Forum towarzyskie »

Kto/co mnie wkurza na co dzień?

Facella, z ciekawości, na jakie studia zaoczne konieczny jest tytuł technika?

A co do [quote author=elle link=topic=20214.msg2184284#msg2184284 date=1411052711]
Po prostu byłam zapewniana, że kierunek powstanie, nawet nie przygotowałam planu awaryjnego... A to było coś, co naprawdę chciałam robić.
[/quote]

to plan awaryjny zawsze trzeba mieć. Zwłaszcza, jeśli chodzi o studia/szkołę - tu trzeba mieć planów kilka przed dostaniem się, w trakcie, gdyby coś poszło nie tak, i już po skończeniu - gdybyśmy jednak nie znaleźli wymarzonej pracy w zawodzie 😉

edit. niepoprawne cytowanie
Na zaoczną elekroradiologię w Gliwicach bodajże.
.
Ach, ci 'contbusiarze'. Bardzo sympatyczni, ale jazda z nimi to niezłe przeżycie  😁
Facella, dziwne, że na zaoczne mają takie wymagania. Niestety google nic mi nie wypluwa, ale zawsze wydawało mi się, że przy rekrutacji na studia zaoczne liczy się matura i wpisowe 😁 Może (zaznaczam mooooże, bo i z tym się nie spotkałam) za tytuł technika dają dodatkowe punkty, ale by był to wymóg konieczny, bez którego nie można podejść do rekrutacji? Nie sądzę. Ale chętnie dowiem się, jak jest naprawdę - człowiek uczy się całe życie 😉
Vanilka, być może będę jechała do Lublina z Warszawy 29 września, ale byłyby to godziny mocno poranne. Jeśli Ci pasuje to mogę Cię wtedy zabrać. Na razie nic na 100% nie mogę obiecać - szczegóły będę znać w czwartek.
.
mundialowa, przepraszam, wprowadziłam Cię w błąd. To Poznań wymaga tytułu technika.
http://www.ump.edu.pl/index.php?strona=sub_1951_1383657864
Kierunek: Elektroradiologia
studia I stopnia niestacjonarne (zaoczne) 3–letnie, płatne
(...)
1. Od kandydatów wymagane jest posiadanie dyplomu technika elektroradiologii lub radioterapii.

Za rok, o ile taki kierunek nie ruszy we Wrocławiu, będę tam startować - ale na dzienne. I do ŚUM.
Vanilka, spróbuj się dostać InterCity z Rzeszowa do Katowic - będziesz biegać po wszystkich peronach, bo Twojego pociągu nawet w rozkładzie nie będzie.  😤 😉
laski, mi kiedyś ostatni pociąg z Krakowa do domu odjechał nie z tego peronu, który był na rozkładzie. komunikatu żadnego.
a to było ogólnie ostatnie połączenie Krk-Oświęcim 😀
Vanilka, spróbuj się dostać InterCity z Rzeszowa do Katowic - będziesz biegać po wszystkich peronach, bo Twojego pociągu nawet w rozkładzie nie będzie.  😤 😉


Dużo peronów to my tu nie mamy 😁
Ale fakt, stacja w Rzeszowie, rozkłady, a przede wszystkim pan czytający ów rozkład... Od jakiś dwóch lat nie wsiadłam do pociągu na trasie dom-Rzeszów 😉
Historia studentki uczelni w  Z różnych względów chciała sie przenieść do Warszawy. W Warszawie chcą ją przyjąć ale jednym z warunków ( regulamin uczelni ) jest pisemna zgoda uczelni na ktrórej studiuje. I tu zaczynają sie jaja. Studentka od tygodnia kibluje na uczelni po kilka godzi prosząc o taką zgodę ale zarówno dziekan jak i prodziekan ODMAWIAJĄ. Argument jest taki że ustawa nie nakłada na nich takiego obowiązku. Zwykła złośliwość.
Edit. Musinszukać szkoły która tego nie wymaga i chyba sie to uda
Złośliwość? KASA a nie złośliwość.
To miejsce mogło przypaść komu innemu.
Jeżeli są to studia dzienne - są dotacje z państwa na łeb.
Jeżeli sama opłaca  to tym bardziej.
Będą trzymać za wszelką cenę bo wiedzą że mało kto dobrowolnie rezygnuje i traci rok, dwa nauki. A żeby kierunek istniał musi być opłacany i przynosić jakieś zyski. Uczelnia się musi utrzymać.
U nas h były identyczne sytuacje. Nikt nikogo nie wypuszczał ot tak sobie.

