wrotki, ale autorzy konstytucji mieli na myśli machanie, pozowanie, dawanie orderów i składanie hołdów. Ale tak.. na pewno Komorowski będzie miał większą faktyczną władzę nad państwem niż miał Piłsudski. i to wszystko zapisane w konstytucji. Szał ciał.
Zaraz się okaże, że to są wyniki z miast. Jak przyjdzie do tego Podlasie i inne bastiony Kaczora, to znów będę płakać. Jak 5 lat temu 😕 Teraz zaczęłam się naprawdę bać.
wrotki, że tak powiem fejsbukowo - lubię to co piszesz :> Klami, że tak powiem skrótowo - siły zbrojne, powoływanie sędziów, powoływanie członków RPP, powoływanie prezesa NBP, powoływanie członków KRRiTv... weto... wbrew pozorom całkiem istotne sprawy...
Aha, czyli YNTELYGENTNY 1% ludzkości ma decydować o PL, a reszta ma się wyprowadzić? a reszta ma pracować, a nie decydować...jak w normalnej zdrowej spółce, gdzie jest podział ról, a dywidenda się dzieli zgodnie z udziałami, bo na dobrą sprawę państwo to spółka.
Anaa, nie do konca sie zgodze. Owszem, co do powolywania sedziow (jak rowniez prezesow TK, SN itp) sie czesciowo zgodze. Aczkolwiek nie moze on wybrac sobie od tak. Jest ograniczony decyzjami Krajowej Rady Sadownictwa. Takze faktycznie jego rola ogranicza sie do ewentualnego odrzucenia propozycji Rady. Tak samo w przypadku prezesow TK, SN, NSA..... wybiera tylko sposrod kandydatow mu przedstawionych. Czyli za wiele to na tym polu nie moze. Prezesa NBP bez parlamentu tez nie powola. Wszystkie te kompetencje do powolywania to tak wlasciwie "nic". Nigdzie nie moze decydowac od tak sobie. Albo ogranicza go parlament albo fakt, ze wybiera sposrod mu przedstawionych. Po swojemu moze powolac jedynie jak bedzie uparcie wszystko odrzucal i liczyl na to, ze inni sie w koncu ugna czy wystrasza grozacego paralizu i podadza mu czlowieka jakiego chce. Co do wojska. W stanie pokoju kompetencje Prezydenta sprowadzaja sie do decyzji personalnych a dowodztwo sprawuje za posrednictwem odpowedniego ministra. Takze mowiac szczerze tu tez za wiele to nie moze. Fakt, nazwiska dowodzcow od niego zaleza. Weto jak juz wspominalam w praktyce przy rzadzie wiekszosciowym jest jedynie przedluzeniem procedury legislacyjnej. Nie ma wlasciwie (poza enumeratywnie wyliczonymi przypadkami specjalnymi) zadnego istotnego wplywu na parlament. Nie ma tez praktycznie zadnego wplywu na rzad. O czyms zapomnialam ??
O czyms zapomnialam ?? o czymś bardzo istotnym...że gdyby to było takie nic, to nikomu by się nie chciało wydawać grubych milionów, żeby kampanią wyborczą zdobyć możliwość zamieszkania w Pałacu Namiestnikowskim...jednak coś więcej musi w tym być niż tylko kontemplacja żyrandoli 😎
Ja też siedzę i oglądam.. Qrcze.. Przewodniczący komisji mówił niedawno na konferencji, że kolejne wyniki powinny być niedługo.. Padam już na twarz ale chyba jeszcze trochę poczekam..
Ps. Te szczątkowe wyniki faktycznie mało optymistyczne ale w dyskusji którą właśnie oglądam potwierdzają słowa przytaczane już przez Lotną, czyli że to z reguły małe komisje (czyt. wsie), gdzie szybciej się liczy.. No a tam jak wiemy przewagę miał Kaczor, więc ja nie tracę nadziei..
Nie twierdze, ze Prezydent jest taka zupelna fasada. Ma mozliwosci, ale we wspolpracy z pozostalymi wladzami. Bez tego moze, tak patrzac bardzo ogolnie, jedynie blokowac twardo dzialania rzadu i liczyc na to, ze sie ugna do tego co on chce, bo inaczej bedzie paraliz.
Tak jakos przegladam te ustawy, zapisy, komentarze, przypominam sobie tak zwane "konstytuty" i " administraty" i tak jakos nic szczegolnie istotnego, gdzie Prezydent dziala indywidulanie, mi do glowy nie przychodzi. Gdzie nie popatrze to zaraz po kolejnych przepisach natykam sie na blokade.
Po co miec swojego Prezydenta z punktu widzenia rzadzacych?? Bo latwiej rzadzic? Szybciej bedzie podpisywal, nie bedzie blokowal i przedluzal procedur, nie bedzie blokowal zzmian obsad personalncyh?? Z punktu widzenia opozycji?? Mozna blokowac dzialania rzadu, starac sie cos wymusic. Czy wrecz perfidnie blokowac i nie dawac niczego sprawnie uchwalic itp. a potem pieknie mowic jaki rzad niesprawny i w ogole.
