mery, ja niedawno zmęczyłam dwa odcinki ostatniego sezonu, powtarzalność schematów zaczyna już trochę męczyć. Ale jednocześnie trudno mi zrezygnować ze śledzenia perypetii Jacka Bauera 🤔wirek:
Moze wstyd w tym wieku to ogladac ale w tej chwili wrocila mi faza na Sailor Moon xd. Ogladalam to w latach 90. jak chyba kazdy w tamtych czasach, ale dopiero teraz, w oryginale z angielskimi napisami mozna docenic w pelni te cudowne anime 😀 Poza tym uwielbial wszystkie seriale kryminalne: Dextera, wszystkie CSI, Mentaliste. Czasami obejrze z mama House'a ale nie lubie go nie wiadomo jak. Z polskich namietnie ogladam Pitbulla.
Już 4 sezon Ugly Betty jest? Oglądasz gdzieś w internecie czy przez torrenty? ^^ Z całego serialu najbardziej lubię Marca i Wilhelminę - trochę z Pimkiem i Mózgiem i ich "Co dzisiaj zrobimy - zapanujemy nad światem" mi się kojarzą ^^ Oglądam jeszcze Gossip Girl (Plotkarę) - wiadomo - Chuck Bass. No i wszystkie sezony Seksu w Wielkim Mieście - tak mnie wkurzały beznadziejnie tłumaczone napisy, że zaczęłam oglądać bez. Zawdzięczam Carrie, Charlotte, Mirandzie i Samanthcie przełom językowy 😁
O, widzę, że nie jestem sama w swoim uwielbieniu. Chuck jest świetny (serial, nie Bass). Niestety wszystko wskazuje na to, że za kilka odcinków trzeba się będzie z nim pożegnać. A może stanie się cud i przedłużą? To chyba jedyny komediowy serial, który oglądam i czekam na każdy odcinek.
deidre, na pewno do 26. odcinka dociągną. takie przynajmniej były plany. Chucka uwielbiam. Strasznie czekam na każdy odcinek, pasuje mi ten "inny" bohater, jego nieszablonowość i trochę "ludzkości" w serialu o szpiegu.
Ja słyszałam, że miało być 13 odcinków (wszystkie zostały już wyemitowane), w których zamknięto wątki, a gdzieś po drodze zamówiono jeszcze 6, czyli razem 19. Skąd 26 odcinków? Byłoby super, ale coś w to nie wierzę 🙁
a ja zabrałam się za 6 sezon dr.house 😅 uwielbiam go! 😅 😅 do tego dla odmóżdzenia Plotkare-standardowo i 90210 😀 odkryłam(?) świetny serial flash forward, po pierwszym odcinku leżę! 😵 można obejrzeć na www.iitv.info
I po Ugly Betty. Rozczarował mnie baaardzo ostatni odcinek. Niby się zakończyło dobrze, ale pozostawiło we mnie duży niedosyt. wszystko jakieś takie nieprzemyślane.
emade popieraam też uwielbiam Housa w między czasie kiedy czekam na nowy odcinek zawsze objerze jakis stary 😎
Flash Forward tez mnie uzależniłł. Czekałam wczoraj 2 godizny ,żeby mieć napisy 😁 Dostałam od kolegi 10odcinków i siedziałam jak głupia i wszystkie pokolei ogladałam.
Ostatnio przypomniałam sobie jak to jest zakochać się w Jeziorze Marzeń. Dzisiaj te serial jest cholernie nudny dla dojrzewającej młodzieży...Nie ma w nim nic czego nie można się dowiedzieć w youtuba czy goole.. a romantyzm dawno został spalony, zlinczowany, wręcz śmieszny czy tragiczny itp. Oglądałam ten serial od 15 roku życia ( 2000 rok emitował go co niedzielę Polsat)..... zakochałam się w nim. Wiele wątków ukazanych w filmie przeżyłam na własnej skórze.. i ciągnie się to za mną do tej pory. Może dlatego główni bohaterowie stali się dla mnie tak bardzo bliscy. Nic w nim ciekawego nie ma, czasami robi się wręcz nudnawy... jednak cholernie miło wrócić czasami na stare śmieci... cofnąć się o kilka kroków aby zrozumieć samego siebie aby dzięki temu ruszyć do przodu. Ta niepewność życia, ten stan dojrzewania... Oddałabym wszystko za tamte lata z dzisiejsza wiedzą.
Strzyga, podobno najfajniejsze akcje zaczynają się od 3 sezonu (z 3 sezonu oglądałam 3-4 odcinki). W ogóle jestem pełna podziwu dla Ciebie, ja przez 3 tygodnie oglądałam... 2 odcinki pierwszego sezonu.... i były tak nudne, że się do 3 odcinka chyba nie przemogę.