Ja pamiętam swoje pierwsze bryczesy. Szmaciaki straszne, ale jeździło się w nich fajnie ;3
Później kupiłam znów szmaciaki ale trochę grubsze do pierwszych i lejem kolanowym. W szmaciakach jeździ mi się dobrze, ale jakoś nie przepadam za lejem kolanowym ;oo Jeździ mi się w nich dziwnie xd Przez wakacje miałam okazję pojeździć w bryczesach koleżanki z pełnym lejem(a'la zamsz). Jeździło mi się w nich mega. Miej się ślizgałam, zamsz trochę mnie 'zatrzymywał' :p Ostatnio sobie kupiłam podobne do tamtych bryczesów koleżanki. Są wygodne i jeździ mi się w nich lepiej jak w 'szmaciakach' :p Więc jak ktoś ma zamiar kupić bryczesy i nie chce wydawać za nie bardzo dużo to polecam bryczesy horse-line ! 🙂 Sa tanie i wytrzymałe 🙂
Ja mam akurat kupione te -
http://www.horseline.pl/product.php?id_product=357 😉