Ja też siedzę i oglądam. Już wypiłam szampana za wygraną Komorowskiego, mam nadzieję, że rano mi się on nie odbije. Jak wygra Kaczyńskie tv przez miesiąc nie włączę 😵 Mimo to nie tracę nadziei, ale ta przewaga niecałego 1% jest przerażająca. 😲
Klami, owszem. jak widzimy - p. Komorowski nie blokuje co pokazały już jego akcje jako p.o 😉 btw - wiesz ile ustaw zawetował w czasie swojej prezydentury L.K? A ile z nich skutecznie?
[quote author=galopada_ link=topic=21572.msg642598#msg642598 date=1278279198] lepszy był tekst "zgineli smiercią męczenską" 😎 😎 [/quote] Taa, całe pól sekundy. Całe szczęście, że jego matka nie zmarła w międzyczasie, bo wygrałby wybory. Z litości.
[quote author=galopada_ link=topic=21572.msg642598#msg642598 date=1278279198] lepszy był tekst "zgineli smiercią męczenską" 😎 😎 [/quote]
Tak. Śmierć męczeńska i polegli są ostanio na topie. Oglądałam ,,dyskusję" posłanki PiSu Elżbiety Jakubiak ze Stefanem Niesiołowskim. Nie wiem, z czego wyskrobali tą kobietę, ale stawiałabym na buraka - takiego pokazu hipokryzji, bezczelnego odwracania kota ogonem nie widziałam dawno.
Anaa, skierowane do ponownego rozpatrzenia to to o czym mowilam. W praktyce najczesciej jedynie przedluzenie procedury legislacyjnej. I jeszcze nic nie znaczy. Na tym wlasciwie polega weto, na poworcie ustawy do parlamentu. Nie przypominam sobie zeby cos wrocilo do parlementu i weto nie zostalo przeglosowane. Przynajmniej za L.K., ale moge sie mylic. To jest dopiero skuteczne weto i to istitne weto.
[quote author=galopada_ link=topic=21572.msg642598#msg642598 date=1278279198] lepszy był tekst "zgineli smiercią męczenską" 😎 😎
Taa, całe pól sekundy. Całe szczęście, że jego matka nie zmarła w międzyczasie, bo wygrałby wybory. Z litości. [/quote] abstrahując od tej konkretnej sytuacji - od kiedy śmierć męczęńska zależy od czasu przeznaczonego na zamordowanie człowieka? bo umówmy się - jeśli się zna etymologię tego słowa - nie gada się takich bzdur jak Ty powyżej 🙂
Klami, nie o to mi chodziło - chodziło mi o to straszliwie nieskuteczne rządzenie PO pod rządami LK, który wetował wszystko zawsze i wszędzie 🙂 To na czym polega weto i jak działa procedura wiem 😉
o czymś bardzo istotnym...że gdyby to było takie nic, to nikomu by się nie chciało wydawać grubych milionów, żeby kampanią wyborczą zdobyć możliwość zamieszkania w Pałacu Namiestnikowskim...jednak coś więcej musi w tym być niż tylko kontemplacja żyrandoli cool Stołki... Brak możliwości dania posady "swoim ludziom" i ich znajomym zawsze sprzyja rozłamom w partiach politycznych.
Co do kompetencji prezydenta to pomimo ich rzekomej małej wagi, stwarzają one duże możliwości do ewentualnego przeszkadzania partii rządzącej, co udatnie udowodnił ś.p Kaczyński. Miłośnicy PiSu powinni świętować... PO straciło właśnie wymówkę w postaci nieprzychylnego Prezydenta, a przy obecnej sytuacji gospodarczej, rosnącym długu publicznym, padającym na pysk systemie emerytalnym i - w związku z tym - palącej konieczności przeprowadzenia niepopularnych społecznie reform, PO raczej nie ma szans na kolejną większość parlamentarną.
Klami, owszem. jak widzimy - p. Komorowski nie blokuje co pokazały już jego akcje jako p.o wink A niby dlaczego miał blokować?
btw - wiesz ile ustaw zawetował w czasie swojej prezydentury L.K? A ile z nich skutecznie?Och, możemy jeszcze sporo byłemu prezydentowi dorzucić... Kreowanie kryzysów przy nominacjach generalskich, prowadzenie własnej polityki zagranicznej stojącej w sprzeczności ze stanowiskiem MSZ (vide uczestnictwo w gruzińskiej prowokacji), jakże obiektywny BBN pod przewodnictwem Szczygły, blokowanie nominacji ambasadorskich, wykorzystywanie wystąpień publicznych do wspierania partii brata.
Oglądałam ,,dyskusję" posłanki PiSu Elżbiety Jakubiak ze Stefanem Niesiołowskim. Nie wiem, z czego wyskrobali tą kobietę, ale stawiałabym na buraka - takiego pokazu hipokryzji, bezczelnego odwracania kota ogonem nie widziałam dawno. jeżeli Jakubiak z buraka, to Niesiołowski z czego?...obornik sie nie nadaje, szukam innego możliwego materiału, ale nic mi godnego, dla tego szaleńca, nie przychodzi mi do głowy.