Jak się przejedzie.... Z Poznania do Murowanej można i jechać 1,5 h przez Koziegłowy... 😉 A czasami to można nie wyjechać z Poznania w ogóle 🤔wirek: Kompletna masakra 👿
Napisałam do tego rancza co wstawiła Thymos. Pytałam się o cenę. Jestem bardzo ciekawa 😎 1500 zł/mc?
800 zł? Mało jak na takie warunki. Chyba w żadnej z wielkopolskich stajni nie ma takich luksusów. 😲 trociny, boks weterynaryjny, myjka z ciepłą wodą, boksy wyłożony gumową podłogą. Robi wrażenie 😲
Tak, mówił właściciel, że taka cena. Ciekawe jak tam jest w realu 😎 Ja bym miała z domu ok.30-35km, a do Łupuchowa mam 15😉 zawsze to jakaś oszczędność na paliwie, ale z drugiej strony w tej stajni króluje west, i żadnych przeszkód nie będzie, czyli idealne podłoże dla pseudodresażystów. Cisza i spokój, czyli to na czym my się skupiamy - głównie. Jak na razie, przez to, że muszę kupować trociny, organizować transport i gdzieś je składać, koszty mam identyczne. Więc... Trzeba zobaczyć po prostu. 🏇
Nawiązując do beczek, bo to z innej beczki będzie... Wie ktoś, gdzie w okolicach Poznania, można jeszcze dostać siano? Potrzebuję to wiedzieć jak najszybciej, a nie wiem czy Ogłoszenia są tak chętnie przeglądane jak kiedyś. 😉
Thymos pojedziesz tam? To zdaj relacje. Chociaż na mój portfel to i tak za dużo.
hugolina009 w ostatniej Gazecie Wrzesińskiej ktoś siano w kostkach ogłasza. Jak byś nic nie znalazła to daj znać, popytam. Albo jakimś balotem (mam tylko duże, okrągłe) poratuję.
Edit: Być siana nie proponowałam, bo ja pod okolice Poznania to się nie łapię. Najłatwiej siano poszukać w regionalnych gazetach, ogłoszenia rolnicze.
Z sianem to jak z kobietą, jak lubi być adorowana to jest jak nie to jej nie ma. Mam coś na oku, ale wolę się popytać, żeby później nie łapać się za głowę, bo tu taniej niż tam, a jakoś taka sama. Szukam dalej!
Czy ktoś z Was ma może namiary na jakieś małe stajnie przydomowe? Poszukuję stajni dla koleżanki (przeprowadza się do Poznania). z góry dziękuję :kwiatek:
Kopyciak, nie wiem, ale wiem, że Mirek Szłapka z zawodniczką jedzie jutro do Racotu, a ta zawodniczka to chyba będzie żona Romana Kusza 😉. Jak znasz, to się do nich uśmiechnij 🙂.
Witam. Wiem, że zapewne setki tych pytań tutaj było, ale na prawdę nie chce mi się przeglądać 40stron. Sprawa wygląda tak. Wybieram się do Poznania na studia, nie ukrywa, że nie uśmiecha mi się pozostawienie konia 400km od siebie. Szukam pensjonatu, nie musi być to nie wiadomo jak dobrze prosperująca stajnia sportowa. Chcę żeby koń miał przyjemne warunki mieszkalne, pastwiska, możliwie halę, dostawał regularnie jeść. W grę wchodzą tylko obrzeża Poznania, bo nie wiem w którym momencie będę dysponowała samochodem. Byłabym wdzięczna za wszelkie sprawdzone namiary.