to moje pierwsze w życiu oficerki, więc nie mam porównania, ale np oglądałam jeszcze w sklepie Hippiki i to dla mnie w ogóle jakaś pomyłka - niczym nie usztywnione cholewki, z suwakiem z tyłu (wymysł diabła) za cene 1000-1500 zł. Wolałabym nadal jeżdzić w sztybletach i czapsach, bo szkoda kasy.
W Allurach wysokość łuku to 6 cm. Nie wiem jak w Olimpikach, ale ze zdjęć w sklepie wynika, że chyba trochę jest niższy.
Strucelka, a mogłabyś wrzucić zdjęcie Twoich oficerek na bodze po takim czasie używania? edyta, wyglądają fajnie, tylko ten nosek dziwny trochę 😉 czekam na fotkę na nodze bo chyba powaznir je rozwarze, jeśli nie zmieszcze się w tabelce Koeninga
Dworcika zamek z tyłu jest nie praktyczny. Oficerki ujeżdżeniowe tył mają usztywniony właśnie w miejscu łączenia. Jak się tam wszyje zamek to nie ma już miejsca na usztywnienie. Kolejna sprawa to fakt, że but siada conajmniej 2 cm. W momencie jak zamek jest z tyłu jest spore prawdopodobieństwo, że buta nie zapniemy po kilku dniach / tygodniach jazdy. No i zamka z przodu nie widać na koniu 😉
Dworcika, tulipan wyczerpująco wyjaśniła sprawę 🙂 dodam jeszcze, że suwak wszyty z tyłu buta jest najbardziej awaryjny, co jest powodowane własnie opadaniem cholewki. obiecane zdjęcia na nodze
Zależy jaki suwak🙂 w moich hippikach wymieniałam 1 raz na rok, a w mountain horsach mhm od nowości czyli 3 lata chyba 1 w 1 bucie😀 Dworcika nie martw się na zapas🙂
Już podawałam wyżej. Zamówiłam z tabeli: stopa 38, wysokość 49, szerokość łydki 37 i 38. Na zdjeciu jest prawa noga, więc 38 i ta była poszerzana, czyli model standardowy to stopa 38/49/37.
Nie ma sprawy. U mnie przydałoby się + 1cm na wysokości, ale i tak na początku chodziłam jak kaleka 😉 Cieszę się, że udało mi się wstrzelić w tabelkę i ten 1 cm aż tak wielkiej różnicy nie robi.
edyta, ja jeżdżę na stosunkowo ugiętej nodze jak na siodło ujeżdżeniowe i wolę ostatnio jak są odrobinę krótsze, więc przestałam aż tak przywiązywać wagę do długości. Za to ze względu na niskie podbicie i baardzo wąską stopę i tak będę robić kompletnie na wymiar. Jeszcze tylko koń musi mnie przestać doić.
Karla🙂, jakoś tak bardzo się nie martwię. Co innego, gdybym jeszcze w nich bardzo często jeździła 😁 Druga rzecz, że w czapsach (ze skóry licowej, PBK) miałam zamek z tyłu i trzymał się lekką ręką 7 lat. Awaria nastąpiła, kiedy kupiłam oficerki, ale to nie zamek trzasnął, tylko urwałam to takie coś na dole, co go blokowało. I przy zapinaniu wylazło mi to takie coś, co spina ząbki 🙂 Inna sprawa, że mi się nigdy nic na koniach nie rozwaliło 😁 Najtańsze sztyblety, kupione "na moment" w Netto 8 lat temu tyrałam cały czas bez żadnego pastowania i... nic. Brzydkie tylko są, matowe i szare, ale żadnego uszkodzenia nie ma 😁
Dada, rozmiar buta chyba 40-41, wysokosc cholewki od ziemi do gory z tylu po sztywniku 50, szerokosc w lydce 40. Ostatniego nie pamietam ale chyba mniej wazne