Mnie też nie wypuścili do Zielonej Góry pomimo tego, że  pierwszy rok miałam zamknięty na średniej 4,0 i były to studia dzienne.
Jak to ujęto mi ,,nieoficjalnie" ta uczelnia to nie jest przechowalnia.
abre, będziesz w Lublinie?  😎
Mam taką nadzieję, dawno nie widziałam Konia B 😉 wstępnie planowałam przyjazd w poniedziałek rano i powrót wieczorem, ale to sie jeszcze może zmienić.
Wkurzylam sie niesamowicie na moją mamę. Zreszta nie wiem czy bardziej wkurzylam czy zawiodłam .. Mieszkam od kilku miesięcy sama , z nią w sumie widuje sie tylko w pracy ale dzisiaj powiedziała żebym przyjechała do niej na obiad, potem wróciła do mnie do domu i chciała zostać. Zaczynam sobie oglądać i film i ona nagle mi każe przełączyc na mecz bo ona chce obejrzeć i zresztą przyszła na mecz. Doskonale wie, ze mnie to totalnie nie interesuje i mowię jej ze jeśli do mnie przyszła to na pewno sie z tym liczyła. Zrobiła mi aferę , ze jestem egoistką , mam syf w mieszkaniu (przez godzinę jakos go nie zauważala) , ubrała sie i wyszła. Aaa, i jeszcze psa mi chciała zabrać. Chce mi sie aż ryczeć. Cieszę sie , ze za tydzień przeprowadzam sie do innego miasta.
Sonkowa, ale mecz finałowy polska brazylia ???
Sonkowa , nawet mecz Polska-Wszechświat nie jest wart tego, by tak potraktować własne dziecko. To było zwyczajnie nie fair. A juz prób zabierania psa i tekstów o syfie nie będę komentować.

Piotrek, a co to ma za znaczenie? Chciała mecz, bo mogła iść do baru. Albo kupić dekoder.
Dzisiejszy mecz mozna obejrzeć wszędzie. Zresztą ja i tak mam 4 kanały bo nie umiem telewizora ustawić..  👀
Sosnkowa ja mam od jakiegoś czasu w domu i swoja mame i tescia (oboje ze względu na wiek sa u mnie już na stałe) i...człowiek musi znaleśc kompromis , jednoczesnie pamietając o szacunku dla starszych. To trudne ale nie jest niemożliwe. U mnie mama i córka chciały ogladać mecz i oglądały, trzeba uszanowac równiez i to ,że jest to wielkie wydarzenie sportowe. Mogę sobie wyobrazic co by się u mnie w domu działo gdybym i ja postanowiła nie pozwolic im na oglądanie meczu, wiesz mi byłoby gorzej niz u Ciebie. Ale gdy ja na coś czekam , na jakąs premięre, dobry film rodzina tez to uszanuje. Zawsze trzeba szukac kompromisów a  tak poza tym do starszych ludzi trzeba  mega cierpliwości
Gdzieś mam ten mecz. Ale jeśli ona w końcu przyszła do mnie to nie po to zeby po chwili wyjść bo sobie meczu obejrzeć nie może. Mogła wybrać inny dzień.
Zaczynam sobie oglądać i film i ona nagle mi każe przełączyc na mecz bo ona chce obejrzeć i zresztą przyszła na mecz.


