adrianna32 daj już spokój ze swoimi wypowiedziami , za każdym razem co wchodzę na re-volte wiecznie widzę twoje głupie wypowiedzi . Szkoda mi Ciebie już mój 11-letni syn jest mądrzejszy od Ciebie .Ogarnij kuwetę kobieto !!!! :bum:
A ja dalej uważam,że osoby rzucające się na Adriannę są żałosne 😉 Nie dziwie się jej,że wkurza się o te ignory,bo widać,że próbuję się poprawić,a większość osób dalej się na nią rzuca,a jak Ci którzy się rzucali dadzą sobie spokój to czepiają się następni i komentują jej postępowanie...no po prostu dziecinada 🙂
Mnie ignory wiszą, przed zostaniem modem ignorowałam ponad 30 osób, czasami jedynie podglądałam ich wiadomości w wątkach w których wiedziałam, że ich wypowiedzi coś będą wnosić. Rozumiem, że to działa w dwie strony i sama jestem przez 2 osoby ignorowana - ba, nawet wiem które 😉 i co? i żyje.
Edit: Chociaż uważam, ze moderatora nie powinno się dać ignorować.
Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni. Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku. Nie mam pewności, ale caroline dymi za off top i trochę się boję. Rozważam rozpoczęcie nowego, ale też by mi się dostało po uszach. Zatem-do rzeczy. Odkryłam,że miałam pokaźną listę ignorowanych i 75% nie znałam i nie pamiętałam kto i za co. Zostawiłam trzy osoby- z przyczyn i emocjonalnych i merytorycznych -niemiłych mojemu sercu. I listę ujawniłam. I nie tylko ja. Było więcej odważnych. Zachęcam do dyskusji nad ustaleniem dorocznego Dnia bez Ignora -data do wyboru. Czyli do zerowania tej opcji . Na jeden dzień . A potem, jak kto uzna -na nowo.
Ja mogę powtórzyć kogo ignoruję: guli - za całokształt zabeczka17 - za dorównywanie w tym momencie doświadczeniem guli i się okazało, że jeszcze F ignorowałam, ale jej nie ma, to sie nie liczy 😁 Mi ignory skaczą. Im mniej piszę, tym mam ich więcej 😁
Dzień bez ignora może być też rozumiany - jak komuś nie wlepię ignora w tym dniu, to dzień stracony 😁
jakims dziwnym przypadkiem liczba ignorow spadla Ci do 6 😲 czyli masz malutko 😁 Ja mam 14 😁
Podaj swoją listę publicznie. Może i Tobie spadnie? Dlatego postulowałam wyzerowanie, bo jeśli ja miałam "martwe dusze" to i te "martwe dusze" wiszą jako ignorujacy.
A ja nie powiem kogo ignoruję, napisze, że około 30 osób 😉 Tylko moje ignory nie są miarodajne, bo np. ignoruję X, bo jedną wypowiedzią mnie wkurzyła, oczywiście po godzinie czy dwóch jak mi przejdzie to zamiast jak człowiek odignorować to siedzę i odsłaniam każdą wiadomość przez następny miesiąc 😁
ja nikogo nie ignoruję.... bo dla mnie to takie dziecinne... i trochę żałosne... jak sie kogoś nie lubi - czy nie akceptuje czyjegoś zdania to problem mój - a nie tej osoby - mój, że nie jestem tolerancyjna na inne spojrzenie (nawet najgłupsze) na świat...
Ja swego czasu ignorowałam bodajże użytkowniczkę Motylek🙂 teraz nie ignoruje nikogo. Jak uważam kogoś nie wartego "Czytania" to zerkam tylko kątem oka. Czasami zdazy się że nawet osoba uważana przezemnie za "zero"(bez obrazy) napisze coś sensownego.