ale choroby inne - dla mnie ciekawsze niż zatrucie formaldehydem przez termity w ścianie domu - czy jak to tam było.. 😉 Tylko jeden odcinek oglądałam - o dziewczynce autystycznej która była świadkiem zabójstwa i podobało mi się, zobaczę co dalej.
Kisiel a patrzyłaś na youtube? Ja ostatnie kilka odcinków 5 sezonu oglądnęłam właśnie na youtube, najczęściej jeden odcinek ma jeszcze kilka części (jedna ok.8-10min).
Dubbing jeszcze bardziej 😁 Dobrze, że w kinie dają napisy 😜 Tak się już przyzwyczaiłam do oglądania w oryginale albo z napisami, że dziwnie się czuję włączając tv. Jedynie dla sportu robię wyjątek.
House - sama nie wiem czemu ma tylu fanów. Ma wyrazisty charakter i super teksty, ale sam serial jest potwornie schematyczny, a przypadki medyczne mnie niezbyt interesują. Oglądam szósty sezon (lepszy niż piąty), ale tylko z rozpędu. Serial zdecydowanie mi się przejadł.
...Podobnie jak kilka innych. Takie CSI lubiłam oglądać (oprócz Miami 😵 ), ale starczy. Bye bye. W ogóle te całe "hity"mi się znudziły, a nowych naprawdę dobrych i ciekawych seriali malutko. Przechodzę na mało znane seriale zagraniczne, produkcji stacji kablowych. Są co najmniej o klasę lepsze.
A właśnie, polskie seriale. Nie oglądam, bo wg mnie są stratą czasu. Czasem tylko zdarza mi się przypadkiem na jakiś trafić (albo nie mam wyjścia i muszę słuchać). I zawsze zastanawia mnie jedna rzecz. Jak to się dzieje, że często lepiej rozumiem dialogi mówione po angielsku, niż po polsku? Fachowców od dźwięku mamy takich tragicznych, aktorzy mówią niewyraźnie, jest inna przyczyna?
moze fatalnie napisane nieżyciowe dialogi? jak się slyszy taką sztuczną romozwę to czasem ciezko ja zrozumiec.
schematyczny House to dokladnie okreslenie jakiego szukałam zeby opisac ten serial. bo rzeczywiscie kazdy odcinek ma taką samą fabułę, rozwiązanie choroby przychodzi w ostatnich 5 minutach, a zawsze zlecają dokładnie ten sam komplet badań.
Ja Housa uwielbiam ze jego teksty, zlosliwosc, ze mowi co mysli,ze nie obchodzi go co inni o nim mysli i nie mizdrzy do pacjentów. Generalnie mila odmiana po słodkich Chirurgach.
A CSI Miami oglądam, chociaz zastanawialam sie nad zakonczeniem - bywaja denerwujący, ale za to językowo bardzo mi pomagają (dzieki nim mam opanowane słownictwo kryminalno-sądownicze 😉 oglądam z braku laku.
Lubie Criminal Minds, są czasem wstrząsający, seryjni mordercy mnie fascynują a oni teoretycznie sa dosc mocno osadzeni na faktach - taka ekipa w Quantico rzeczywiscie funkcjonuje, podaja za przyklad prawdziwych morderców i w sumie sporo ciekawych rzeczy sie dowiedzialam (dzieki Reidowi 😀)
Dopiero teraz zaczęłam oglądac II sezon Lie to Me - na pewno ciekawa pozycja. The Mentalist mnie bawi, ale wartosci merytorycznej coraz mniej. Z najnowszych seriali oglądam Flashforward ale po 3 odcinkach zrobilo sie mega nudne. Greysi, Private Practice i Desperatki trzymaja poziom.
moze fatalnie napisane nieżyciowe dialogi? jak się slyszy taką sztuczną romozwę to czasem ciezko ja zrozumiec.
Pewnie tak. Nikt na żywo nie mówi w taki sposób jak w polskich serialach. Czekam na 8 sezon 24 godzin 😀 😀 😀
Ja też!!! Zapowiedzi widziałaś? Jak mu porwą wnuczkę to ja się wypisuję 😁 I jeszcze na Chucka czekam. Chirurgów oglądałam 3 sezony, potem mi się znudzili. Za dużo romansów i tych spraw. Za to nie znudziło mi się Supernatural. Ogromnie polecam Sons of Anarchy. Dzisiaj pojawił się kolejny odcinek drugiego sezonu. Serial wybitny, zwłaszcza na tle niektórych tutaj omawianych 😀
Eeee tam, 8 to nie tak dużo 😜 Niedawno nawet powtarzałam I sezon. Widać upływ lat, ale ogląda się prawie tak samo dobrze (nie ma już końcowego zaskoczenia). Mogli zrobić coś w stylu Redemption przed VIII...
Jericho widziałam całe. Drugi sezon bardziej mi się podobał, bo było lepsze tempo - musieli wszystko zmieścić w kilku odcinkach. Trochę szkoda, że skasowali, ale nie żałuję jakoś szczególnie. Dość zgrabnie zakończyli.
A ja nie wytrzymałam w moim postanowieniu i zamiast obejrzeć najpierw 3 pierwsze serie House'a (jestem w trakcie 4, 5 obejrzałam już całą), zaczęłam oglądać 6. I szczerze mówiąc byłam ogromnie zawiedziona pierwszym i drugim odcinkiem, całe szczęście w trzecim House był wreszcie Housem.
A jak tam wam się podoba czwarty sezon Dextera? Jak dla mnie mistrzowski tak samo, jak trzy poprzednie - szacun dla scenarzystów za porządną robotę. Powalają niektórymi sytuacjami, wciąż jest ulubiony komentator- głos wewnętrzny Dextera i Trójkowy też wygląda na świetnie skonstruowaną postać 🙂 . Pomijając już mistrzowskie rozwijanie związku Rity z Dexem i siostrunia też pokazała się w nowym sezonie ze swojej najbardziej wulgarnej/najlepszej strony.
Housa czasem zdarzy mi się obejrzeć, ale generalnie strasznie mnie nudzi - właśnie swoją schematycznością. Z doskoku oglądam Brzydulę dla Pshemka i jego pięknego synusia 😍 , reszty polskich seriali nie trawię.
Pierwszy raz w tym watku 🙂 Ja lubie Zagubionych, Dr. House ( chociaz nie ogladalam wszystkich serii, ba, ogladalam zaledwie kilka odcinkow, ale mi sie podoba 😉 ), Dynastie Tudorow, Miasteczko Twin Peaks i Ally McBeal, ktora ostatnio sobie odswiezylam 🙂 z dziecinstwa jeszcze lubilam "Na poludnie" i "Przystanek Alaska" 🙂
Czy mi się zdaje, czy stare odcinki House'a kręcił ktoś inny? Różnią się od nowszych serii, np. więcej w nich muzyki... Btw wczoraj na tvp2 skończyła się chyba seria, prawda? Bo dziś powtórka leciała...
Edytka, J.D. będzie przez pierwszych 6 odcinków. A ja go kocham miłością niesłabnącą, ba wzrastającą za każdym razem, gdy Cox nazywał go żeńskim imieniem...