pracownicy sklepów pracownikami. Mają swoje zadania na te targi - mają sprzedać jak najwięcej. Ja tam spokojnie mówię - dziękuję i oglądam dalej. Co za problem. Serena ty to już robisz problem z byle czego. Jeszcze to niezbyt miłe: omijajcie ten i ten sklep...
Ja dzisiaj będę ok 14, tym razem z rodzinką. Mam nadzieję na poznanie jeszcze kilku re-voltowiczów.
Vissena, Teli, Strzyga - miło było spotkać i poznać 😀
[quote author=epk link=topic=219.msg804133#msg804133 date=1292009158] Haha, powiedzcie, które dwa miejsca - ja też chcę 🙂. Wybieramy się z forumową Repką
no jak które? te obok Poni, Strzygi, Bogdana i Bogdanowej 😉 Ponia trzymaj te miejsca 🏇 [/quote] i jeszcze baffinki i Horciakowej 😉