To ten film miał być oglądany razem, czy jednak mama przyszła a Ty sama siadłaś do TV?
Owszem, druga część jej zachowania była mocno przesadzona, ale czy to oglądanie filmu było ok, skoro przyszła do Ciebie mama i chciałaś z nią spędzić czas? Bo napisałaś że zaczęłaś oglądać, to może mama poczuła się odepchnięta?
Przyszłam z nią i oglądałyśmy a ona sobie nagle przypomniała o meczu i zaczęła robic aferę.
Sosnkowa masz wiele racji , wiele osób przed przyjsciem do kogos w taki dzien spytałoby najpierw czu oglądasz lub czy będziesz oglądąła. Ale  to Twoja mama , osoba dużo od Ciebie starsza , mająca o sobie takie a nie inne mniemanie. Kochasz ją a Ona Ciebie i zwyczajnie uszanuj jej siwa głowę , w koncu i tak nie masz jej na codzień.Sztuka zrozumienia osoby starszej jest ogromna. Ja często nei rozumiem ,często mam ich dosyc a mam dopiero tescia od 6 miesiecy. Czasem rzuciłabym wszystko w cholerę i uciekła gdzies daleko, daleko. I co? To przeciez straszy człowiek , na starośc wiele wad się utrwała im cięzko jest panowac nad swoimi zwyczajami. Ja w chwilach kryzsu (o teraz w sobotę ) poprostu wsiadłam na konia i zniknęłam z domu na 6 godzin. Wróciłam zregenerowana. Czasem opadają mi ręce, czasem mi przykro, czasem nie mam czasu nawet na chwilę sam na sam z męzem. Zagryzam zęby w koncu tez kiedys będę stara , może nie bede taka jak oni , może..
Z pierwszego postu zrozumiałam inaczej, dlatego zapytałam 😉 Rzeczywiście reakcja mamy mocno przesadzona. Akcji z psem nie zrozumiem...
Przecież to jest proste jak drut. Sonkowa by chciała, żeby mama była "z nią", "za nią", a mama by chciała, żeby Sonkowa była "z nią", "za nią" 🙂 Obie oczekują wsparcia i bliskości. Na swoich warunkach.
Nie ma takiego meczu, serialu,filmu ani nic w telewizorni co doprowadziło by mnie do kłótni . Są dużo ważniejsze rzeczy w życiu . Nie ogarniam. Nawet jeśli ktoś by się wprosił sie do mnie i zaanektował TV to bym poszła np czytać książkę.
A jak zapraszam gości to przez szacunek dla nich mieszkanie lśni.
A mi  wyglada to  na ukrywanie glebszych problemow i zalow. Do momentu kiedy nie zostana powiedziane wporst tego typu pierdoly beda robic zamieszanie w relacjach rodzinnych. Dwa mysle tez ze jedna strona chciala pokazac ze to jest JEJmiejsce i moze w nim robic co chce. Byc moze do tej pory musiala walczyc o kazda przestrzen w domu rodzinnym wiec teraz pokazuje swoje stanowcze zdanie.  :kwiatek:
Nie wiem. U mnie jest tak ze zawsze gosc ma racje. Filmy mecze itp. Pierdoly nigdy nie stanowily dla mnie zadnej wartosci. A na pewno nie taka aby przekladac ja na relacje w zyciu realnym i na pewno nie po to aby zaznaczac nimi swoj teren.
A mi  wyglada to  na ukrywanie glebszych problemow i zalow.
też mi na to wygląda ale nie poprawi sie realacji na poziomie telewizyjnym  😵 to są problemy wieku dziecięcego .
A mnie wkurzają klienci 🙂
Klienci, którzy robią masę zamieszania bo ..........coś im jest natychmiast potrzebne.
Człek staje na głowie, żeby dla niego ściągnąć towar z dnia na dzień.
A jak już to "coś" jest już w drodze to dostaje się maila ...........że niepotrzebne.
I wtedy się wkurzam i muszę policzyć do 100 .......bo inaczej puściłabym chętnie mailową wiązankę.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się