Hej. Szukam stajni na północy Poznania (dojazd samochodem)-max 20-30km od miasta. Priorytetem są konkretne pastwiska latem i wypuszczanie na nie koni od świtu do zmierzchu, lub 24h. Fajnie gdyby była hala i karuzela ale nie jest to warunek konieczny. Ktoś coś słyszał?
Ecik do Twojego opisu najbardziej pasują Stajnie Łopuchowskie, ale słyszałam różne opinie. Jeśli możesz skręcić trochę na wschód od Poznania to polecam Ośrodek Jeździecki Quatro pod Pobiedziskami 💘 mają jedno wolne miejsce 💘
O lopuchowo pytałam tu ponad rok temu i komentarze mnie skutecznie zniechęciły ..a na pn jest Lotus, stałam tam, cudowny stajenny i fajna atmosfera, ale bez luksusów
Pytałam w wątku łódzkim popytam tutaj, przeprowadzam sie do Turku, i szukam pensjonatu dla konia, może byc i dalej do ok 50 km od Turku, byleby bylo to czego szukam. Potrzebuje trawiastych padokow, z padokowaniem najlepiej całodniowym, jedzenie nieograniczone, częste wybieranie z boksów, koń z astmą, wrzodami i zwyrodnieniami. Chętnie z fajna okolicą do wyjazdów w teren i halą, ale niekoniecznie. Z góry dziękuję 🙂
Poszukuję pensjonatu dla grzecznego wałaszka na emeryturze. Zależy mi na dobrej opiece, odpowiednim żywieniu i niewygórowanej cenie. Im bliżej Konina tym lepiej. Najchętniej jakaś stajnia przydomowa. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
[quote author=pasiu_s link=topic=208.msg2913127#msg2913127 date=1582538804] Witam. Szukam opinii o Stajni Argus w Luboniu. Jest od niedawna ale może ktoś, coś? [/quote]
Ja stałam tam od lipca do końca roku. Opieka nad końmi na duży plus, siana full, jest praktycznie stały dostęp, konie są padokowane od rana do późnych godzin popołudniowych. Wychodzą prawie codziennie, jednak są dni, kiedy zostają w boksach. Jest to najczęściej niedziela oraz dni, w ktorych pada bądź wieje. Mi to akurat nie pasowało. Mój koń z cukru nie jest 😀. Padoki są bardzo małe, są to wręcz niewielkie kwaterki. Konie stoją pojedynczo, jednak jest możliwość puszczenia ich w małym stadzie, z czego również ja korzystałam. Niestety, padok moim zdaniem jest za mały na trzy konie. Z tego co widziałam, to w końcu lonżownik został oświetlony, więc w godzinach wieczornych można pracować chociaż tam, bo niestety hala dopiero w planach, a plac jest nieoświetlony, więc zimą było dosyć cieżko zrobić cokolwiek po godz.15.00. Sami właściciele bardzo mili, dbający o konie. Ja wyniosłam się tylko dlatego, że zależy mi na dużych łąkach, a nie małych kwaterkach.
Tak, handlarze, bardzo duży wybór koni do rekreacji i małego sportu. Nie sadze żebyś czegoś się dowiedziała, z tego co wiem to maja na stanie między 160-200 koni, duży przerób 😉
Hej. Szukam stajni na północy Poznania (dojazd samochodem)-max 20-30km od miasta. Priorytetem są konkretne pastwiska latem i wypuszczanie na nie koni od świtu do zmierzchu, lub 24h. Fajnie gdyby była hala i karuzela ale nie jest to warunek konieczny. Ktoś coś słyszał?
a stajnia Shadow Kiszewo koło Obornik? nie stałam tam, ale z opisu wygląda ciekawie, nie wiem tylko jak rzeczywistość 🙂
Cześć Jestem na etapie ściągnięcia konia z innego miasta. Zależy mi na boksach angielskich, dostępie do łąk i aby stajnia nie była zbytnio oddalona od Poznania (15-20km). Koszt do 1000zł. Przejrzałam kilkadziesiąt stron wątku i znalazłam kilka stajni. Jeszcze nie za bardzo jest okazja wybrać się w trasę i zobaczyć stajnie, więc wszystko oceniam na podstawie zdjęć i tego co tu było wspominane. Więckowice - widziałam, że są boksy angielskie Łopuchowskie - też ma boksy angielskie Corcel - widziałam, że mają fajne łąki, ale nie wiem jak z boksami Kiekrz - są boksy angielskie, ale to chyba stricte sportowa stajnia? LOTUS - dla mnie bardzo dobra lokalizacja, ale nie byłam w stanie znaleźć za dużo informacji o niej Mustang - znalazłam ogłoszenie na olx, ale chyba tam głównie rekreacja jest? Stajnia z kopytem - wygląda bardzo obiecująco ale chyba przekracza mój pułap cenowy? Argus - spełnia większość oczekiwań, ale chyba te wybiegi nie za duże są? No i stajnia Patataj chyba już nie istnieje? Byłabym wdzięczna za polecenie innych stajni i radę czy wymienione wyżej będą pasować do moich oczekiwań :kwiatek:
O stajniach Łopuchowskich masz parę postów wyżej + są powyżej 20 km od Poznania. Corcel - nie wypuszczają koni w niedzielę i święta + nieciekawe historie słyszałam o właścicielce Stajnia z kopytem nie znam, ale mieści się w cenie (w ogłoszeniach mają 950zł/miesiąc)
Reszty nie znam, a moją propozycje masz również parę postów wyżej 😉
Stajnie Łopuchowskie akurat są od mojej strony i nie musiałabym jechać przez całe miasto 😉 IskraADHD, już w sumie wiem, że nie mam co liczyć na wielkie łąki, teraz liczę chociaż na to, aby koń całymi dniami nie stał w piachu 🙁
w Corcelu stała znajoma i faktycznie jest problem z wypuszczaniem koni w niedziele i święta. Ja póki co nie znalazłam miejsca blisko Poznania (do 30 km), które ma duże pastwiska i konie tam mają super warunki. Poza sezonem mogą to być nawet piaskowe padoki, ważne żeby były duuuże. Istotna jest też liczba koni w stadzie, ile jest stanowisk z sianem, ogólnie jak dozowane jest siano w stajni i poza nią. Czy zawsze jest to siano, bo niektórzy dają też słomę...Z wymienionych powyżej stajni żadna nie spełnia w pełni warunków dużych pastwisk, gdzie konie mają dużo przestrzeni i nie dochodzi do zatargów. No i siano ze swobodnym dostępem dla każdego konia.
Cześć Jestem na etapie ściągnięcia konia z innego miasta. Zależy mi na boksach angielskich, dostępie do łąk i aby stajnia nie była zbytnio oddalona od Poznania (15-20km). Koszt do 1000zł. Przejrzałam kilkadziesiąt stron wątku i znalazłam kilka stajni.
LOTUS - dla mnie bardzo dobra lokalizacja, ale nie byłam w stanie znaleźć za dużo informacji o niej Byłabym wdzięczna za polecenie innych stajni i radę czy wymienione wyżej będą pasować do moich oczekiwań :kwiatek:
Milla wydaje mi się, że Quatro jest jedną z lepszych stajni w tym rejonie. Są duże pastwiska i ładna trawa, na zimowych padokach konie mają dostęp do siana (zawsze siano duży balot w siatce), stajnia nie jest angielska, ale ma drzwi do każdego boksu. Każdy pensjonariusz ma szafkę na sprzęt.